Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 lutego 2026 16:48
Reklama
Reklama
Reklama

Olimpijski skandal. Polscy pływacy nie wystartują w igrzyskach

Złożyli ślubowanie i polecieli do Tokio, ale nie będą walczyć o medale. Sześcioro polskich pływaków wróciło już do kraju i winią za to związek sportowy.
Olimpijski skandal. Polscy pływacy nie wystartują w igrzyskach

Autor: iStock

Po wielu miesiącach przygotowań do największego sportowego wydarzenia w naszym życiu – Igrzysk olimpijskich - część z nas musi wrócić do Polski przez zaniedbania PZP. Część z nas pozbawiono marzeń o zostaniu olimpijczykami.” - nie ukrywają rozżalenia polscy pływacy wysłani do Tokio, którzy od razu musieli wrócić z Japonii do kraju. Pod oświadczeniem widnieją 22 podpisy naszej kadry pływackiej, mimo że skandal dotknął bezpośrednio sześcioro zawodników:

  • Alicję Tchórz,
  • Aleksandrę Polańską,
  • Mateusza Chowańca,
  • Dominikę Kossakowską,
  • Jana Hołuba,
  • Bartosza Piszczorowicza.


Wielkie zamieszanie

Polski Związek Pływacki zamierzał wysłać na igrzyska 23 zawodników, ale oficjalnie na listach startowych jest tylko 17 nazwisk. Zamieszanie bierze się z tego, że – według przepisów – startują wszyscy sportowcy z tzw. „minimum olimpijskim A”. Natomiast osoby z literą B, mogą brać udział w zawodach, pod warunkiem że będzie jeszcze miejsce na liście startowej. Tyle, że taki zawodnik musi zostać przez krajowy związek zgłoszony, a międzynarodowa federacja pływacka wystawia wówczas specjalne zaproszenie. Szóstka sportowców ich nie dostała, bo nie zostali zgłoszeni.

Jako zawodnicy powołani do reprezentacji na XXXII Letnie Igrzyska Olimpijskie ufaliśmy, że jesteśmy otoczeni przez PZP opieką rzetelną, zgodną z obowiązującymi przepisami. Pomimo wielu sytuacji kryzysowych w ostatnich latach, ufaliśmy także Panu jako Prezesowi oraz zarządowi przez Pana kierowanemu. Ostatnie wydarzenia nasz kredyt zaufania zniszczyły. Od kilku dni ponosimy konsekwencje niezrozumienia przez PZP przepisów obowiązujących w FINA. Gorzkie doświadczenia z poprzednich Igrzysk niestety nikogo niczego nie nauczyły – okazało się, że praktykowana w Związku od lat zasada ‘jakoś to będzie’ nie działa na szczeblu międzynarodowym.” – napisali pływacy i domagają się dymisji władz związku.

Będzie proces?

Paweł Słomiński, prezes Polskiego Związku Pływackiego przyznaje, że to wszystko nie powinno się wydarzyć i rozumie emocje zawodników. Jednocześnie, w wydanym oświadczeniu, zapewnia że federacja działała zgodnie z przepisami. „Jako Prezes PZP oświadczam, że osobiście nie otrzymałem w żadnym momencie rzeczowej, jasnej informacji, że nasze wystąpienie do FINA z prośbą o zaproszenie polskich zawodników z normą B do rywalizacji w konkurencjach indywidualnych zostało odrzucone.” – zapewnia Słomiński, a wykluczeni z igrzysk zawodnicy zapowiadają, że pozwą związek sportowy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: XxxTreść komentarza: Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!!Data dodania komentarza: 7.02.2026, 16:27Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: PiotrTreść komentarza: GDDKiA ma w czterech literach potrzeby mieszkańców i kierowców, aczkolwiek winna leży też po stronie lokalnych samorządów że nie zadbali o interes swoich mieszkańców w okresie zbierania opinii, widocznie w zarządach dróg powiatowych i gminnych są słabi fachowcy nie potrafiący cztać rysunków technicznych i rozwiązań organizacji ruchu drogowegoData dodania komentarza: 7.02.2026, 13:31Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: Uratowany- to najważniejsze !Treść komentarza: ,,Zgubił się w Rzewuszkach,, ... czyli przebił Bareję, bo w ,,Zmiennikach,, Marian Koniuszko zabłądził w Łukowie.../Data dodania komentarza: 7.02.2026, 11:49Źródło komentarza: Zgubił się w Rzewuszkach. Wezwał policjęAutor komentarza: RozsądnyTreść komentarza: Tak pewnie zjazd dla 264 mieszkańców Łukowisk. Zróbmy zjazdy z autostrady co 3 km i dla wszystkich wsi i miasteczek po drodze. Co wyjdzie ? Stara droga Siedlce - Biała PodlaskaData dodania komentarza: 7.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: jjoTreść komentarza: W ogóle autostrada pomija Południowe Podlasie - jeden zjazd do Białej Podlaskiej i potem granica . Międzyrzeca nie wspominam bo A2 oddalona jest od tego miasta 12 km . Po co komu autostrada jak jest w BerlinieData dodania komentarza: 7.02.2026, 11:14Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama