Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 06:58
Reklama
Reklama
Reklama

Region: Dwóch myśliwych na diabelskim weselu

Tym razem w naszym cyklu „Tajemnice podlaskich legend” wyjdziemy niedaleko poza granicę powiatu bialskiego. Mianowice zajrzymy do gminy Hanna i okolic miejscowości Konstantyn, gdzie młodzieniec ze swoim stryjem, w zimową księżycową noc, natrafili w lesie na diabelskie wesele…
Region: Dwóch myśliwych na diabelskim weselu

W jednej z nadbużańskich wsi mieszkała rodzina z dawien dawna zwana Myśliwcami. Nikt nie wiedział tak naprawdę skąd się wziął ten przydomek. Przypuszczano, że może pochodzić od jednego z przodków,  który swego czasu wyrzeźbił w drewnie postać św. Huberta, będącego patronem myśliwych, a którą swego czasu odkupił od niego hrabia Zamojski. Później odprawiał przed nią rytuał rozpoczęcia i zakończenia każdego ze swych polowań. Z kolei część rodziny uważała, że przydomek zawdzięcza Michałowi Myśliwcowi, który niegdyś był zwykłym kłusownikiem, ale tak wprawionym w polowania, że zdołał okpić hrabiowskich gajowych. Każdy z członków rodziny miał w swoich zasobach jakąś broń, jednak większa część rzadko jej używała. Rzadko też Myśliwce brali udział w polowaniach.

Pewnego razu jednak jeden z synów Michała wraz ze swoim stryjem Stanisławem, postanowili, że aby ich przydomek mimo wszystko nie został zapomniany i aby nie stracił na wartości, wybrać się do lasu nieopodal swojej miejscowości na łowy. Być może zrobili to dlatego, że obudziła się w nich myśliwska żyłka…

Był to piękny, zimowy wieczór. Nadchodziła ponowa, a od strony Nowinek, z niedużego lasku, wychodzą na żer dziki. Dokoła leżały hałdy śniegu, a od tej białej powłoki już po chwili zaczęło odbijać się jasne księżycowe światło. Noc zapowiadała się piękna, a księżyc świecił wyjątkowo zachęcająco do nocnej wyprawy. W taką noc można było godzinami wpatrywać się w niebo. Z żadnej strony nie dochodził nawet szmer wiatru, a wokół panowała wręcz niepokojąca cisza. Magiczna aura spowiła las i ośnieżone pola. Rzadko zdarzają się takie noce.

Kilka kilometrów za wsią, młodzieniec wraz ze swym stryjem znaleźli odpowiednie miejsca, by zaczaić się na zwierzynę. Starszy, Stanisław miał ze sobą wypchany słomą wór, który podrzucił sobie pod nogi, by klękając nie uszkodzić kolan i ich nie zmrozić. Młodszy z kolei nazbierał świerkowych gałązek, by na nich spocząć. Tuż przed zajęciem myśliwskich stanowisk, z których jedno znajdowało się nieopodal wielkiego krzaka samotnie stojącego na miedzy, zaś drugie pod niewielkimi leszczynami na skraju lasu, dokonali ostatniej narady. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 28 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama