Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 06:58
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Rzeźbiarstwo mnie uspokaja

Rzeźbiarstwo mnie uspokaja Konrad Tarasiuk rzeźbi od 25 roku życia. Jak przyznaje talent odziedziczył po dziadku i tacie. Inspiracje czerpie głównie ze  świata przyrody, który podziwia podczas długich spacerów. Niewyczerpanym źródłem weny są także jego zwierzęta. Jest właścicielem czterech  psów i czterech kotów. Wszystkie zwierzaki wcześniej były bezdomne. Na co dzień  pracuje w schronisku Azyl w Białej Podlaskiej, a tworzenie w drzewie jest jedną jego pasji.
Ludzie z pasją: Rzeźbiarstwo mnie uspokaja

Zdolności odziedziczył po dziadku i ojcu. – Obydwaj potrafili stworzyć coś z niczego. Z uwagi na czasy i brak wszystkiego, dziadek i tata zajmowali się głównie wykonywaniem przedmiotów użytkowych. Ojciec toczył w drewnie żyrandole, kwietniki, nogi do krzeseł, ale miał również talent do malowania. Na osiedlu szarych wtedy jeszcze bloków, w Konstantynowie, na ścianie przy balkonie, przerysował historyjkę ze słynnej gumy donaldówki. Potrafił też odtwarzać rysunki z podręczników, malując je w moim zeszycie do religii, z czego bardzo się cieszyłem. Dziadek prowadził gospodarstwo we wsi Jakówki, jeśli popsuła mu się jakaś rzecz w gospodarstwie, bez problemu sam ją naprawiał lub wykonał nową. Grał również na harmonijce.  Dziś nie ma już dziadka ani mojego taty, Myślę jednak, że po części każdy nich z mieszka we mnie – przyznaje Konrad Tarasiuk.

Jego miłość do rzeźbienia rodziła się powoli. Najpierw, jeszcze będąc dzieckiem chętnie sięgał po ołówek i znikał na całe godziny w pokoju, gdzie kopiował postacie ze zdjęć oraz martwą naturę. Kolejnym etapem była fascynacja pastelami i węglem, a także odkrywanie możliwości jakie niosą  ze sobą te techniki. Dziesięć lat temu zdecydował się spróbować swoich sił w rzeźbieniu. Warto dodać, że Konrad nie ukończył w tym kierunku żadnej szkoły, nie miał też swojego mentora. Pierwsze postępy w nauce rzeźbienia zawdzięcza podpatrywaniu rodzimych i zagranicznych artystów  przez internet. W ten sposób zdobył również wiedzę na temat  narzędzi używanych do rzeźbienia. Pierwsze jego prace to głównie rzeźby sakralne. Umiłowanie świata roślin i zwierząt dało o sobie znać w kolejnej serii rzeźb. Temu rodzajowi tworzenia Konrad Tarasiuk jest wierny do dziś. Z kawałka drewna  wyłaniają się postacie mieszkańców lasu – łosia, sowy czy leśnych ptaków. Nierzadko są to delikatne i subtelne kwiaty.

Konrad Tarasiuk wraz z partnerką Katarzyną od sześciu lat mieszka w Kolonii Zakalinki, w otoczeniu pól i lasów. - Odkąd się poznaliśmy w 2004 roku, naszym wspólnym  marzeniem było by zamieszkać jak najbliżej sąsiedztwa natury, a z dala od ludzi. Udało się nam zrealizować nasze plany, chociaż z perspektywy czasu  wiemy, że najchętniej osiedlilibyśmy się jeszcze dalej od cywilizacji – mówi para.

Konrad Tarasiuk od  kilku lat interesuje się także pszczelarstwem. Pod czujnym okiem pszczelarza z 50-letnim doświadczeniem, Kazimierza Korpysza z Białej Podlaskiej, uczy się prowadzenia pasieki tradycyjnymi metodami. Temat zwierząt domowych w życiu Konrada Tarasiuka przeplata się na polu zawodowym i prywatnym, dlatego też tego elementu nie mogło zabraknąć w jego twórczości. – Chętnie robię swoim kocurom zdjęcia, a zdarza się, że znakomicie pozują. Dlatego często postanawiam je uwiecznić w rzeźbie – śmieje się autor. Stąd ma już wiele rzeźb kotów. Jednak duża część prac nie znajduje się u niego w domu a trafia do przyjaciół, z których większość jak on sam kocha zwierzęta. Kilka prac Konrada trafiło na aukcje charytatywne organizowane przez stowarzyszenia działające na rzecz bezdomnych zwierząt.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama