Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 14:33
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Tu uczucia wracają z podwójną siłą [GALERIA]

Niedziela to dla bezdomnych psiaków szczęśliwy dzień. 200 wolontariuszy z miasta i okolic przyjeżdża o poranku do schroniska dla zwierząt Azyl, aby wyprowadzić swoich podopiecznych na długi spacer i dać im trochę ciepła. W każdą niedzielę. Bez względu na porę roku i pogodę. Bo to przyjemność dla obu stron.
Biała Podlaska: Tu uczucia wracają z podwójną siłą [GALERIA]

Wszystko zaczęło się w 2009 roku, a sercem wolontariatu i jego kołem napędowym była Anna Jakubowska. To dzięki niej akcja z wyprowadzaniem psów nabrała tak dużych rozmiarów. 10 lat temu do schroniska przychodziło 10 wolontariuszy, którzy wyprowadzali 20 psów. Obecnie wolontariuszy jest niemal 200 i tyle samo wychodzących psiaków. Każdy wolontariusz jest przeszkolony z zasad bezpieczeństwa i BHP.

- Spacer to naturalna aktywność, która jest potrzebna psom, a brak jej szczególnie w schroniskach. Korzyść jest ogromna, bo psy są spokojniejsze. Najważniejsze jednak, że regularne spacery zwiększają szanse psów na ich adopcję. Poprzez spacerowanie, psiaki uczą się kontaktu z człowiekiem, wiedzą co to smycz i jak się w niej zachować. Spacery dają też mnóstwo radości ich opiekunom. A zrozumie to tylko ten, kto doświadczył tego u nas w schronisku. Dlatego zapraszam wszystkich, małych i dużych na nasz, cotygodniowy, niedzielny wolontariat o godzinie 9.30 – mówi Aneta Hetmańczyk prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt "Azyl".

Zuzia Mateńko wolontariuszką jest od ponad 4 lat. Zwierzęta kocha od dziecka, a wszystko dzięki rodzicom, bo ich dom od zawsze był pełen zwierzaków. - Kiedy się dowiedziałam o tym, że w schronisku są organizowane wyprowadzania bezdomnych psiaków, ani chwili nie wahałam się nad zapisaniem do wolontariatu. Uświadomiłam sobie wtedy, jak dużo psów zostało skrzywdzonych przez człowieka i ile miłości trzeba im dać, aby ponownie zaufały człowiekowi. Wolontariat w schronisku dał mi przede wszystkim najlepszego przyjaciela i członka rodziny, bo rok temu zaadoptowałam swojego podopiecznego Axela, który jest najlepszym psem, jakiego mogłam sobie wymarzyć - opowiada Zuzia Mateńko. - Zrozumiałam też przez to wartość przekazu "Nie kupuj, adoptuj", który dawniej nie był dla mnie aż tak ważny. Poprzez opiekę nad starszymi psiakami nauczyłam się, jak ważne jest spędzanie z nimi każdej wolnej chwili i poświęcanie im szczególnej uwagi, ponieważ tak szybko odchodzą - dodaje.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 24

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama