Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 08:37
Reklama 1
Reklama

W czasie szczepienia pomylili bliźniaki

Afera jest, ale dla świętego spokoju zamiećmy sprawę pod dywan. Tak można w skrócie skomentować to, co się wydarzyło w połowie sierpnia w Ośrodku Zdrowia w Siemieniu w powiecie parczewskim. Jak sprawa wyszła na jaw, zastanawiają się równie mocno poszkodowana, jak i winowajcy.
W czasie szczepienia pomylili bliźniaki

Pomyłka, błąd medyczny, a może niedopatrzenie, to raczej nieodpowiednie słowa. Do jakich kategorii można więc zaliczyć to, co się stało w siemieńskim ośrodku zdrowia, zastanawiają się wtajemniczeni w sprawę. Bo – zdaniem stron – nie powinna ujrzeć światła dziennego, bo i po co? W końcu tu poszkodowana mieszka, a w oczach pacjentów kadra medyczna w takiej wsi to elita.

Przejdźmy do meritum sprawy. Matka kilkumiesięcznych bliźniąt przychodzi do ośrodka zaszczepić dzieci. Zwróćmy uwagę na słowo "bliźnięta", bo to one, a raczej jedno z nich ucierpiało w nadzwyczaj prostym zabiegu. Pielęgniarka, a może pani doktor, bo tego też nie sposób jest się dowiedzieć, szczepi jedno z bliźniąt, po czym... szczepi jedno z bliźniąt.

Jak to rozumieć? Najprościej, jak się da. Bliźniak pierwszy otrzymał podwójną dawkę szczepionki, drugi wcale. Kiedy osoby odpowiedzialne za podanie szczepionki zorientowały się, że coś poszło nie tak, zaleciły matce pojechanie do parczewskiego szpitala na oddział dziecięcy, by tam poddać dziecko obserwacji.

Chcemy dowiedzieć się u źródła, jak mogło dojść do takiej pomyłki. – A skąd się pan o tym dowiedział? – zapytała zaskoczona pani, która odebrała telefon w Ośrodku Zdrowia w Siemieniu. Po chwili dodała, że szefowa, która być może coś nam na ten temat powie, będzie uchwytna dopiero we wtorek.

Dzwonimy więc do poszkodowanej. – Córka jest w szpitalu, ale powiedziała, żeby nie dawać jej telefonu, i że nie będzie na ten temat rozmawiała – usłyszeliśmy z drugiej strony linii.

Szukamy więc potwierdzenia w szpitalu. – Nie mogę udzielać takich informacji – słyszymy po chwili.

Mieszkańcy gminy Siemień mówią znacznie odważniej, choć już na początku rozmowy zastrzegają sobie anonimowość. – Panie, ta kobieta została wręcz zaszczuta. Wszyscy w ośrodku siedli na nią, że to jej wina, że nie pilnowała, które dziecko jest już zaszczepione, a które jeszcze nie. Przecież to jest sprawa prokuratorska.

Tylko dzięki nielicznym, anonimowym i zbulwersowanym rozmówcom sprawa ujrzała światło dzienne. Pomyłki zawsze się zdarzają, ta jednak nie powinna mieć miejsca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GrubyTreść komentarza: Sielczyk idzie jak burza. Lata praktyki nie idą w las. Budowanie tego niegdyś peryferyjnego klubu powinno być przykładem. Drugi to Drelów, trochę szybciej budowany. Obecnie chyba zadyszka. Ale Przemek i jego zespół na pewno będzie grał jeszcze lepiej.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 08:20Źródło komentarza: Sielczyk rycerzami wiosnyAutor komentarza: GrubyTreść komentarza: Naprawdę fajny mecz Podlasia, trochę głupio stracona bramka. Niestety mamy tendencje do robienia karnych. Z KSzokami to raczej lekko nie będzie, ale... liczę na remis po cichu, serce oczywiście mówi wygra AZS :) znaczy Podlasie :))) Chudy jakbyś coś w życiu osiągnął to byś nie pisał takich głupot :)Data dodania komentarza: 31.03.2026, 08:15Źródło komentarza: Pierwsza wygrana w tym rokuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Miasto stawia tylko pomnikiData dodania komentarza: 31.03.2026, 08:02Źródło komentarza: Biała Podlaska: Dlaczego miasto nie wsparło patriotycznych obchodów?Autor komentarza: AaaTreść komentarza: Na końcu swiata takie dobro zatrzymaliData dodania komentarza: 31.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Powiat bialski. Kontrabanda w busieAutor komentarza: W PorosiukachTreść komentarza: A co to ktoś musi gdzieś grać aby ocenić poziom gry V czy tam VI ligi ? Co to gra w piłkę to wyznacznik ? Jeden gra w piłkę inny na pianinie a jeszcze inny gra na nerwach :-) . Wpis dotyczył tego , że nie można a raczej nie powinno porównywać się piłkarzy z reprezentacji których znają na całym świecie do piłkarzy najniższych polskich lig , których znają co najwyżej w Białej , Piszczacu czy Porosiukach .Data dodania komentarza: 31.03.2026, 06:12Źródło komentarza: Pierwsza wygrana w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama