Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 07:53
Reklama
Reklama

Z Archiwum X: Niewyjaśnione zaginięcie i zwłoki odnalezione po sześciu latach

W 1992 roku młode małżeństwo z Wisznic-Kolonii zniknęło bez śladu. Sześć lat później, niemal w rocznicę zaginięcia, odnaleziono ich zasypane wapnem szczątki.
Z Archiwum X: Niewyjaśnione zaginięcie i zwłoki odnalezione po sześciu latach

Nie zdążyła rozpocząć się jeszcze poranna msza w Niedzielę Palmową, gdy zielony Tarpan z podwórza gospodarstwa w Wisznicach-Kolonii wyruszył w drogę. Ciągnąc za sobą przyczepę bagażową, Mariola i Wiesław M. opuścili województwo bialskopodlaskie, do którego w tamtym czasie należały okolice rzeki Zielawy.

Do Lublina dojechali wczesnym rankiem, gdy giełda przy ulicy Zemborzyckiej była już po brzegi wypełniona ludźmi i samochodami. Małżeństwo zjeździło inne targowiska na Lubelszczyźnie i w sąsiednich województwach, handlując głównie sprzętem AGD i odzieżą. Jednak tego kwietniowego dnia 1992 roku, chcieli spieniężyć przyczepę i służące im od roku auto, które wycenili na 45 milionów starych złotych. Przyczepka miała pójść za 5 milionów. Kupca znaleźli już tydzień wcześniej, ten jednak nie miał przy sobie wystarczającej sumy pieniędzy. Umówili się więc, że transakcji dokonają na ostatniej giełdzie przed świętami. 

Złe przeczucia
Gdy małżeństwo M. nie wróciło wieczorem do domu, pani Maria nie przejęła się zbytnio. Pomyślała, że syn i synowa w drodze powrotnej zatrzymali się u swojej rodziny pod Parczewem, gdzie świętują udaną sprzedaż. Obrządziła gospodarstwo i zajęła się opieką nad trzyletnią wnuczką. Dziesięcioletni syn Marioli z poprzedniego małżeństwa pomagał przybranej babci w obowiązkach i splataniu suchych gałązek trzciny na świąteczne palmy.

W rozpoczynający Wielki Tydzień poniedziałek, pani Maria co chwilę wychodziła na obejście i wypatrywała na drodze Marioli i Wiesława. Złe przeczucia nie dawały jej spokoju, a rozmowa telefoniczna ze "swachą" spod Parczewa tylko utwierdziła ją w obawach. Matka Marioli powiedziała, że od dawna nie gościła u siebie małżeństwa M. i była równie zdziwiona ich zniknięciem. Wieczorem obie kobiety zgłosiły zaginięcie swoich dzieci na komisariacie w Wisznicach. Początkowo policja nie potraktowała sprawy poważnie. Spekulowano, że małżeństwo po udanej transakcji gdzieś zabalowało i na pewno wkrótce wróci. Tak się jednak nie stało, a rodzina zaginionych spędziła swoje pierwsze święta bez Marioli i Wiesława. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 4 sierpnia

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ane 13.08.2020 08:45
Świetny artykuł, bardzo ciekawy, liczymy na więcej!

Pan 05.08.2020 09:11
Oby więcej takich

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RollsTreść komentarza: Super pomysł na park handlowy w tym miejscu. Trzymam kciukiData dodania komentarza: 19.03.2026, 18:42Źródło komentarza: W Białej Podlaskiej będzie KFC. Przy ul. Armii Krajowej powstanie park handlowyAutor komentarza: JaTreść komentarza: Miejskie ambicje czy pazerność obecnego wójta? Mało że zarabia aktualnie niewiele mniej od prezydenta kraju? Ale jak się stworzyło swój folwark gdzie on podniesie zarobki radnym to i radni chętnie mu podnoszą... Za publiczne pieniądze można się bawić, nie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Sarnaki pozostaną wsią. Obawy o portfel wygrały z miejskimi ambicjamiAutor komentarza: To nie komuna ....Treść komentarza: Nikt nie obraża niczyich uczuć religijnych , nie ma nienawiści na tle rasowym , seksistowskim , nie ma wulgaryzmów we wpisach . Więc o czym Ty tu wypisujesz ? To nie komuna i cenzura .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklistaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: A ta przyczepa to jest dopuszczona do ruchu ? Ma badania techniczne podbite ? Jest oświetlenie i co najważniejsze jest zarejestrowana w wydziale komunikacj ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w lesie. 58-latek zginął podczas wycinki drzewAutor komentarza: Aaa- maniaku, chory maniaku,Treść komentarza: A kto Ci każe czytać ? Nie wchodź na stronę i nie czytaj . Jest wolnosć słowa , każdy może się wypowiedzieć . Po co tu włazisz i czytasz ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:51Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklista
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama