Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:47
Reklama
Reklama

Region: Wysyp prawdziwków i kurek

Częste deszcze sprawiły, iż pasjonaci zbierania grzybów mają, co robić w wolnym czasie. Jak przyznają wielbiciele grzybobrania obecnie najchętniej do koszyka wkładają kurki, prawdziwki i koźlaki. Zaznaczają jednak, że w czasie spacerów po lesie należy uważać nie tylko na trujące muchomory i szatany, ale też na bardzo liczne w tym roku kleszcze i komary.
Region: Wysyp prawdziwków i kurek

Grzegorz Ostrówka, który pracuje jako leśniczy w Nadleśnictwie Chotyłów od lat jest pasjonatem zbierania grzybów. Zaznacza, że tym hobby zaraziła go żona Alicja.

– W weekendy bardzo często chodzimy po lesie. Mamy swoje miejsca, w których znajdujemy prawdziwki i inne, gdzie zbieramy kurki oraz koźlaki. Jesienią zazwyczaj wyjeżdżamy w Bieszczady i tam szukamy rydzów. Grzyby później marynujemy i suszymy, by dodać je np. do zupy. W zeszłym roku zbieraliśmy grzyby aż do listopada. W tej chwili spotyka się bardzo dużo robaczywych grzybów. Późniejsze grzyby są zdrowsze i takie mamy też nadzieję znaleźć – mówi leśniczy.

Dodaje, że żona Alicja nie chodzi po całym lesie, ale wybiera miejsca, o których wie, że mogą być pełne grzybów. Zdarzyło się, że znalazła pod jednym dębem kilkanaście prawdziwków. Bywa, że z jednego spaceru małżeństwo przynosi do domu dwa kosze grzybów. Alicję Ostrówkę zbierania grzybów nauczyła mama, która wytłumaczyła córce jak rozróżniać grzyby jadalne od trujących. Z kolei Grzegorz ze względu na wykonywany zawód także świetnie się orientuje, które grzyby można dodać do posiłku.

Grzyby łatwo pomylić

– Grzyby łatwo pomylić. Wiele osób do mnie przyjeżdża i prosi o radę, pytając czy dany grzyb mogą zabrać z lasu. Jednak, zawsze powtarzam, że jak ktoś nie jest pewny czy znalazł grzyba jadalnego, to lepiej go zostawić. Wiele pomyłek zdarza się przy zbieraniu kani, które można pomylić z muchomorem sromotnikowym, który jest bardzo trujący. W dodatku kań jest kilka gatunków i nie wszystkie nadają się do jedzenia. Z kolei do prawdziwków podobne są szatany. Jeżeli widzimy pod spodem główki różowy kolor, możemy być pewni, że to nie prawdziwek – wyjaśnia Grzegorz Ostrówka. (...)

Mariusz Kiczyński, przewodniczący rady powiatu bialskiego i zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Chotyłów przyznaje, że ten rok pod względem występowania grzybów jest znacznie lepszy niż lata poprzednie.

– Wilgoć i ciepło sprawiły, iż grzybów jest bardzo dużo. Przeważnie zbieram prawdziwki, kurki i koźlaki. Moja rodzina najbardziej lubi jeść kurki, w sosach, gołąbkach, ale też same, smażone na maśle z cebulą, czy podane z mięsem. Nie marynujemy grzybów, gdyż chcemy się nacieszyć nimi teraz. Obecnie jest wysyp kurek. Wystarczy pójść na godzinę, czy półtorej godziny do lasu, by wrócić z pełnym koszem. Jednak, trzeba mieć swoje miejsca. Jesienią zbieram natomiast opieńki – mówi nadleśniczy.

Przyznaje, że najczęściej jeździ do lasów w gminie Tuczna. – Moja najmłodsza, ośmioletnia córka nie była przekonana do jedzenia grzybów, ale w tym roku ich spróbowała, gdyż widziała, że my się nimi zajadamy. Uważamy to za rodzinny sukces, że dołączyła do grona smakoszy kurek – śmieje się Mariusz Kiczyński. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 21 lipca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama