Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 06:59
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Tu uczucia wracają z podwójną siłą [GALERIA]

Niedziela to dla bezdomnych psiaków szczęśliwy dzień. 200 wolontariuszy z miasta i okolic przyjeżdża o poranku do schroniska dla zwierząt Azyl, aby wyprowadzić swoich podopiecznych na długi spacer i dać im trochę ciepła. W każdą niedzielę. Bez względu na porę roku i pogodę. Bo to przyjemność dla obu stron.
Biała Podlaska: Tu uczucia wracają z podwójną siłą [GALERIA]

Wszystko zaczęło się w 2009 roku, a sercem wolontariatu i jego kołem napędowym była Anna Jakubowska. To dzięki niej akcja z wyprowadzaniem psów nabrała tak dużych rozmiarów. 10 lat temu do schroniska przychodziło 10 wolontariuszy, którzy wyprowadzali 20 psów. Obecnie wolontariuszy jest niemal 200 i tyle samo wychodzących psiaków. Każdy wolontariusz jest przeszkolony z zasad bezpieczeństwa i BHP.

- Spacer to naturalna aktywność, która jest potrzebna psom, a brak jej szczególnie w schroniskach. Korzyść jest ogromna, bo psy są spokojniejsze. Najważniejsze jednak, że regularne spacery zwiększają szanse psów na ich adopcję. Poprzez spacerowanie, psiaki uczą się kontaktu z człowiekiem, wiedzą co to smycz i jak się w niej zachować. Spacery dają też mnóstwo radości ich opiekunom. A zrozumie to tylko ten, kto doświadczył tego u nas w schronisku. Dlatego zapraszam wszystkich, małych i dużych na nasz, cotygodniowy, niedzielny wolontariat o godzinie 9.30 – mówi Aneta Hetmańczyk prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt "Azyl".

Zuzia Mateńko wolontariuszką jest od ponad 4 lat. Zwierzęta kocha od dziecka, a wszystko dzięki rodzicom, bo ich dom od zawsze był pełen zwierzaków. - Kiedy się dowiedziałam o tym, że w schronisku są organizowane wyprowadzania bezdomnych psiaków, ani chwili nie wahałam się nad zapisaniem do wolontariatu. Uświadomiłam sobie wtedy, jak dużo psów zostało skrzywdzonych przez człowieka i ile miłości trzeba im dać, aby ponownie zaufały człowiekowi. Wolontariat w schronisku dał mi przede wszystkim najlepszego przyjaciela i członka rodziny, bo rok temu zaadoptowałam swojego podopiecznego Axela, który jest najlepszym psem, jakiego mogłam sobie wymarzyć - opowiada Zuzia Mateńko. - Zrozumiałam też przez to wartość przekazu "Nie kupuj, adoptuj", który dawniej nie był dla mnie aż tak ważny. Poprzez opiekę nad starszymi psiakami nauczyłam się, jak ważne jest spędzanie z nimi każdej wolnej chwili i poświęcanie im szczególnej uwagi, ponieważ tak szybko odchodzą - dodaje.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 24

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama