Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 października 2026 19:03
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie stąd: 16 dni wędrówki po pomoc

Dariusz Sierhej samotnie pokonał górskim szlakiem ponad 500 kilometrów. Przez 16 dni wędrował w nieraz ekstremalnie trudnych warunkach pogodowych, o noclegi prosząc w napotkanych gospodarstwach lub nocując w opuszczonych budynkach. Walczył nie tylko z wiatrem i śniegiem, ale również z sobą samym. Jak przyznaje, miewał chwile zwątpienia, ale każdego ranka budził się z nową energią i siłą. Wszystko po to, by sprawdzić siebie oraz by pomóc małej Antosi.
Ludzie stąd: 16 dni wędrówki po pomoc

Autor: Archiwum Dariusza Sierheja

Dariusz Sierhej pochodzi z  Krzewicy, a w Międzyrzecu Podlaskim ukończył szkołę budowlaną. Prowadzi dwie firmy, zajmuje się też szeroko pojętym sportem, który łączy z działalnością charytatywną. Jest prezesem fundacji Armageddon Challenge, zawodnikiem MMA oraz społecznikiem m.in. pomysłodawcą akcji „Pomaganie przez bieganie, zamieniamy km na złotówki".

20 lutego wyruszył z Ustronia na najdłuższy w Polsce szlak górski, czyli liczący ok. 500 kilometrów Główny Szlak Beskidzki. Jego celem było, by pokonać go samodzielnie w zimowych warunkach. Wszystko po to, by po raz kolejny sprawdzić swoją wytrzymałość, ale także po to, by pomóc małej Antosi Dąbrowskiej w walce o zdrowie i życie. W jaki sposób? Każdego dnia sportowiec relacjonował swoją wędrówkę w mediach społecznościowych i namawiał do wsparcia zbiórki na leczenie dziewczynki.

16 dni w śniegu i mrozie

7 marca po szesnastu dniach Dariusz Sierhej zakończył swoją podróż w Bieszczadach, w miejscowości Wołosate, tuż przy granicy z Ukrainą. Droga nie była łatwa, przede wszystkim ze względu na panujące warunki pogodowe. Jak to w górach, były one zmienne, bywało niemal wiosennie, a innym razem rozpętywała się zamieć śnieżna z wiatrem w granicach 100 km/h i widocznością ograniczoną do 5-10 metrów. Temperatura odczuwalna nieraz spadała do minus 20 stopni Celsjusza.  

 

Dariusz Sierhej, łącznie na szlaku spędził 179 godzin, pokonując średnio ok. 35 km dziennie. - Bywało,  że przez kilka dni robiłem górskie maratony, pokonując średnio 42 km, ale bywały również dni, kiedy tych kilometrów zrobiłem mniej niż 30. Każdy dzień był wyzwaniem i w każdym dniu spotykały mnie trudności. Na wielu odcinkach musiałem przecierać szlak, bo zimą jest on bardzo rzadko uczęszczany. Zdarzało się, że miejscami brodziłem w ponad metrowej warstwie śniegu. Dużym wyzwaniem było też przejście 70-kilometrowego odcinka przez Beskid Niski, który jest owiany złą sławą wśród wędrowców czy pokonanie 30 km w Bieszczadach, gdzie pełno jest dzikich zwierząt, można natrafić na niedźwiedzia. Przyznaję, że ten odcinek przechodziłem z duszą na ramieniu – opowiada Dariusz Sierhej. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 16 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Przedsiębiorca Pracodawca Treść komentarza: Odebrać wszystkie 800 + . Odebrać 13- tki , 14 , tki . Odebrać wszystkie socjały . Nie ma pracowników do roboty . My przedsiębiorcy płacimy duże podatki i nie mamy ludzi do pracy . Powymyślali jakieś 800 + czternastą i trzynastą pensję . Zapomogi w GOPS czy Mops . Wszystko zabrać nierobom i do roboty . My przedsiębiorcy musimy Ukraińców i Białorusinów zatrudniać bo Polacy nie chcą pracować za te grosze , które płacimy .... a ile mamy płacić ? Ale i Białorusini i Ukraińcy już zaczynają fikać i chcą podwyżek . Pozabierać wszystko co daje państwo i ludzie sami będą stać i prosić o pracę . Jak to się mówi będzie 15- stu stało za bramą a ja ......będę wybierał czy wezmę Polaka , Białorusina czy Ukraińca . Mogłoby być bezrobocie tak jak kiedyś z 19 % to bym miał w czym wybierać . Zlikwidować też pensję minimalną to będę płacił ile będę chciał . Głosować na KONFEDERACJĘ to będzie dobrze dla nas Przedsiębiorców Byznesmenów . Data dodania komentarza: 24.10.2026, 05:34 Źródło komentarza: Zderzenie na ul. Warszawskiej. 28-latka nie ustąpiła pierwszeństwa Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Aż "skrzy"dowcipem Data dodania komentarza: 23.10.2026, 18:05 Źródło komentarza: Mamy plan, wierzymy w drużynę i konsekwentnie będziemy realizować nasze cele Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Tak to jest jak zabrania się pić w domu (już pisałem o tym) Data dodania komentarza: 23.10.2026, 12:48 Źródło komentarza: Wjechała w ogrodzenie posesji, potem poszła spać Autor komentarza: kibic Treść komentarza: Napastnik jest mega potrzebny, po odejściu Urbańskiego mamy tylko jednego i do tego parodystę. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:10 Źródło komentarza: Mamy plan, wierzymy w drużynę i konsekwentnie będziemy realizować nasze cele Autor komentarza: Zakrzes - maniaku, Treść komentarza: Nie odróżniasz zasad przyjęć od zasad awansu na wyższy stopień? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:09 Źródło komentarza: Terespol. Policjanci uratowali życie 54-latka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama