Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 02:28
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Międzyrzec Podlaski: Dwa pożary w jeden dzień. Przypadek czy podpalenie?

W ciągu tylko jednego dnia doszło do dwóch pożarów w miejscowości Bereza. W pierwszym spłonęła znaczna część domu, na szczęście jego mieszkańcy zdążyli uciec przed ogniem i obyło się bez ofiar. W drugim przypadku pożar pochłonął budynek gospodarczy i drewutnię. Wybuchy pożarów dzieliło jedynie kilka godzin. To przypadek, czy czyjeś umyślne działanie?
Gmina Międzyrzec Podlaski: Dwa pożary w jeden dzień. Przypadek czy podpalenie?

Zgłoszenie o pierwszym pożarze strażacy otrzymali o godz. 17:35, w środę 15 kwietnia. – Przyjęliśmy zawiadomienie o pożarze domu jednorodzinnego w miejscowości Bereza w gminie Międzyrzec Podlaski. W akcji ratowniczo-gaśniczej brało udział pięć zastępów straży pożarnej. Ogień objął całkowicie strych domu, częściowo także użytkowe poddasze – informuje mł. bryg. Mirosław Byszuk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej. Jak dodaje przyczyna pożaru została nieustalona.

Całkowitemu spaleniu uległ dach, konstrukcja stropu oraz część ocieplenia budynku. Straty oszacowano w tym przypadku na 220 tysięcy złotych. Na miejscu czynności prowadziła też policja. – W wyniku pożaru nikomu nic się nie stało, a więc nie podjęliśmy dodatkowych czynności w tej sprawie. Według naszych ustaleń przyczyną pożaru było zapalenie się sadzy w kominie – informuje z kolei podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. Zawiadomienie o drugim pożarze, również w Berezie, strażacy dostali tego samego dnia zaledwie kilka godzin po wybuchu pierwszego, o godz. 21:52. Tym  razem w akcji gaśniczej uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej. – Otrzymaliśmy informację, że pali się garaż wolnostojący i przyległa do niego drewutnia, która uległa całkowitemu zniszczeniu. Straty oszacowano wstępnie na ok. 15 tysięcy złotych, a uratowano mienie warte 50 tysięcy – dodaje Mirosław Byszuk.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama