Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 12:33
Reklama
Reklama
Reklama

Powiat bialski: Mogą obserwować ptaki godzinami

Jarosław Mydlak i Andrzej Lipiński to dwaj mieszkańcy naszego powiatu, których łączy wspólna pasja – ornitologia. Obaj godzinami mogą obserwować ptaki, nasłuchiwać ich odgłosów, które rozpoznają w mgnieniu oka. Dodatkowo każdy weekend spędzają na wyprawach, podczas których wypatrują interesujących okazów. Liczą też zaobserwowane gatunki, bo oprócz pasji jak się okazuje, ornitologia to także… rywalizacja m.in. w tajemniczo brzmiącym Wielkim Roku oraz Rajdzie Ptasiarzy.
Powiat bialski: Mogą obserwować ptaki godzinami

Jarosław Mydlak i Andrzej Lipiński pod koniec grudnia ubiegłego roku wypatrzyli w Zaczopkach rzadki w naszym kraju gatunek – pierwiosnka syberyjskiego, a obserwacja została potwierdzona na portalu przyrodniczym „Clanga”, obecnie czekają jeszcze na potwierdzenie komisji faunistycznej. Choć obaj nie mają wykształcenia ornitologicznego, ich wiedza na temat ptaków jest ogromna. Przyznają, że prawdziwą biblią dla każdego miłośnika ptaków jest książka „Ptaki. Przewodnik Collinsa”.

Andrzej Lipiński pochodzi z Piszczaca, a od pięciu lat mieszka w Białej Podlaskiej. Jego ornitologiczna pasja zaczęła się, gdy miał 10 lat. – Hodowałem wtedy papugi. Od najmłodszych lat interesowało mnie podpatrywanie życia i zwyczajów ptaków. Budowałem karmniki i budki dla ptaków. Organizowaliśmy sobie już też wtedy z kolegami pierwsze wyprawy, podczas których obserwowaliśmy ptaki. Jeździłem również nad morze z wujkiem, gdzie tych gatunków jest naprawdę wiele – opowiada. Jednak bardziej zaawansowaną przygodę z ornitologią zaczyna dopiero teraz.

A tutaj możecie znaleźć ciekawostki, zdjęcia czy inicjatywy dotyczące ornitologicznych zagadnień z Doliny Krzny:

 

Jarosław Mydlak od dwudziestu lat pracuje w Nadleśnictwie Biała Podlaska. – Ptakami pasjonuję się od dziecka. Pierwszymi rzadkościami, które obserwowałem były kraski. Należałem do Lubelskiego Towarzystwa Ornitologicznego i do Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian”, które skupiało się na ochronie różnych gatunków ptaków m.in. wieszaliśmy budki lęgowe dla pustułek w pobliżu zbiornika w Witulin-Terebela – mówi. Od wielu lat wspólnie ze szkołą w Janowie Podlaskim, Parkiem Krajobrazowym Podlaski Przełom Bugu i Nadleśnictwem Biała Podlaska organizuje corocznie tzw. sowią noc,  zimowe ptakoliczenie czy obchody Europejskiego Dnia Ptaków. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 28 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama