Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 05:59
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: W powietrzu krążyło coś magicznego

Bialczanie doskonale wiedzą, że Podlasie Jazz Festiwal to synonim niezwykłej muzycznej uczty. Za nami siedemnasta edycja tego wydarzenia. Nie zabrakło elektryzującej muzyki, wzruszeń i jazowych gwiazd zarówno z Polski jak i zagranicy. - Uważam, że to była jedna z najlepszych edycji festiwalu – mówi organizator i muzyk Jarosław Michaluk.
Biała Podlaska: W powietrzu krążyło coś magicznego

Festiwal rozpoczęła legenda polskiej muzyki jazzowej i mistrz organów Hammonda Wojciech Karolak, który w tym roku obchodzi wyjątkowy jubileusz – 60 lat na scenie. Zanim rozpoczął się koncert, wypełniona po brzegi aula AWF zaśpiewała muzykowi "Sto lat". - Siedziałem na widowni i dech mi zaparło, to po prostu jest artyzm najwyższej marki. Brak mi słów, bo to jest to, co nazywa się kwintesencją sztuki, artyzmu, dopracowania, doświadczenia. Przecież pan Wojciech jest muzykiem, który grał z największymi, a teraz i on jest największym, nie ma co na ten temat w ogóle dyskutować – mówi Piotr Wróblewski z Radia Lublin, który od lat prowadzi jazzowe i bluesowe festiwale w Białej Podlaskiej. Wojciech Karolak ma 79 lat i ogromne doświadczenie sceniczne. Czuć to było w każdym dźwięku klasycznego jazzu, który zaprezentował bialczanom. Widownia co chwilę nagradzała zespół muzyka gromkimi brawami.

W drugiej części pierwszego dnia festiwalu wystąpił Dean Brown z grupą muzyków z całego świata. Na gitarze basowej zagrał Linley Marthe, który jest jednym z najgorętszych nazwisk w świecie basu elektrycznego. A na wibrafonie elektrycznym Bernard Maseli, który ma na swoim koncie współpracę z takimi artystami, jak Urszula Dudziak, Michał Urbaniak, Mino Cinelu, Nippy Noya czy Bill Bruford. W składzie muzycznego kwartetu nie zabrakło Marvina Smitty Smitha, który jest ikoną perkusji jazzowej i najbardziej roześmianym muzykiem tego festiwalu. Jego śmiech roznosił się po całej sali, przy okazji wprawiając widownię w wyśmienity nastrój. Gwiazdą wieczoru i liderem grupy jest gitarzysta Dean Brown, który dosłownie tańczy na scenie. Posturą przypomina nieco Micka Jeaggera, a gitara jest przedłużeniem jego rąk, zagrał tzw. jazz fusion, jakże odmienny od tego co chwilę wcześniej zaprezentował Wojciech Karolak. - Trochę się baliśmy, że nasze nowoczesne aranżacje mogą nie przypaść do gustu publiczności, bo muzyk przed nami grał bardzo klasycznie – mówił po koncercie Linley Marthe. – Ale było fantastycznie, świetnie się bawiliśmy i widownia też. Ludzie tutaj to bardzo wdzięczni słuchacze. Jesteśmy bardzo zadowoleni z koncertu. Artysta śmiał się jedynie, że chociaż na co dzień mieszka w Paryżu, więc zima nie jest mu obca, to pogoda w Białej Podlaskiej ich nie rozpieściła - dodawał.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 44


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama