Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 13:27
Reklama
Reklama
Reklama

Konstantynów: Stoi na czele małych Strażników Tajemnic

Ilona Niewęgłowska jest założycielką 34. Gromady Zuchowej „Strażnicy Tajemnic” w Konstantynowie. Drużynową jest od dwóch lat. Podczas Gali Dnia Myśli Braterskiej w Warszawie, otrzymała z rąk naczelniczki Związku Harcerstwa Polskiego list pochwalny. Jest on przyznawany tylko za wyjątkowe dokonania. Tego typu wyróżnienie można otrzymać jedynie raz w życiu i jest ono bardzo cenione w środowisku druhów i druhen. Na co dzień instruktorka pracuje w Gminnym Centrum Kultury w Konstantynowie, gdzie od niedawna jest dyrektorem.
Konstantynów: Stoi na czele małych Strażników Tajemnic

Jako siedmiolatka uczęszczała na zbiórki zuchów. Tak jej się to spodobało, iż kiedy dorastała marzyła o tym, by takie spotkania prowadzić. O swoich młodzieńczych planach przypomniała sobie w 2017 r., kiedy spotkała harcerzy. Byli obecni podczas imprezy plenerowej, zorganizowanej z okazji zakończenia wakacji w Konstantynowie. Jej inicjatorami było ZHP i Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Konstantynowskiej. Ilona zapytała wtedy z ciekawości koordynatorkę, czy w jej rodzinnej miejscowości działa gromada zuchów. Drużynowa zaprzeczyła i po chwili powiedziała: - To może pani chciałaby się podjąć utworzenia takiej organizacji? Ilona Niewęgłowska stwierdziła wtedy, że rzeczywiście chce się podjąć tego wyzwania i spytała o szczegóły. Jednak, by rozpocząć działalność musiała przygotować wiele dokumentów, a także przejść odpowiednie kursy. W tym przeszkolenie z bycia drużynową i z pierwszej pomocy.

Ważne było rozpoznanie, czy będą chętni do przychodzenia na organizowane przez nią spotkania. – Na pierwszą zbiórkę przyszło troje dzieci, ale z czasem ich przebywało. Już po czterech miesiącach mogłam zgłosić, iż jest ich odpowiednia liczba. Dzięki temu gromada mogła rozpocząć próbny okres funkcjonowania – mówi Ilona Niewęgłowska.

Sama także musiała wykonać odpowiednie zadania i zdać testy oraz przejść rekrutację. Niezbędne było też stworzenie odpowiedniego sprawozdania. Po roku udało jej się zrobić, co zamierzyła. Z kolei gromada została uznana za spełniającą warunki już po czterech miesiącach. Od tego czasu Ilona jest nie tylko prowadzącą zuchy, ale też pełnoprawną instruktorką. Obecnie ma pod opieką szesnaścioro zuchów, w wieku od sześciu do dziewięciu lat.  Zaznacza, że harcerstwo to nie tylko zabawa, ale też nauka i wychowanie. – Chodzi o nabywanie konkretnych umiejętności, które są sprawdzane za pomocą zdobywania sprawności. Podczas zbiórek poświęconych zdobyciu grupowej sprawności „Znawca regionu”, udaliśmy się do lasu, w którym odnaleźliśmy grób zamordowanej rodziny podczas II wojny światowej. O całym zdarzeniu poinformował nas Włodzimierz Niewęgłowski, mieszkaniec Zakalinek. Na kolejnej zbiórce spotkaliśmy się z Kołem Aktywnych Kobiet działających w Konstantynowie. Panie opowiedziały o regionalnych potrawach i przygotowywały dla dzieci smakołyki. Wybraliśmy się także na zwiedzanie Konstantynowa. W tym czasie zapoznaliśmy się z historią Pałacu Platerów – mówi Ilona Niewęgłowska. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 3 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama