Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:59
Reklama
Reklama
Reklama

Wywiad Słowa: Byłem na samym dnie piekła

Z Piotrem Nagielem, kompozytorem, muzykiem, członkiem zespołu Sto%, trzeźwiejącym alkoholikiem i terapetą uzależnień o przyczynach uzależnienia, skutkach i procesie zdrowienia rozmawia Justyna Lesiuk-Klujewska.
Wywiad Słowa: Byłem na samym dnie piekła

Autor: fot. z arch. P. Nagiela

Niedawno gościł Pan w Białej Podlaskiej i grał koncert charytatywny. Podróżuje Pan też po Polsce, rozmawiając z młodzieżą o uzależnieniu. Dodatkowo pracuje Pan jako terapeuta. Proszę coś więcej o sobie opowiedzieć.

 Jestem osobą uzależnioną. Od ponad 24 lat nie piję i nie biorę. Byłem uzależniony czynnie od alkoholu i narkotyków przez 21 lat. Któregoś dnia doszedłem do takiego momentu w życiu, że musiałem wybrać – albo żyć, albo umrzeć.

Przestraszyłem się śmierci, dlatego podjąłem decyzję o leczeniu i to była najlepsza decyzja w moim życiu, bo możemy dziś rozmawiać. Skończyłem terapię, zacząłem różnego rodzaju terapie pogłębione, warsztaty. Poszedłem na tzw. Program Rozwoju Osobistego. Później Studium Terapii, Studium Pomocy Psychologicznej. Stworzyłem też program profilaktyczny dla młodzieży „Dopóki masz wybór”, który wielokrotnie graliśmy w Białej Podlaskiej. W międzyczasie Państwowa Agencja ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wydała naszą płytę pt. „Dopóki masz wybór”. Skończyłem też Studium Terapii Uzależnień, gdzie zdobyłem kwalifikacje, aby pracować jako terapeuta z osobami uzależnionymi. Początkowo pracowałem w Warszawie szpitalu na Sobieskiego (Instytut Psychiatrii i Neurologii). Następnie zaproponowano mi pracę w kilku ośrodkach. Pracowałem m.in. jako kierownik terapii. 9 lat temu wpadłem na pomysł otworzenia własnego ośrodka i to zrobiłem. Obecnie razem z żoną prowadzimy ośrodek w Ostrówku koło Radzymina.

W którym momencie podjął Pan decyzję o tym, że chce pomagać innym wyjść z nałogu?

To nie była spontaniczna decyzja. Dorastałem do niej. Zacząłem od programów profilaktycznych dla młodzieży, potem organizowałem warsztaty dla ludzi uzależnionych. Dawałem też świadectwa. W momencie, kiedy pracowałem prywatnie w ośrodkach, miałem postanowienie, że na pewno chcę to robić i niekoniecznie u kogoś, ale u siebie. To było ok. 2010 r.

 Cofnijmy się w czasie. Kiedy rozpoczął się Pana dramat z alkoholem?

 Urodziłem się w Warszawie. Wychowywałem się na Rakowcu, na Ochocie. Mój ojciec pił, dlatego jako dziecko doznawałem różnego rodzaju dysfunkcji. Ojciec przestał pić, kiedy miałem 15 lat. A ja właśnie wtedy zaczynałem próbować alkohol i moje przywiązanie do alkoholu zaczynało się rozwijać. Grałem wtedy w zespole. W 1992 r. nagraliśmy płytę. Koncertowaliśmy i już wtedy było w moim życiu dużo alkoholu i niebezpiecznych sytuacji.

(...)

Cały wywiad przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 21 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama