Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 14:41
Reklama
Reklama
Reklama

BIAŁA PODLASKA: Odebrano nam źródło utrzymania. Nie mamy z czego żyć

Adam Wasiluk pozwał inspekcję weterynaryjną i chce odszkodowania za wybite w sierpniu ubiegłego roku stado świń. To już kolejne postępowanie przeciw weterynarii, jakie toczy się przed bialskim sądem rejonowym. W sierpniu rozpoczęła się tu sprawa z powództwa rolnika z Mań, który również pozwał Skarb Państwa reprezentowany przez inspekcję weterynaryjną.
BIAŁA PODLASKA: Odebrano nam źródło utrzymania. Nie mamy z czego żyć

Rolnik z Rudnik złożył pozew do sądu, gdyż chce odszkodowania za wybite 15 sierpnia ubiegłego roku stado. – Miałem 36 sztuk świń, z czego 30 dochodziło do wagi 120 kg i były gotowe do sprzedaży. Inspekcja weterynaryjna odebrała nam całkowicie dochody. Z tego żyliśmy – mówi rolnik.

– Wstyd powiedzieć, ale zostaliśmy z dnia na dzień bez środków do życia. Świnie szykowane na sprzedaż miały nam zrekompensować wydatki na utrzymanie stada, zakup ropy, rachunki, zakupy dla dzieci. W ubrania dla rodziny zaopatrywać się musimy w szmateksach. Do jedzenia mieliśmy to co z gospodarki udało się wyprodukować, bo jak człowiek miał 100 złotych na zakupy, to nie wiedział co kupić. Żyjemy z dnia na dzień - opowiada. Wasiluk oszacował straty na 18 tys. zł, ale nie dostał ani odszkodowania, ani tzw. nagrody, którą weterynaria przyznawała części hodowcom, którym likwidowano stada. Rolnik miał bowiem nie zachować zasad bioasekuracji. Z podobnych przyczyn nie otrzymał też odszkodowania. Zdaniem weterynarii utrudniał też działania związane z likwidacją stada.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 39

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Po co o tym ogłaszacie? Kto normalny bierze udział w banderowskiej potupajce? Data dodania komentarza: 6.11.2026, 00:48 Źródło komentarza: Tradycyjna Małanka w Grabanowie Autor komentarza: Skie...wysyn Treść komentarza: Chcesz powiedzieć, że poprzedni Zarząd Podlasia to byli ,,Pisowcy,, ? A nie ,,Tuskoludki,, ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Oscar Wilde Treść komentarza: Dlaczego jest tak żle ? Zawodnicy to mizeria , brak talentu poza trzema może czterema zawodnikami. Trenera mamy w Podlasiu naprawdę super na miarę II ligi . Zawodnicy poniżej przeciętnej . Ale wierzymy w Pana Panie trenerze !!!! Może coś się uda jeszcze wyciagnąć z tak słabego składu . Data dodania komentarza: 5.11.2026, 20:48 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużyna ze składem i potencjałem na pierwszą trójkę zajęła 7 miejsce w sezonie 24/25 (do którego końca Renkowski zresztą nie dotrwał po serii słabych wyników). Skład w poprzednim sezonie był lepszy o tyle, że mieliśmy napastnika, a nie jednego parodystę, a obecna sytuacja w tabeli to wynik upolitycznienia klubu i obsadzenia go kolesiami prezydenta. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: podróżny Treść komentarza: Liczba pasażerów rośnie w tempie, jakiego polski rynek nie widział od dekad a Ci robią pomnik upadłego kolejarza Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:09 Źródło komentarza: Małaszewicze Duże. Rzeźba klęczącego kolejarza gotowa!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama