Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 lutego 2026 09:16
Reklama
Reklama
Reklama

Międzyrzec Podlaski: Rękodzieło, lokalne przysmaki i lodowisko

Niezwykły klimat świąt można było poczuć podczas jarmarku bożonarodzeniowego. Stoiska lokalnych artystów i producentów pełne były pięknych, choinkowych ozdób i świątecznych stroików. Można było kupić i spróbować smakołyków regionalnej kuchni, a wszyscy zwolennicy szaleństwa na łyżwach mogli skorzystać z uroków lodowiska.
Międzyrzec Podlaski: Rękodzieło, lokalne przysmaki i lodowisko

Autor: fot. Krzysztof Chodyka

Niedziela, 12 grudnia, upłynęła w Międzyrzecu Podlaskim w wyjątkowo świątecznej i przyjemnej atmosferze. A to za sprawą jarmarku bożonarodzeniowego, który zagościł na placu Jana Pawła II. W tym roku na wydarzeniu, zorganizowanym przez Miejski Ośrodek Kultury, swoje stoiska zaprezentowało kilkudziesięciu wystawców z całego regionu. Były kramy ze świątecznymi ozdobami, wykonanymi z naturalnych materiałów, własnoręcznie robione świeczki, przepiękne wyroby z ceramiki. Można było spróbować pysznych lokalnych przysmaków, kupić sery, miody, oleje od lokalnych producentów i rodzinnych manufaktur. Do tego nie zabrakło świątecznych piosenek w tle. A każdy, kto uwielbia jazdę na łyżwach, mógł swoje umiejętności szlifować na niedawno uruchomionym lodowisku.

Swoje małe dzieła sztuki zaprezentowały m.in. panie z Międzyrzeckiego Klubu Miłośników Robótek Ręcznych. –  Nasza siedziba mieści się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, gdzie spotykamy się w każdy poniedziałek. Jest nas kilka, każda robi coś innego. Teraz jest okres bożonarodzeniowy, więc skupiamy się na ozdobach świątecznych: aniołkach, bombkach, maskotkach. Ja przygotowałam podkładki pod naczynia ze sznurka o kształcie gwiazdek, mam też wykonane przez siebie torebki. Wykonanie gwiazdki nie zajmuje wiele czasu, ale większe formy są już bardziej czasochłonne – opowiada Lidia Kokot.

Z kolei Wiesława Rybicka stworzyła przepiękne szydełkowe bombki. – Jeśli chodzi o zrobienie takiej ozdoby, nigdy nie siadam i nie robię całej za jednym zamachem. Zajmuję się tym w wolnym czasie, żeby się zrelaksować. To moja pasja, którą rozwijam już od wielu lat. Teraz, gdy jestem już na emeryturze mam na to więcej czasu – mówi artystka. Dodaje, że swoje ozdoby wystawia głównie właśnie podczas jarmarków.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PoldekTreść komentarza: Jak za te pieniądze ktoś ma przeżyć? To kpina! A malowany lolo podwyżkę sobie uchwala wyższe niż emeryturaData dodania komentarza: 17.02.2026, 08:07Źródło komentarza: Emerytury i renty 2026. Już wiadomo, o ile wzrosną w tym roku. To dobra wiadomośćAutor komentarza: PoldekTreść komentarza: i juz wiadomo skąd celnicy mieli na picie w pracyData dodania komentarza: 17.02.2026, 08:00Źródło komentarza: Gigantyczny przemyt przez Terespol. Dawali „w łapę” celnikomAutor komentarza: PoldekTreść komentarza: Nikt nie chodzi więc ogłoszenia dają, kto normalny w zimie na takim mrozie na lód wyłazi...Data dodania komentarza: 17.02.2026, 07:59Źródło komentarza: Lodowisko przy „dziewiątce” zapraszaAutor komentarza: KoroszczynTreść komentarza: Ale przecież teraz też biorą kasę,tylko że za przemyty w drugą stronę np silników samochodowych, traktorów, samochodów osobowych. Są dogadani z Białorusinami prowadzącymi transport w Polsce. Pogrzebać dokładniej i się każdy przekona jak duża to jest skala. A nad wszystkim czuwa kierownik przejściaData dodania komentarza: 16.02.2026, 20:15Źródło komentarza: Gigantyczny przemyt przez Terespol. Dawali „w łapę” celnikomAutor komentarza: RuskiTreść komentarza: Celnicy nie winni.wpychali im kase w kieszenie siłą. Na drogowym terespol pouciekali na emeryturkiData dodania komentarza: 16.02.2026, 19:39Źródło komentarza: Gigantyczny przemyt przez Terespol. Dawali „w łapę” celnikom
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama