Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:57
Reklama
Reklama
Reklama

Wywiad z autorką książki "W płomieniach"

Debiut Magdaleny Szponar zaskoczył nie tylko dobrym stylem i genialną historią, lecz także emocjami, które w książce „W płomieniach” przekazuje autorka. Z tego wywiadu dowiecie się kim jest, co z kolejnymi tomami i czym zajmuje się w wolnych chwilach.
Wywiad z autorką książki "W płomieniach"

Autor: Materiały prasowe

Dominika Szałomska: Pierwsze pytanie, takie bardziej ogólne, by przedstawić Ciebie czytelnikom: kim jest Magdalena Szponar?

Magdalena Szponar: Gdybym miała w dużym skrócie napisać, kim jestem, to pewnie zaczęłabym od wymienienia ról, w jakich pragnę się spełniać. Dlatego też przede wszystkim jestem kobietą, matką i żoną. Na co dzień próbuję tłumaczyć dzieciakom tajniki i zawiłości języka polskiego, pracując w szkole podstawowej. Wolny czas spędzam na pisaniu książek i fotografowaniu. Ponadto kocham czytać i z tej miłości zrodziła się chęć stworzenia własnej historii.

DSz: Czemu właśnie książka o strażakach?

MSz: Straż pożarna to świat, który znam, rozumiem i kocham. Sama jestem członkinią Ochotniczej Straży Pożarnej, a w mojej rodzinie te tradycje kultywuje się od pokoleń. W dodatku, co chyba nawet ważniejsze, mój mąż jest strażakiem PSP. Dlatego też historie, o których piszę, są bardziej wiarygodne – rodziły się bowiem z prawdziwych emocji oraz przeżyć.

DSz: Czy możemy się spodziewać też książek o innych służbach mundurowych?

MSz: Nigdy nie mówię „nigdy”. W mojej głowie jest cała masa pomysłów. Na razie tworzę serię o strażakach, ale chciałabym również dać głos ratownikom medycznym czy policjantom. Jednak z pewnością nie chcę ograniczać się tylko do tego motywu. Mam do zaoferowania sporo ciekawych historii i bardzo pragnę, by ujrzały one światło dzienne. Czy tak będzie? Okaże się. Niedawno stworzyłam komedię romantyczną opartą na motywie hate-love, która opowiada o losach zwykłej dziewczyny oraz kilku mężczyzn zabiegających o jej względy. W tej chwili jej wydanie waży się w rękach wydawcy. Równolegle tworzę też kolejne historie, a w zasadzie każda jest inna. Jak wiele z nich ujrzy światło dzienne? Nie wiem, ale chcę się przekonać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama