Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 13:27
Reklama
Reklama
Reklama

Region: O pazernej przekupce, co ją za chciwość sroga kara spotkała

Dawno temu, tak dawno, że ledwo tę historię pamiętają najstarsi mieszkańcy Parczewa, żyła w mieście kobieta, co handlem się trudniła. Wśród innych mieszkańców słynęła z ogromnej chciwości i nieuczciwości. Bywało, że i o kradzież ją posądzano. Przyszedł jednak dla niej czas, by zapłacić za swą pazerność. Przekupka nie spodziewała się z pewności, że za machlojki przyjdzie jej zapłacić najwyższą możliwą karę…
Region: O pazernej przekupce, co ją za chciwość sroga kara spotkała

Autor: ryc. J. Konopacki

Kilka wieków temu, jeszcze przed szwedzkimi wojnami, w Parczewie żyła pewna przekupka. Kobieta była niezwykle przebiegła, w handlu odznaczała się nieuczciwością, oszukiwała swoich klientów przy każdej sposobności. Łasa na każdy pieniądz baba, choć bogata dzięki oszustwom i nieuczciwości, chodziła zaniedbana. Ubrania miała porwane, nosiła stare sukienki, po kilka razy łatane. Nieważne czy był to zwykły dzień, niedziela czy święto. Wszystko przez to, że była też niezwykle skąpa. Żałowała pieniędzy nawet sobie.

Najgorsze jednak ze wszystkiego były jej machlojki. Sprzedając ludziom na straganie śledzie, sól i łój, nierzadko zawyżała ceny albo źle resztę wydawała. Oszukiwała na prawo i lewo, kogo się tylko dało. Jednemu nie doważyła, innemu nie domierzyła, trzeciemu zawyżyła cenę. Bywało i tak, że do soli dosypywała piasek. Każdy jej klient musiał więc mieć się na baczność, by nie zostać oskubanym z pieniędzy.

Przekupka na pieniądze łasa

Krążyły wśród ludzi pogłoski, że z pewnością handlarka zawarła jakiś pakt z diabłem, bo potrafiła w kilka chwil tak sprytnie omotać klienta, że ten z pocałowaniem ręki płacił kilkakrotnie zawyżoną cenę za towar albo nie orientował się, że właśnie padł ofiarą oszustwa. Do tej pory za postępki nie spotkała jej żadna kara. Dziwiło to niezmiernie mieszkańców miasta, którzy nie wierzyli, że bez układu z szatanem można robić bezkarnie i niepostrzeżenie takie rzeczy. Do tego byli też przekonani, że sprzedawczyni z pewnością jest bardzo bogata i śpi na pieniądzach.

Co prawda kobieta dzięki machlojkom majątek miała spory, ale na pieniądzach nie spała. W najciemniejszym kącie piwnicy miała za to specjalny, przeogromny, gliniany gar, który służył jej jako prawdziwy sejf. Z każdym dniem zapełniała go kolejnymi monetami. Właściwie niewiele brakowało, aby naczynie było wypełnione po brzegi srebrnymi i złotymi talarami.

W każdą niedzielę, kiedy wszyscy inni mieszkańcy szli do kościoła na mszę, ona zamykała się na cztery spusty w domu i schodziła do piwnicy, gdzie przeliczała swój majątek. Za każdym razem dokładała też kilka białych monet, które w ciągu tygodnia podstępem i oszukaństwem wyłudziła od klientów. Przy czym bezustannie marzyła o tym, by garnek był wypełniony po brzegi talarami. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 23 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama