Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:30
Reklama
Reklama
Reklama

Impreza z Wereją i lokalnym folklorem

Pokaz ludowego obrzędu związanego z zakończeniem żniw, występy zespołów ludowych i wspólne biesiadowanie, a to wszystko wśród kolorowych wiejskich chat jak sprzed wieków. W sobotę 30 lipca w amfiteatrze w Lubence w gminie Łomazy królował folklor.
Impreza z Wereją i lokalnym folklorem

Autor: Kamila Kolęda

– Połączyliśmy dwa wydarzenia. Po pierwsze, nasz Teatr Obrzędowy Czeladońka prezentuje widowisko obrzędowe zatytułowane "Wereja". Powstało ono jako efekt warsztatów teatralno-filmowych, na które otrzymaliśmy fundusze z fundacji Mikrodotacje FIO. Po drugie, zorganizowaliśmy imprezę pod tytułem "Z folklorem lato za białą chatą" i na niej gościmy ludowe zespoły. Wśród nich są: zespół śpiewaczy Sokotuchy z Hruda, Kapelę z Berezy oraz zespół Pelagia z Leopoldowa – mówi Joanna Panasiuk, sołtys Lubenki i prezes Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Lubenka Czeladońka.

Spotkanie rozpoczęło się widowiskiem na jednym z miejscowych pól, podczas którego aktorzy Czeladońki odtworzyli każdy element żniw z dawnych lat. Za jego przygotowanie odpowiada Kazimierz Kusznierow, założyciel i prowadzący teatr.

Czym jest Wereja? – To zwyczaj związany z zakończeniem żniw. Chleb był podstawą życia na wsi, nic więc dziwnego, że świętowano zakończenie prac w polu. Ubierało się wtedy wereję. Wybierano najładniejszy pęk zboża, który się zakręcało, wyplewiało i ubierało kwiatami. Część ziaren z tego pęku zasiewało się na nowo, żeby kolejnego roku zebrać równie dobre plony, a część zostawiało w kłosach dla ptaków, by śpiewały na chwałę bożą – wyjaśnia Kusznierow.

Później impreza przeniosła się do amfiteatru, gdzie rozpoczęła się wspólna biesiada. Podczas niej odbyło się oficjalne pożegnanie założyciela Czeladońki, który właśnie przeszedł na emeryturę. Za lata pracy na rzecz gminy Łomazy i popularyzowanie folkloru dziękował mu m.in. wójt Jerzy Czyżewski.

– Z teatrem związanych było dwieście osób. Ile było występów? Dziś trudno zliczyć. Wiadomo jednak, że nie byłoby tego, gdyby nie Kazimierz. Na swój wniosek przechodzi na emeryturę, ale zapowiedzieliśmy mu, że nie damy mu odpocząć. Już planujemy dożynki i imprezy w przyszłym roku. Będziesz nam potrzebny – zwrócił się do Kusznierowa.

Sam szef Czeladońki też żegnać się definitywnie z teatrem nie zamierza. – Grupę prowadzę od 1980 roku, trudno więc byłoby ot tak się od niej odciąć. Mam nowych aktorów, głowę pełną pomysłów, więc na pewno jeszcze coś wspólnie zdziałamy – zapewnia. – Przypominamy tę zapomnianą już kulturę ludową, o której większość z nas nie ma dziś pojęcia. Kulturę pełną wierzeń, guseł, zabobonów, ale też pięknych zwyczajów związanych z porą roku, pracami w gospodarstwie czy świętami kościelnymi. Ja pamiętam jeszcze obrzędy obchodzone na wsi z własnej młodości, wiele opowieści na ich temat przekazała mi mama i inni mieszkańcy. Przy pisaniu scenariuszy opieram się właśnie na tych wspomnieniach. Dzięki temu możemy zachować autentyczność naszych prezentacji.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Polak 16.02.2017 16:42
jakie to piękne..

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama