Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 04:08
Reklama
Reklama

Potajemny ślub i chrzest pod Dębem Miłości

Nauka w czasie tajnych kompletów, pobyt w więzieniu i proces sądowy, tajny chrzest i ślub pod Dębem Miłości w Leśnej Podlaskiej w czasie zaborów, w czasie II wojny światowej głód i ukrywanie żywności przed bandami i niemieckimi żołnierzami, aż wreszcie poród w asyście niemieckiego lekarza. To trudne losy rodziny Panasiuków, o których opowiada potomkini odważnych i niepokornych przodków, dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem Agnieszka Lubaszewska. 
Potajemny ślub i chrzest pod Dębem Miłości

Autor: fot. UG Leśna Podlaska

Józefat Panasiuk, żył w czasach zaborów. Kiedy był dzieckiem w wieku szkolnym, zakończyło się powstanie styczniowe.  Nastąpiła nowa epoka - pozytywizm, charakteryzujący się pracą u podstaw.

Do Leśnej Podlaskiej przybył nauczyciel, który zebrał chłopców w wieku od 8 do 16 lat i uczył ich nie tylko obowiązującego języka rosyjskiego, ale też w ukryciu przekazywał wiedzę dotyczącą literatury polskiej i języka ojczystego. Wśród uczniów był Józefat. -  Warto przypomnieć, że w okresie zaborów nie można było mówić po polsku, czytać książek po polsku, nie można było uczestniczyć w katolickich mszach świętych i nabożeństwach. Zaborca usiłował wyrugować polską kulturę. Nauczycieli uczących języka polskiego, historii i literatury było wielu, to bezimienni bohaterowie. Jednak, zarówno za nauczanie i uczenie się polskiego groziła zsyłka na Sybir – zauważa praprawnuczka Józefata Agnieszka Lubaszewska z domu Panasiuk.

Józefat nauczył się czytać i pisać po polsku i po rosyjsku. – Ten ostatni język był potrzebny nie tylko by radzić sobie w zaborowej rzeczywistości, ale też konieczne było go poznanie przez uczniów, gdyż do domów przychodzili „kontrolerzy”, wówczas nauczyciel zapewniał, że uczy dzieci rosyjskiego, a uczeń demonstrował czytanie książki po rosyjsku. W tym czasie polskie książki chowano pod podłogą – mówi Agnieszka Lubaszewska. Dodaje, że nauczyciel Józefata miał aż sześć polskich książek, co na tamte czasy było niebywałe. – Zabory to też czas wykorzeniania wiary. Ci, którzy nie przeszli na prawosławie, nie mogli wziąć ślubu ani ochrzcić dziecka – zaznacza dziennikarka pochodząca z Leśnej Podlaskiej.

Ślub w sekrecie

Józefat został ochrzczony pod Dębem Miłości w Leśnej Podlaskiej. Jego rodzice potajemnie umówili się, w tym miejscu, z księdzem katolickim, który udzielił sakramentu. W tym okresie było to popularne miejsce przyjmowania chrztu i zaślubin. Drzewo było znakiem rozpoznawczym dla wszystkich mieszkańców okolicy, którym sakramentów udzielali specjalnie przybyli na te ziemie jezuici. Tajne śluby i chrzty wyglądały inaczej niż obecnie. Ksiądz umawiał się z rodzicami, którzy przychodzili tylko z dzieckiem. Nie było w tym czasie chrzestnych i innych członków rodziny, gdyż mniejsza liczba osób dawała szansę, iż nikt niepowołany nie odkryje sekretu. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 13 lipca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: Dopóki nie zmieni się podejście trenera do tematu nic się nie zmieni. Ośmiesza nas tylko. Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników. Maluga, Dobruk czy Kopytow sami nie dadzą rady, a Jeż też cały czas nie będzie nam ratował czterech liter. Obserwuję od jakiegoś czasu zachowanie trenera. Po golu Malugi, zamiast się cieszyć - poszedł załatwiać potrzebę za ławkę rezerwowych...żenada, ale niestety nikt go nie ruszy, bo kumpel prezydenta... Już żałosne się robi słuchanie jego wytłumaczeń na konferencjach. Wydaje mi się, że zmiany on powinien zacząć od siebie, od zachowania i panowania nad emocjami, bo zdecydowanie tego nie potrafi, co oddziałuje na chłopaków. Smutne, bo drużyna z potencjałem, a niestety Pan Oleksiuk i asystenci (też bez większego doświadczenia) nie są w stanie tego wydobyć na powierzchnię. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Komedia a strefy płatnego parkowania nie ma Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Najważniejsze dni miasta przed nami! Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Radni wolą stawiać pomniki niż zrobić strefę płatnego parkowania Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:07 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Pierwszy września minął, a stref płatnego parkowania nie widać Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Miesięcznicę powinni zrobić Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:06 Źródło komentarza: Kompleks boisk nosi imię radnego. Uhonorowali Stefana Parafiniuka Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Głupie komentarze Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:40 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama