Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 15:20
Reklama
Reklama
Reklama

Kodeń: Uczcili powstańców styczniowych 

W tym roku po raz piąty odbyło się wydarzenie pod nazwą Na Kodeń Marsz!, w czasie którego uczczeni zostali powstańcy styczniowi, którzy wyzwolili miejscowość w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku. Z tego powodu mieszkańcy Kodnia uczestniczą w marszu, który kończy się uroczystym apelem przy kamieniu upamiętniającym uczestników powstania z Kodnia i okolic.
Kodeń: Uczcili powstańców styczniowych 

Na początku miłośnicy historii pojechali autobusem do lasu Borki, gdyż stamtąd wyruszali powstańcy 22 stycznia. Uczestnicy chcący utrwalić pamięć o walczących powędrowali z flagami i innymi symbolami narodowymi do centrum Kodnia. Po drodze odwiedzili cmentarz kodeński, gdzie znajduje się mogiła powstańcza. Przy niej zapalono znicze i złożono wieńce oraz odmówiono krótką modlitwę. Następnie zebrani przeszli do centrum miejscowości i zatrzymali się przy kościele św. Anny, gdzie znajduje się kamień z nazwiskami uczestników zrywu narodowego. W tym miejscu  podczas Apelu Pamięci odczytano wszystkie czterdzieści pięć nazwisk, a także oddano cześć poległym składając kwiaty i zapalając świece. Maszerujących ochraniali druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej i strażnicy graniczni a w wydarzeniu wzięli też udział żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej z Białej Podlaskiej.

Osoby, które nie mogły wziąć udziału w wędrówce, przyszły na mszę świętą, która została odprawiona w kościele św. Anny. Eucharystia już tradycyjnie sprawowana była w intencji poległych w powstaniu i ojczyzny. W modlitwie wiernych wspominano również  ks. Tytusa Zegarta, ówczesnego proboszcza i infułata kodeńskiego jak również wikariuszy, w tym ks. Walentego Nawrockiego, którzy pomagali walczącym i za to byli później represjonowani. Następnie wierni spotkali się przy pamiątkowym kamieniu z uczestnikami marszu. Po apelu odbyło się ognisko przy remizie, gdzie można było się ogrzać i zjeść ciepłą strawę. Uroczystości organizowane w Kodniu, mają długa tradycję, gdyż zwycięstwo powstańców styczniowych, jakie miało miejsce w nocy 22 na 23 stycznia świętowane było już przed II wojną światową, zawsze z licznym udziałem społeczeństwa, a także  potomków powstańców z Tucznej.

- Wydarzenie ma na celu edukację historyczną, gdyż zapraszamy na nie dzieci i młodzież. Ma to też budzić lokalny patriotyzm, a także integrować społeczeństwo – mówi organizator przedsięwzięcia Jacek Malarski. Dodaje też, że w Kodniu pamięć o powstaniu nie zginęła, dzięki przedwojennemu kierownikowi szkoły Michałowi Falandyszowi oraz jego następcy Franciszkowi Jagiellakowi, którzy popularyzowali wiedzę o historii Polski. - Jest to też widoczne 1 listopada, kiedy na mogile powstańczej płoną dziesiątki lampek pozapalanych przez mieszkańców Kodnia. Uzupełnieniem tego jest projekt Na Kodeń marsz! W wydarzeniu bierze udział, co roku kilkadziesiąt osób z Kodnia i okolic. Są to ludzie w różnym wieku. Można powiedzieć, że to przedstawiciele wszystkich pokoleń. Jest też wiele osób, które od początku uczestniczą w marszu – wyjaśnia Jacek Malarski. 

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 28 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama