Klęska urodzaju, czyli pomidory na polach
Takiego koszmaru jak w tym roku to jeszcze nie było - skarżą się plantatorzy pomidorów z gminy Wisznice. Mają problem ze sprzedażą warzyw, bo przetwórnie zaprzestały ich odbioru. Zamiast więc trafiać do skupów, tony pomidorów gniją na polach, a w innych regionach świata ludzie głodują.
16.09.2016 11:30