Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:47
Reklama
Reklama

Gmina Biała Podlaska: Uratowali samicę orła bielika

Ptasi Azyl działający w ramach warszawskiego zoo wypuścił na wolność samicę orła bielika, znalezioną w lasach pod Białą Podlaską. Ptak został odnaleziony przez leśniczych z Nadleśnictwa Biała Podlaska Marka Karwowskiego oraz Jarosława Mydlaka.
Gmina Biała Podlaska: Uratowali samicę orła bielika

-  Samica w tym roku skończy dwa lata. Ptak miał m.in. uraz prawego nadgarstka, ranę atakowały larwy much. Rana została przez nas oczyszczona i opatrzona. Orzeł miał wykonane zdjęcia RTG, badania krwi oraz badanie endoskopowe. Został wyleczony antybiotykiem – mówi Katarzyna Zielińska opiekun zwierząt w Ptasim Azylu.

Dodaje, że cały proces rehabilitacji, od momentu przyjęcia do wypuszczenia ptaka, trwał rok.  -  Teraz samica została wypuszczona nad Wisłą w miejscowości Pieńków – wyjaśnia Katarzyna Zielińska. Ptak powrócił na wolność dzięki pracy całego zespołu Ptasiego Azylu oraz leśniczym, którzy go dostarczyli na leczenie. - Według raportów Komitetu Ochrony Orłów większość populacji lokalizuje się bardziej w północno-zachodnich regionach kraju. Koło Białej Podlaskiej stwierdzono kilka stanowisk tego gatunku – informuje opiekunka zwierząt w Ptasim Azylu.

Niełatwo było znaleźć zranioną samicę

Chorą samicę orła bielika odnaleźli Marek Karwowski oraz Jarosław Mydlak leśnicy z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem oraz pasjonaci ornitologii pracujący w Nadleśnictwie Biała Podlaska.

- Gdy dostaliśmy informację o rannym bieliku, natychmiast pojechaliśmy we wskazane miejsce. Mieliśmy problem z odnalezieniem ptaka. W poszukiwania zaangażowała się również cała rodzina, która natrafiła na ptaka w czasie spaceru. W końcu udało nam się natrafić na orła bielika. Była to młoda samica, z chorym nadgarstkiem, w którym zalęgły się larwy robaków. Wcześniej prawdopodobnie została zraniona, przez jakiegoś drapieżnika. Dostarczyliśmy ją do Ptasiego Azylu w Warszawie po pierwszej w nocy, gdyż trzeba było jak najszybciej jej pomóc – wspomina Jarosław Mydlak. Dodaje, że bieliki można często spotkać w pobliżu stawów rybnych, np.  w Cieleśnicy i w Mokranach, a także w dolinie Krzny, np. w Nowosiółkach i Kijowcu. - Ze względu na to, iż bieliki są pod ochroną, w Lasach Państwowych wokół gniazd tworzy się specjalne strefy. Strefa podlegająca ścisłej ochronie ma promień o długości 200 metrów, a częściowa promień o długości 500 metrów. To oznacza, że na ten teren obowiązuje zakaz wstępu. Są też obostrzenia dotyczące prowadzenia prac, w czasie sezonu lęgowego bielików – informuje Jarosław Mydlak.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 25 sierpnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama