Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 08:23
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Lodowy Wojownik odwiedził Radzyń

Krzysztof Wielicki to wybitny taternik, alpinista i himalaista. Jako piąta osoba na świecie zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Laureat prestiżowej nagrody Złoty Czekan, którą otrzymał w 2019 r. za całokształt osiągnięć. Ten niezwykły człowiek gór, odwiedził Radzyń Podlaski. W czasie spotkania, z mieszkańcami miasta, opowiadał o trudnych chwilach, utracie bliskich kolegów w czasie wspinaczki i o przyjaźni ze słynną himalaistką Wandą Rutkiewicz. Promował też swoją najnowszą książkę pt. „Piekło mnie nie chciało”.
Ludzie z pasją: Lodowy Wojownik odwiedził Radzyń

Autor: fot. z książki "Piekło mnie nie chciało"

– Chcieliśmy do razu zawojować cały świat i zapisać Polskę w dziejach alpinizmu  – mówi się Krzysztof Wielicki. Przyznaje, że wejście grupy Polaków na Mont Everest 17 lutego 1980  r. było bardzo ważne, gdyż to oni jako pierwsi zdobyli ten szczyt zimą. Potem udało się zdobywać kolejne szczyty. W połowie lat osiemdziesiątych Polacy zdobyli zimą, jako pierwsi aż sześć szczytów. Po tych sukcesach zaczęto nazywać ich Lodowymi Wojownikami. Ten zaszczytny tytuł zachowali do dziś.

– Pamiętam jak dziś, kiedy postanowiliśmy zdobyć trzeci szczyt świata – Kanczendzongę, wysokości 8586 metrów nad poziomem morza, znajdującą się w Himalajach. Był to niezdobyta góra. Weszliśmy na nią 11 stycznia 1986 r., a zeszliśmy następnego dnia. Wtedy, w czasie wspinania, nasz przyjaciel – Andrzej Czok bardzo źle się poczuł, tego samego dnia zmarł, w obozie. Zeszliśmy by pożegnać kolegę. Miałem kamerę i nagrałem tę chwilę pożegnania. Przez lata nie pokazywałem nikomu tego filmu. We wspinaczce emocje są bardzo rozstrzelone. Mimo to, nikt nie idzie w góry umierać – zaznacza himalaista. Podkreśla, że nie ma bardziej zachłannych na życie ludzi niż alpiniści czy himalaiści. Wszyscy potrzebują emocji, pełni życia. Himalaiści mają przekonanie, że im się uda. Wiarę, że sobie poradzą. Dodaje, że zna tylko jedną osobę, która zrezygnowała ze wspinania z powodu traumatycznych przeżyć.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w świątecznym papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 21 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RollsTreść komentarza: Super pomysł na park handlowy w tym miejscu. Trzymam kciukiData dodania komentarza: 19.03.2026, 18:42Źródło komentarza: W Białej Podlaskiej będzie KFC. Przy ul. Armii Krajowej powstanie park handlowyAutor komentarza: JaTreść komentarza: Miejskie ambicje czy pazerność obecnego wójta? Mało że zarabia aktualnie niewiele mniej od prezydenta kraju? Ale jak się stworzyło swój folwark gdzie on podniesie zarobki radnym to i radni chętnie mu podnoszą... Za publiczne pieniądze można się bawić, nie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Sarnaki pozostaną wsią. Obawy o portfel wygrały z miejskimi ambicjamiAutor komentarza: To nie komuna ....Treść komentarza: Nikt nie obraża niczyich uczuć religijnych , nie ma nienawiści na tle rasowym , seksistowskim , nie ma wulgaryzmów we wpisach . Więc o czym Ty tu wypisujesz ? To nie komuna i cenzura .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklistaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: A ta przyczepa to jest dopuszczona do ruchu ? Ma badania techniczne podbite ? Jest oświetlenie i co najważniejsze jest zarejestrowana w wydziale komunikacj ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w lesie. 58-latek zginął podczas wycinki drzewAutor komentarza: Aaa- maniaku, chory maniaku,Treść komentarza: A kto Ci każe czytać ? Nie wchodź na stronę i nie czytaj . Jest wolnosć słowa , każdy może się wypowiedzieć . Po co tu włazisz i czytasz ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:51Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklista
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama