Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 12:39
Reklama
Reklama
Reklama

Historia: Pałac w Jabłoniu - dom Zamoyskich przez przeszło sześćdziesiąt lat

Losy rodziny Zamoyskich i pałacu w Jabłoniu to ponad pół wieku tradycji i rozwoju miejscowości. Bale, polowania, poetyckie uczty, kuligi, koncerty i przedstawienia teatralne - tym żyła rezydencja z ogromnym parkiem urządzonym na wzór tych, po których przechadzali się brytyjscy lordowie. Mimo walk, które rozgrywały się na tych terenach i licznych bombardowań, to niezwykłe miejsce przetrwało. Już na sam jego widok, czuje się, iż ma ono duszę.
Historia: Pałac w Jabłoniu - dom Zamoyskich przez przeszło sześćdziesiąt lat

Jabłoń zaczęła należeć do rodu Zamoyskich w 1884 r. Wówczas hrabia August Zamoyski z Różanki kupił dobra dla swego syna Tomasza. Wcześniej miejscowość była własnością familii Łubieńskich. Jednak, w 1837 r. Kazimierz zarządzający dobrami został ukarany za wspieranie unitów. Prawosławny kapłan doniósł o tym władzom carskim. Skutkiem tego był nakaz eksmisji z guberni siedleckiej, do której należał Jabłoń.

Młody Zamoyski przyjechał na włości wraz ze swą żoną hrabiną Ludmiłą, pochodzącą z węgierskiej linii rodu, mającą posiadłości w Brestovanach na terenie dzisiejszej Słowacji. Małżeństwo doczekało się trójki potomstwa. Córka Elżbieta to  późniejsza Albertowa Wie­lopolska ze Skierniewic. Elfryda wyszła za mąż za angielskiego dyplomatę Edgara Wiliama Buchanana. Jedyny syn Tomasza i Ludmiły, August został cenionym w kraju i na świecie rzeźbiarzem.

Pałac i park w angielskim stylu

Początkowo Zamoyscy zlecili architektowi Xaweremu de Makowo-Makowskiemu zaprojektowanie niewielkich rozmiarów pałacyku, w którym osiedlili się w 1891 r. W tym czasie zdecydowali o zlikwidowaniu pałacu, który wcześniej należał do Strzyżowskich, a kolejno do Łubieńskich. W 1904 r. rozpoczęła się budowa nowego, który swym stylem przypominał angielskie rezydencje łączące styl gotycki z renesansowym. Architektami byli Ferdynand Fellner i Hermann Helmer.

Znawcy sztuki są zgodni, iż pałac w Jabłoniu jest najokazalszym i najpiękniejszym spośród trzech obiektów tego typu, wybudowanych w Polsce. Do neogotyckich budowli o podobnej urodzie zalicza się tylko pałac Kurantowskich w Gościszynie oraz pałac Koziełł-Poklewskich w Krasnym Brzegu. W czasie rozbudowy rezydencji Zamoyskich umieszczono też w jego wnętrzach kaplicę. Z kolei dawne miejsce zamieszkania hrabiostwa połączono z nowym obiektem. Przy pałacu powstała też kordegarda, gdzie swoje mieszkanie miał stróż.

By podkreślić zamożność właścicieli postawiono przy wejściu wysoką bramę, która zachowała się do dziś. Wzniesiono również mieszkalne zabudowania dworskie oraz spiże, chlewnie, stodoły i inne budynki gospodarcze. Zaplanowano też utworzenie parku w angielskim stylu, na podwalinach poprzedniego. Zamoyscy postanowili również ufundować kościół, który swym stylem zbliżony był do architektury pałacu. Projektantem świątyni był Jan Olearski, a obiekt został wymurowany w 1912 r. (...)

Wojenna tułaczka i strach o syna

Wybuch I wojny światowej przerywa dostatnie życie. Jeszcze przed przyjściem wojsk do Jabłonia, najcenniejsze meble i dzieła sztuki zostają ukryte. Po niedługim czasie rodzina Zamoyskich musi opuścić swoje włości. Los zmusza ich do długiej i niebezpiecznej podróży. W końcu docierają do Wyborga w Karelii, gdzie postanawiają przeczekać światową zawieruchę. W tym czasie małżonkowie bardzo martwili się o Augusta, który podczas wojny przebywał we Włoszech, mając jedynie rosyjski paszport, co groziło aresztowaniem.

Tomasz Zamoyski do ojczyzny powrócił, dopiero po 1921 r. Jego żona Ludmiła udała się wcześniej w swe rodzinne strony, gdzie zmarła w 1928 r. Po zniszczeniach, jakich dokonała armia carska majątek spustoszyli Niemcy. W starannie pielęgnowanym przed laty parku przeprowadzono wycinkę drzew. Rozkradziono też bydło oraz inne zwierzęta gospodarskie. Nie oszczędzono też pozostawionych w pałacu mebli, które wywieziono lub spalono. To co jeszcze pozostało, zniszczyli bolszewicy zmierzający na Warszawę. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 30 czerwca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lukasz SZ 31.10.2023 11:07
Jezdzilem do tego palacu z Warszawy, dogladac prac remontowych z uwzesna wlascicielka pania Stanislawa Kulesza. Piekny klimat.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama