Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:57
Reklama
Reklama
Reklama

Janów Podlaski: Kontrowersyjna zimowa aukcja

Wiele emocji wywołała zimowa aukcja koni na warszawskim Służewcu. Specjaliści jeszcze przed jej rozpoczęciem alarmowali, że mają tam zostać wysprzedane najlepsze konie z janowskiej stadniny. Ostatecznie do nowych właścicieli trafi 13 z 52 zaprezentowanych zwierząt, które łącznie uzyskały cenę 362 tys. euro. Minister rolnictwa uważa to za sukces, miłośnicy koni pozostają sceptyczni.  
Janów Podlaski: Kontrowersyjna zimowa aukcja

W tym roku po raz pierwszy zorganizowano wydarzenie pod nazwą Winter Star Horse Auction na warszawskim Służewcu. - Promocja i wsparcie polskiej hodowli, to najważniejsze cele organizowanej na torze Służewiec zimowej aukcji. 7 grudnia odbędzie się Winter Star Horse Auction, podczas której do licytacji wystawionych zostanie 56 wyścigowych koni pełnej krwi angielskiej i arabskich czystej krwi ze stadnin państwowych, jak również prywatnych hodowli – informował przed wydarzeniem Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. W konferencji prasowej prezentującej wydarzenie minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski zapowiadał z kolei: - Polska hodowla ma się dobrze i po udanym sezonie proponujemy aukcję koni. Te które nie zostaną sprzedane będą wystawiane na kolejnych aukcjach, a nie z wolnej ręki.

Wśród specjalistów informacja o zimowej aukcji od razu wzbudziła niepokój, bo na liście do sprzedania i dzierżawy znalazły się konie bardzo cenne dla polskiej hodowli. Najwięcej emocji wzbudziły Adelita i Pinga, 15-letnia czempionka świata, która była już wcześniej bohaterką afery z dzierżawcą. Obie pochodzą z SK Janów Podlaski. W związku z tym apelowali do Ardanowskiego. W tej sprawie zajął stanowisko również Polski Związek Hodowców Koni Arabskich. - W związku z wieloma kontrowersjami związanymi z dzierżawą koni w przeszłości, zarząd PZHKA zwraca się z apelem do prezesów stadnin państwowych oraz organów ich nadzorujących - KOWR i ministra rolnictwa i rozwoju wsi, a także organizatora aukcji, o należyte zabezpieczenie interesów polskiej hodowli. Jeżeli dzierżawa klaczy ma się wiązać z pobieraniem zarodków, powinno się wskazać na ograniczenie kontraktowe, zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce, czyli tylko do jednego zarodka w danym roku. Jest to zgodne z programem hodowlanym Polskiej Księgi stadnej Koni Rasy Arabskiej Czystej Krwi i z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE. Z tego też względu, Zarząd Związku zwraca się z prośbą do organizatora aukcji, o podanie do publicznej wiadomości, jakie są założenia, co do planowanych umów dzierżawy klaczy – pisał w oświadczeniu zarząd związku.

Zimową aukcję przemówieniem rozpoczął minister rolnictwa. – Dziś, podobnie jak kilka miesięcy temu w Janowie pokazujemy, jaka jest prawda o polskich koniach. Nie pozwolę na dalsze kłamstwa szkalujące naszą ojczyznę. Nie było żadnej zapaści hodowli koni w Polsce – stwierdził. 

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 10 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama