Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 04:37
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Historia: Pałac w Jabłoniu - dom Zamoyskich przez przeszło sześćdziesiąt lat

Losy rodziny Zamoyskich i pałacu w Jabłoniu to ponad pół wieku tradycji i rozwoju miejscowości. Bale, polowania, poetyckie uczty, kuligi, koncerty i przedstawienia teatralne - tym żyła rezydencja z ogromnym parkiem urządzonym na wzór tych, po których przechadzali się brytyjscy lordowie. Mimo walk, które rozgrywały się na tych terenach i licznych bombardowań, to niezwykłe miejsce przetrwało. Już na sam jego widok, czuje się, iż ma ono duszę.
Historia: Pałac w Jabłoniu - dom Zamoyskich przez przeszło sześćdziesiąt lat

Jabłoń zaczęła należeć do rodu Zamoyskich w 1884 r. Wówczas hrabia August Zamoyski z Różanki kupił dobra dla swego syna Tomasza. Wcześniej miejscowość była własnością familii Łubieńskich. Jednak, w 1837 r. Kazimierz zarządzający dobrami został ukarany za wspieranie unitów. Prawosławny kapłan doniósł o tym władzom carskim. Skutkiem tego był nakaz eksmisji z guberni siedleckiej, do której należał Jabłoń.

Młody Zamoyski przyjechał na włości wraz ze swą żoną hrabiną Ludmiłą, pochodzącą z węgierskiej linii rodu, mającą posiadłości w Brestovanach na terenie dzisiejszej Słowacji. Małżeństwo doczekało się trójki potomstwa. Córka Elżbieta to  późniejsza Albertowa Wie­lopolska ze Skierniewic. Elfryda wyszła za mąż za angielskiego dyplomatę Edgara Wiliama Buchanana. Jedyny syn Tomasza i Ludmiły, August został cenionym w kraju i na świecie rzeźbiarzem.

Pałac i park w angielskim stylu

Początkowo Zamoyscy zlecili architektowi Xaweremu de Makowo-Makowskiemu zaprojektowanie niewielkich rozmiarów pałacyku, w którym osiedlili się w 1891 r. W tym czasie zdecydowali o zlikwidowaniu pałacu, który wcześniej należał do Strzyżowskich, a kolejno do Łubieńskich. W 1904 r. rozpoczęła się budowa nowego, który swym stylem przypominał angielskie rezydencje łączące styl gotycki z renesansowym. Architektami byli Ferdynand Fellner i Hermann Helmer.

Znawcy sztuki są zgodni, iż pałac w Jabłoniu jest najokazalszym i najpiękniejszym spośród trzech obiektów tego typu, wybudowanych w Polsce. Do neogotyckich budowli o podobnej urodzie zalicza się tylko pałac Kurantowskich w Gościszynie oraz pałac Koziełł-Poklewskich w Krasnym Brzegu. W czasie rozbudowy rezydencji Zamoyskich umieszczono też w jego wnętrzach kaplicę. Z kolei dawne miejsce zamieszkania hrabiostwa połączono z nowym obiektem. Przy pałacu powstała też kordegarda, gdzie swoje mieszkanie miał stróż.

By podkreślić zamożność właścicieli postawiono przy wejściu wysoką bramę, która zachowała się do dziś. Wzniesiono również mieszkalne zabudowania dworskie oraz spiże, chlewnie, stodoły i inne budynki gospodarcze. Zaplanowano też utworzenie parku w angielskim stylu, na podwalinach poprzedniego. Zamoyscy postanowili również ufundować kościół, który swym stylem zbliżony był do architektury pałacu. Projektantem świątyni był Jan Olearski, a obiekt został wymurowany w 1912 r. (...)

Wojenna tułaczka i strach o syna

Wybuch I wojny światowej przerywa dostatnie życie. Jeszcze przed przyjściem wojsk do Jabłonia, najcenniejsze meble i dzieła sztuki zostają ukryte. Po niedługim czasie rodzina Zamoyskich musi opuścić swoje włości. Los zmusza ich do długiej i niebezpiecznej podróży. W końcu docierają do Wyborga w Karelii, gdzie postanawiają przeczekać światową zawieruchę. W tym czasie małżonkowie bardzo martwili się o Augusta, który podczas wojny przebywał we Włoszech, mając jedynie rosyjski paszport, co groziło aresztowaniem.

Tomasz Zamoyski do ojczyzny powrócił, dopiero po 1921 r. Jego żona Ludmiła udała się wcześniej w swe rodzinne strony, gdzie zmarła w 1928 r. Po zniszczeniach, jakich dokonała armia carska majątek spustoszyli Niemcy. W starannie pielęgnowanym przed laty parku przeprowadzono wycinkę drzew. Rozkradziono też bydło oraz inne zwierzęta gospodarskie. Nie oszczędzono też pozostawionych w pałacu mebli, które wywieziono lub spalono. To co jeszcze pozostało, zniszczyli bolszewicy zmierzający na Warszawę. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 30 czerwca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lukasz SZ 31.10.2023 11:07
Jezdzilem do tego palacu z Warszawy, dogladac prac remontowych z uwzesna wlascicielka pania Stanislawa Kulesza. Piekny klimat.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama