Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 marca 2026 23:26
Reklama
Reklama

Kiedy życie boli... kiedy chcesz od życia więcej

Z psychologiem, coachem, nauczycielem akademickim i trenerem biznesu dr Marią Anną Turosz o współczesnej roli pomagacza, pracy na emocjach i rozwijaniu potencjału człowieka rozmawia Justyna Lesiuk-Klujewska.
Kiedy życie boli... kiedy chcesz od życia więcej

Autor: Z archiwum Anny Turosz

 

Pracuje pani w nurcie psychologii pozytywnej? Proszę coś więcej o tym opowiedzieć.

Współcześnie możliwość pomagania człowiekowi jest różnorodna. Ja pracuję w nurcie psychologii pozytywnej, widzę mocne strony człowieka, jego zasoby, wierzę, że ma mnóstwo różnych cech do rozwijania, ma siłę, żeby zmieniać swoje życie. Człowiek pod płaszczykiem wielu potrzeb, pragnień ma jedno główne – być na swój sposób szczęśliwym.

Czy człowiek może być szczęśliwy, jeśli co jakiś czas przeżywa kryzysy?

Jeśli dostrzegamy, że w relacjach w związku, w rodzinie, w pracy pojawia się kryzys, to jest to dobry sygnał - to tylko informacja, że na dotychczasowych warunkach dalej nie możemy funkcjonować, To znaczy też, że czujemy się na tyle bezpiecznie, a jednocześnie zależy nam – więc walczymy, czasami wybierając błędne strategie. A zatem kryzys, problem, konflikt nie jest przegraną, a szansą na zmianę i pójście nową, często lepszą od obecnej, drogą naszego życia.

Co dla pani jest najważniejsze w pracy w gabinecie?

Najważniejszy jest Klient i nasza relacja. Wiem, że przychodząc do mnie, jest gotowy na zmianę. Być może na ten moment jeszcze nie wie, jak tego dokonać, nie widzi perspektywy, nie ma siły, wiary - potrzebuje wsparcia. W gabinecie jest miejsce na szczerą rozmowę, bez udawania, można otwarcie powiedzieć o tym co boli, jest trudne w atmosferze całkowitego szacunku, akceptacji, zaufania i poufności. Ważne, by nie zajmować się wyłącznie objawami, ale budować w człowieku nadzieję, chęć dążenia do wymarzonej przyszłości.

Pracuje pani w nurcie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR). Co to znaczy?

Ta terapia czerpie z wielu nurtów psychologicznych, u jej podstaw leży przeświadczenie, iż to Klient jest ekspertem od własnego życia, przyglądamy mu się z różnych perspektyw – myśli, emocji, relacji, zachowania- liczy się przyszłość i nowe cele, a wielka zmiana dzieje się małymi krokami, nie ma tu miejsca na krytykę. Jestem daleka od doradzania konkretnych rozwiązań. Klient szuka rozwiązań, podejmuje świadome decyzje, na własnych warunkach, w dogodnym dla siebie czasie.

Chcąc żyć inaczej, musimy nastawić się na zmiany. Ale co zrobić z emocjami?

Należy zaakceptować zmiany - zmiana jest nieunikniona. Lęk przed zmianą to normalna emocja, informacja – że w naszym życiu dzieje się coś ważnego. Lęk, który jest dziś postrzegany negatywnie, jest nam potrzebny, mówi nam: „bądź czujny”, „popatrz, co dzieje się wokół ciebie”, „uciekaj!”. Dzięki niemu ratujemy niejednokrotnie nasze życie, ale to my powinniśmy nim kierować, nie on nami.

Najlepszą drogą, jeśli chodzi o emocje, jest praca nad nimi i wykorzystanie energii płynącej z emocji do działania, które zmienia daną sytuację. Wiemy ile energii mamy np. złoszcząc się – wtedy warto zatrzymać się, zobaczyć źródło naszej emocji i zacząć działać, jeśli tego nie ma, to emocje zalewają nas i ze złości, robi się furia, a wtedy łatwo o słowa, które ranią, zachowania, które bolą…

Widzimy więc, że do pani gabinetu przychodzą też osoby, które chcą od życia więcej...

Tak. Bardzo nas, pomagaczy, cieszy fakt, iż w gabinecie pojawiają się też osoby, które pracują nad jakością życia czyli subiektywnym poczuciem szczęścia, chcą realizować swoje pasje, zwiększyć poziom swoich umiejętności - lepiej zdawać egzaminy, podejmować trafne decyzje, lepiej dogadywać się w związkach. Łatwo zaobserwować, że ten wątek pracy psychologa, jest współcześnie bardzo istotny i coraz bardziej popularny.

Dlatego zapraszam na moją stronę – www.turoszpsycholog.pl oraz na spotkanie w gabinecie, abyś jak mówi A. Asie: „Zaczął tam gdzie jesteś, użył tego co masz, zrobił co możesz”.

Więcej o pomocy psychologicznej i coachingu na stronie www.turoszpsycholog.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AdamTreść komentarza: Rolnik który ma taką skażoną glebę nic nie może uprawiać zboża czy warzyw Gleba jest skażona nie nadaje się do żadnych upraw Koszty rekultywacji są ogromne Rolnik powinien zgłosić ten fakt policji prokuraturze Że bez jego zgody teren został skażony Bo sam będzie miał problemy, ogromne koszty.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 11:38Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Wielkie emocje !Treść komentarza: Reakcja obrońcy Podlasia przy pierwszej bramce dla Naprzodu, sugeruje, że piłka nie przekroczyła linii bramkowej. Rzut karny też zdaje się lekko naciągany, bo faul bramkarza był oczywisty, ale tuż przed linią pola karnego. Tym większe brawa dla drużyny Podlasia, że się podnieśli, że dążyli do wyrównania. W samej końcówce znów czuwał sędzia nie dając rozegrać piłki z autu. Samo życie..,.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 10:58Źródło komentarza: Rollercoaster emocjiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Dla kibiców mecz ekstra osiem bramek totalna zmiana nastrojów, ale piłkarsko to obie ekipy kulały strasznie w defensywie, niestety bardziej Podlasie. Panowie trenerzy trzeba coś z tym zrobić.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 07:58Źródło komentarza: Rollercoaster emocjiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: a jak w tabeli się to przedstawia? Mam prośbę czy możecie po za info zamieszczać tabele tak jak w papierowym wydaniu?Data dodania komentarza: 2.03.2026, 07:28Źródło komentarza: Wysoka wygrana BaczyńskiegoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Piotrze trzymaj się. Ten to ma pecha do kontuzji :( Oby na Mistrzostwa się udało wykurować. Zdrowia Piotrze i cierpliwość. Gratki dla Piotra autora, że pamiętam o największej lekkoatletycznej imprezie w Polsce i o niej pisze. Pozostałe media nie zauważyłyData dodania komentarza: 2.03.2026, 07:26Źródło komentarza: Dwa medale i rekord życiowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama