Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 18:06
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Oddali hołd Krzysztofowi Komedzie

Jak co roku, już od kilkudziesięciu lat, miłośnicy jazzu spotykają się, by muzycznie uczcić pamięć zmarłych artystów. Bialskie Zaduszki Jazzowe to najstarsza muzyczna tradycja w naszym mieście, którą w 1987 roku reaktywował Jarek Michaluk. W tym roku wspólnie z Bialskim Jazz Trio swoim głosem czarowała Małgorzata Markiewicz, a bialska publiczność jak zwykle nie zawiodła frekwencją.
Biała Podlaska: Oddali hołd Krzysztofowi Komedzie

Autor: Paulina Chodyka

Na pomysł Bialskich Zaduszek Jazzowych wpadła na początku lat 80-tych minionego wieku nieżyjąca już bialska animatorka kultury Ada Radzikowska, a impreza została reaktywowana w 1987 r. przez muzyka Jarosława Michaluka.  – Kiedy pojawiłem się w Białej Podlaskiej i rozpocząłem pracę jako instruktor Wojewódzkiego Domu Kultury, postanowiłem wskrzesić tę muzyczną imprezę, którą mam przyjemność organizować do dziś – opowiada muzyk.

Pierwsze Zaduszki zorganizował w bialskim Empiku, przy ul. Sidorskiej, w miejscu gdzie później powstał klub muzyczny „Rudy Kot”. - Od razu spotkały się z zainteresowaniem i ciepłym przyjęciem przez bialską publiczność. Cała sala była pełna. Zagrał wtedy zespół Set Off, należący do czołówki polskiego jazzu - wyjaśnia muzyczny pasjonat. Jak dodaje, impreza odbywała się z udziałem Bialskiego Jazz Trio, który powstał w tym samym czasie. Kiedy rozpoczął studia na wydziale jazzowym Akademii Muzycznej w Katowicach, zaczął ściągać do Białej Podlaskiej swoich kolegów-studentów. - Po latach pokusiłem się też, by zaprosić do Białej Podlaskiej Jana Ptaszyna Wróblewskiego. Występowali tutaj też m.in. Maciej Strzelczyk, Wojciech Staroniewicz, Tomasz Szukalski, Piotr Wojtasik, Robert Majewski, Mariusz "Fazi" Mielcarek, Ewa Uryga, Iza Zając, Natalia Niemen, Jorgos Skolias , Grzegorz Kapołka, Marcin Olak, Piotr Wrombel, Jarek Małys, Trio Artura Dutkiewicza, Bartosz Dworak Quartet, Wanda Johnson z USA, czy Goran Larsen ze Szwecji – wylicza jazzman. Zaduszki obywały się w wielu miejscach m.in. w Galerii Podlaskiej, gdzie Bialskie Jazz Trio zagrało ponad 100 koncertów, w Państwowej Szkole Muzycznej w Białej Podlaskiej, gdzie muzycy Jazz Trio pracowali jako nauczyciele, w Muzeum Południowego Podlasia, w kawiarni „Maleńka”, czy w klubach „Jedynka”, „Rudy Kot”, a przez ostatnie 15 lat w klubie „Verona Cafe”.  

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 12 listopada

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Oczywiście że się da . Polak wszystko wyklepie :-) Tylko dobrego fachowca w klepaniu trzeba :-) Widziałem jak kiedyś klepali osobówkę po zderzeniu z pociagiem . Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To po co wogóle było tam jechać i się ośmieszać ? Walkowerem dostaliby prawie to samo . Co to za różnica czy 0:3 czy 0:2 . Tylko pieniądze na paliwo zmarnowali a paliwo teraz drogie. Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Na ligę ojręgową się ten skład nadaje a nie wyżej . Wzmocnień nie ma a jak już są to przychodzą piłarze bardzo słabi . Chyba przestanę przychodzić na mecze . Chyba zacznę jeżdzić do Piszczaca i oglądać naszpikowaną gwiazdami Lutnię Piszczac. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: klepidło Treść komentarza: Ciężko będzie ale Polak potrafi . Jakieś 20 lat temu to Polacy ciągneli na maksa z europy zachodniej takie ramole . Na lawecie jechało do Polski kilka takich rozwalonych doszczętnie siepów . Póżniej Polak Czesiem klepał to w stodole na klepisku młotkiem plus 50 kg szpachli i się sprzedawało takie cudo . Szły jak ciepłe bułeczki . Teraz w to już się nikt nie bawi bo się nie opłaca ale kiedyś szły do Polski jeszcze gorzej rozwalone i Czesław w stodole na klepisku czynił cuda i się klepało . Tego też by się dało parenaście lat temu wyklepać i się ogłosić jako nie bity i sprzedać , Data dodania komentarza: 20.09.2026, 01:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Czy da się klepać ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Kto durno pyta, ten.. pyta, tylko i wyłącznie :D Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:12 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: W ramach tego samego skeczu ustawiono nowy słup podtrzymujący przewody energetyczne niemal na środku zbudowanego chodnika choć po obydwu jego stronach jest dużo wolnego miejsca. Skrzyżowanie ulicy Ceglanej ze Świerkową, po drugiej stronie Lewiatan. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama