Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 04:37
Reklama
Reklama
Reklama

Chcemy pomóc przyjaciołom!

Kamil z Wisznic zmarł pod koniec października, po krótkiej i wyniszczającej chorobie. Miał zaledwie 38 lat. Zostawił żonę Sylwię i córeczkę Maję, dla których zawalił się świat. Przyjaciele rodziny natychmiast ruszyli z pomocą. Założyli zbiórkę i grupę na Facebooku z aukcjami, z których dochód zostanie przekazany rodzinie zmarłego kolegi. 
Chcemy pomóc przyjaciołom!

– Kamil był dobrym mężem, ojcem i przyjacielem. Zapamiętamy go jako człowieka uśmiechniętego, uczynnego, gotowego nieść pomoc innym, człowieka, który słowa przekuwał w działanie. Był pełen planów na przyszłość – opowiada koleżanka zmarłego i założycielka zbiórki Barbara Tereszczuk. – Chcemy pokazać Sylwii i Mai, że nie zostały same, że mogą na nas liczyć – dodaje. 

Dla Sylwii i jej córeczki to bardzo trudny czas. Kobieta musi się uporać z wieloma problemami. Do śmierci Kamila małżonkowie zawsze się wspierali. Teraz musi stawić czoła problemom sama. – Choć w rzeczywistości nie jest sama, ma nas. Zakładając tą zbiórkę, ja i inni przyjaciele rodziny, chcielibyśmy pokazać jej, że istnieje coś takiego jak solidarność, że dobro wraca – podkreśla Barbara Tereszczuk. – Wiadomo, każdy z nas żyje, planuje inwestuje, zaciąga kredyty, bo nie ma w planie tak niespodziewanie odchodzić. Każdy może znaleźć się w podobnej sytuacji. Nie my decydujemy kiedy "nasza świeczka zgaśnie". Zebrane środki pomogą Sylwii i Mai zabezpieczyć najpilniejsze potrzeby, by miały czas na odnalezienie się w nowej rzeczywistości – mówi założycielka zbiórki. 

Do zebrania jest 30 tys. zł. Zbiórkę można znaleźć na stronie zrzutka.pl pod nazwą "Rodzinie Kamila – Sylwii i Mai". Powstała też specjalna grupa na Facebooku „Pomóżmy rodzinie Kamila Sylwii i Mai”, gdzie można wziąć udział w licytacji, z której dochód zostanie przekazany potrzebującej rodzinie. Pomaga coraz więcej osób prywatnych, instytucji, firm. –Pokażmy, że dobro zwycięża! Tym bardziej, że zbliża się Boże Narodzenie, w wraz z nim rodzi się nadzieja – podsumowuje założycielka zbiórki. 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama