Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:01
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Odpowiedzialny i pomysłowy tata

Wojciech Prokopiuk pragnie efektywnie spędzać czas ze swoimi dziećmi i przekazywać im wiedzę o historii, którą fascynuje się od lat. Z tego powodu wraz synami i córką utworzył Terespolskie Studio Filmowe. Do kręcenia historycznych filmów z czasem przybyło chętnych. Tak powstała grupa rekonstrukcyjna, która obecnie liczy dwanaście osób i zajmuje się już nie tylko filmowymi produkcjami, ale też organizacją wydarzeń patriotycznych w Terespolu.
Ludzie z pasją: Odpowiedzialny i pomysłowy tata

Wszystkich działań podejmuje się społecznie. Terespolskie Studio Filmowe powstało z dwóch formacji, które działały na terenie miasta. - Razem z synem prowadziliśmy klub filmowy Akacjowa Studio, w tym samym czasie młody terespolski społecznik także tworzył filmy, w tym relacje z uroczystości. Wspólnie wpadliśmy na pomysł, że połączymy siły by realizować większe projekty. Był to lipiec 2017 roku  – mówi Wojciech Prokopiuk.

Zaczęli od relacjonowania wydarzeń kulturalnych, historycznych i społecznych na terenie Terespola i w okolicach. Poprowadzili też w Roskoszy warsztaty filmowe dla trudnej młodzieży, zakończone nakręceniem krótkiego filmu. Początkowo uczyli się obycia ze sprzętem filmowym. Każdy miał pewne doświadczenie w tej kwestii, ale wszyscy pragnęli tworzyć profesjonalnie produkcje. W 2018 r. zaczęli realizować projekt z Narodowym Centrum Kultury.

Zetknięcie z mundurami i bronią

- Nagraliśmy film pt. „Ciosy”. W prawdzie nie ma go w internecie, ale pokazywaliśmy go publiczności terespolskiej. Niektórzy mówią, że jest udany, ale doszliśmy do wniosku, że był niedopracowany technicznie i pod względem aktorskim – stwierdza Wojciech Prokopiuk. Dodaje, że mimo to, był to ważny obraz dla Terespolskiego Studia Filmowego. – Po raz pierwszy występowali w nim aktorzy, którzy wypowiadali swoje kwestie. Uczyli się ich wcześniej i przygotowywali się jak do typowej produkcji filmu fabularnego. Film trwał 40 minut. Młodzież bardzo poważnie do tego podeszła. To dodatkowy walor tej działalności bo zrzesza młodych ludzi, którzy chcą robić coś inspirującego w czasie wolnym – zaznacza ojciec trójki dzieci.

Praca nad filmem „Ciosy” wymagała wiele trudu i czasu. - Używaliśmy mundurów historycznych, aktorzy musieli uczyć się odpowiedniego zachowywania z okresu II wojny światowej oraz slangu. To wszystko wspólnie przerabialiśmy w czasie warsztatów. Na planie filmowym było około trzydzieści osób. To bardzo dużo jak na film amatorski – zauważa terespolanin. Dzięki tej inicjatywie uczestnicy mieli okazję zetknięcia się z mundurami, ekwipunkiem, bronią, a przede wszystkim z historią.

Film dotyczył oddziału Armii Krajowej, który działał w okolicach Terespola. W tym Stanisława Szponara, który pomagał żołnierzom w przechodzeniu przez rzekę Bug, m.in. słynnemu dowódcy Armii Krajowej w Górach Świętokrzyskich i Nowogródczyźnie Janowi Piwnikowi ps. „Ponury”. Później Szponar został ewakuowany do Warszawy i zginął walcząc w powstaniu. - Uważam, że jego historia jest warta opowiadania w szkołach, co z czasem zaczęliśmy robić. Film pokazywaliśmy w okolicznych placówkach edukacyjnych i po każdej projekcji rozmawialiśmy z młodzieżą o historii. Zawsze po takiej prelekcji jedna lub dwie osoby interesowały się naszą działalnością i później się w nią włączały – mówi twórca Terespolskiego Studia Filmowego. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 24 listopada


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama