Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 14:28
Reklama
Reklama
Reklama

Historia: Jak Sapieha obraz papieżowi ukradł

Bogata historia Kodnia ściśle wiąże się z rodem Sapiehów. To za ich panowania miejscowość zyskała prawa miejskie i zaczął się w tych stronach rozwijać handel rzeczny oraz powstawały kupieckie szlaki. W tym czasie wybudowano tu okazały, kilkupiętrowy zamek, który niestety nie przetrwał. Do najsłynniejszych przedsięwzięć magnaterii zalicza się sprowadzenie na Podlasie słynącego cudami obrazu Matki Bożej Gregoriańskiej, od wieków nazywanej też kodeńską.
Historia: Jak Sapieha obraz papieżowi ukradł

Protoplastą możnego rodu Sapiehów był Iwan nazywany Janem, który sprawował wiele funkcji w I Rzeczypospolitej. Wybrano go wojewodą podlaskim i witebskim, po 1504 r. został też najwyższym sekretarzem Wielkiego Księstwa Litewskiego. Miał również zaszczyt doradzać królowej Helenie, żonie króla Aleksandra Jagiellończyka, gdyż był jej kanclerzem.

Za swoje zasługi otrzymał dobra kodeńskie, a także zgodę na nadanie im praw miejskich oraz budowę w tym miejscu zamku. Rozpoczęła się ona w 1511 r., a dokończył ją syn Iwana, Paweł, który podobnie jak ojciec otrzymał tytuł wojewody podlaskiego. Obronne mury powstały przy ujściu Kałamanki do Bugu. W tym okresie, dzięki bezpieczeństwu, jakie zapewniało liczne wojsko Sapiehów, a także wzniesiona architektura, rozwijał się w Kodniu handel rzeczny i piesze szlaki kupieckie. Po śmierci Pawła Sapiehy, rządy w dobrach przejął Mikołaj, który chcąc naśladować ojca i dziada rozkazał dobudować do zamku trzy piętra, dzięki czemu królował on nad okolicą.

Mikołaj Sapieha możny następca słynnego w całej Polsce rodu, prawdopodobnie w 1631 r. zaczął cierpieć na melancholię. Mimo, iż panna apteczkowa przyrządzała mu mikstury z ziół zebranych na kodeńskich łąkach, choroba coraz bardziej trawiła duszę i ciało magnata. Nie pomagały zalecenia lekarza, ani czary znachora. Pan zamku czuł się coraz gorzej. W końcu jeden z doradców podpowiedział mu, by udał się na kurację do Padwy, a po drodze wstąpił do Rzymu, by powierzyć Bogu swoje zdrowie i prosić o modlitwę samego papieża. Arystokrata nie widząc innego ratunku, kazał przygotować sługom wszystko, co niezbędne do podróży. Jeszcze tego samego roku wyruszył z licznym orszakiem do Włoch, powiadomiwszy wcześniej papieża Urbana VIII o swoim przybyciu. Następca św. Piotra wiedząc o zasługach i poważaniu, jakim cieszą się Sapiehowie, chętnie spotkał się z Mikołajem i odprawił mszę święta w intencji jego zdrowia. Eucharystia odbyła się w kaplicy, w której znajdował się wizerunek Matki Boskiej Gregoriańskiej. Jak mówią źródła obraz namalowany został przez św. Augustyna opata benedyktynów. Z kolei on wzorował się na dziele wykonanym przez św. Łukasza Ewangelistę.


Szlachcic po modlitwie poczuł się znacznie lepiej i ów stan przypisał modłom wznoszonym przed obrazem znajdującym się w watykańskich pomieszczeniach. W związku z tym zwrócił się do papieża, by ten za sowitą sumę odsprzedał mu malunek. Niestety, uzyskał odmowną odpowiedź i jedynie propozycję, że na specjalne zlecenie powstanie kopia wizerunku, która zostanie podarowana Sapiesze. To nie zadowoliło w żaden sposób magnata. Z tego powodu nie mógł spać i przez długi czas zastanawiał się jak wejść w posiadanie cudownego wizerunku. W końcu uznał, że przekupi jednego ze strażników. To mu się udało i pod ukryciem nocy obraz został przeniesiony do zajmowanej przez Sapiehę siedziby. Wówczas nie zwlekając, ze względu na obawę przed pogonią, zebrał swych najlepszych wojów i ruszył do Polski. Jeszcze zanim wyjechał z Włoch, papież dowiedział się o kradzieży. Wzburzony zdradą strażnika i ogołoceniem watykańskich zbiorów rozkazał odnaleźć zdrajcę i spalić go na stosie.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 31 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A pomiędzy ? 19.08.2023 14:34
Argumentów nie ma co przytaczać, bo plemię POpaprańców, było jest i będzie na nie odporne, idą jak te szczury z Hamelin za swoim fałszywym grajkiem, i jeszcze ta megalomania, no chyba, że ,,Zeus,, to ksywka psa...

Zeus 19.08.2023 11:37
a potem nastały złote czasy złodziei z pisu i jeden z nich ufundował złotą koronę

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama