Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 13:27
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie stąd: Po wyborach poczuliśmy się wolni

W młodości wyjechał w okolice Poznania, by zasmakować choć trochę zachodniego świata. Był jednym z założycieli międzyrzeckiej Solidarności, a następnie brał udział w pierwszych wyborach samorządowych w Polsce. Został sekretarzem miasta w pierwszej kadencji, a od 1997 roku przez 9 lat pełnił w Międzyrzecu funkcję burmistrza. 
Ludzie stąd: Po wyborach poczuliśmy się wolni

Stanisław Lesiuk urodził się i wychował w Rogoźnicy, miejscowości położonej kilka kilometrów od Międzyrzeca Podlaskiego.

Wychowany na społecznika

– Moja mama była działaczką społeczną oraz radną gminy Międzyrzec Podlaski przez kilka kadencji. Wielu ludziom pomogła, gdyż pracowała jako opiekun społeczny. Sama też nie miała łatwego życia, bowiem przed moimi narodzinami, zmarło jej pięcioro dzieci, rok po roku, żadne z nich nie przeżyło trzech miesięcy. Była niezwykle silną kobietą, dlatego zawsze chciałem brać z niej przykład. Zmarła dość młodo, bo w wieku 61 lat, tuż przed tym jak miała odebrać Order Serca Matkom Wsi. Chyba nie wytrzymała napięcia i związanych z tym emocji – opowiada Stanisław Lesiuk.

Matka odegrała w jego życiu ważną rolę, to dzięki niej zainteresowały go sprawy społeczne. Medal, którego nie zdołała już odebrać, podczas jednej z pielgrzymek trafił do Niepokalanowa. – Tam zostawiłem to odznaczenie. To ważne dla mnie miejsce, bo będąc dzieckiem tak naprawdę czerpałem wiedzę nie z elementarza, ale z „Rycerza Niepokalanej” (przyp. red. miesięcznik katolicki). Medal mamy powiesiłem tuż przy obrazie Matki Bożej w bazylice klasztornej. Jak sam mówi, to właśnie z mlekiem matki wyssał zaangażowanie w sprawy społeczne.

Zachodni świat

W latach 70. ukończył technikum mechaniczne we Wronkach. Jak to się stało, że znalazł się aż pod Poznaniem? – Chciałem zobaczyć inny świat. Mimo wszystko na zachodzie Polski życie wyglądało zupełnie inaczej. Przyjechałem do Wronek w zielonym garniturze, ostrzyżony na zapałkę i jak zobaczyłem tamtejszą młodzież, to zacząłem się zastanawiać, czy trafiłem do dobrej szkoły. Wszyscy chłopcy mieli długie włosy, na sobie potargane jeansy – wspomina. Gdy kupił sobie pierwsze wranglery (przyp. red. marka odzieżowa), koledzy zaczęli mu je przecierać pumeksami. - Zastanawiałem się, jak tak można niszczyć ubrania! – dodaje z uśmiechem były samorządowiec.

Następnie, jako kontroler jakości rozpoczął pracę w Fabryce Samochodów Ciężarowych w Lublinie. Po odbyciu służby wojskowej na tym samym stanowisku co w firmie samochodowej pracował w SP Odzież. Później podjął pracę w zakładzie Meprozet w Międzyrzecu Podlaskim. Tu też się ożenił i osiedlił. Ma troje dzieci, Krzysztof – pracuje jako kredyt menager w Wipaszu, Aneta jest policjantką, a Marta przebywa od kilkunastu lat w USA. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 14 lipca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama