Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 19:59
Reklama
Reklama

Wspaniale jest łączyć pasję z pracą

Piotr Kulicki to muzyk multiinstrumentalista, instruktor janowskiego ośrodka kultury oraz opiekun kilku zespołów muzycznych, w tym swojej największej dumy – Meritum. Jest też nauczycielem śpiewu i gry na instrumentach, to m.in. jego zasługą są sukcesy Zuzanny Pikacz czy Mateusza Łopaciuka. Ulubiony instrument artysty to gitara, ale według niego najbardziej fascynującym i najtrudniejszym do opanowania są organy, dlatego ukończył specjalny kurs i był też kościelnym organistą.
Wspaniale jest łączyć pasję z pracą

Autor: fot. Paulina Chodyka-Łukaszuk

Piotr Kulicki na co dzień pracuje w Gminnym Ośrodku Kultury w Janowie Podlaskim. Odpowiada tutaj za edukację muzyczną starszych i młodszych podopiecznych, uczy solistów, prowadzi kilka zespołów, z którymi jeździ na festiwale po całej Polsce i wraca z ogromnymi sukcesami. Do tego po godzinach grywa w dwóch kapelach rockowych.

Jego brat bliźniak to Grzegorz Kulicki, który również jest muzykiem, instruktorem zespołów oraz też odnosi na tym polu sukcesy. Muzyka i sztuka w domu rodziny Kulickich jest zresztą obecna cały czas, śpiewa żona Piotra Marzena, jego szwagierka Barbara Kiryluk, teść gra na akordeonie, malarką jest z kolei żona Grzegorza, Dorota. Dodatkowo dziadek oraz wujek Piotra i Grzegorza grali niegdyś w orkiestrach na instrumentach dętych, a ich mama jest malarką.

Złapał muzycznego bakcyla

Jak przyznaje Piotr Kulicki, jego życie od dzieciństwa jest więc związane z muzyką.

– Zawsze lubiłem śpiewać i po prostu to robiłem przy każdej możliwej okazji. Jednak z czasem chciałem nauczyć się grać na instrumentach. Były to jeszcze zupełnie inne czasy niż teraz, a dostęp do instrumentów nie był tak powszechny. Dlatego z bratem bardzo się ucieszyliśmy, kiedy rodzice kupili nam pierwszą gitarę, rosyjską z żelaznymi strunami, którą później przerobiłem na klasyczną. Przyznam szczerze, że trudno było na niej grać, bo nawet rozstawienie strun było nie takie, jak powinno być i bardzo utrudniało granie – wspomina.


W końcu bracia trafili na lekcje gry na gitarze klasycznej do Ryszarda Bieleckiego, obecnego dyrektora łomaskiego ośrodka kultury.

Piotr przyznaje, że to właśnie pierwszy nauczyciel zaszczepił w nim pasję do muzyki.

– Gdyby nie Rysio, nie wiem, czy byśmy z bratem związali swoje życie na stałe z muzyką. To fantastyczny nauczyciel i wiele mu zawdzięczam – dodaje. Początki śpiewu Piotra, to również harcerski zespół pod kierownictwem Ryszarda Bieleckiego, z którym osiągał sukcesy na festiwalach i konkursach.

Później artysta uczęszczał do IV Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Białej Podlaskiej, oczywiście do klasy o profilu muzycznym.

– Bardzo sobie chwalę ten okres. Był niezwykle efektywny, bo zajęć muzycznych było naprawdę dużo i dały dobre podstawy do późniejszych studiów na kierunku wychowanie muzyczne na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – podkreśla Piotr.

 

Tam uczył się grać na pianinie, dalej na gitarze klasycznej, poznawał tajniki dyrygentury, co w przyszłości bardzo ułatwiło mu prowadzenie zespołów.

Rock’n’roll i… organy

W okresie studiów kupił swoją pierwszą elektryczną gitarę, by również samodzielnie szlifować swój talent. Jak  mówi „kombinował” na strunach i z czasem coraz lepiej mu to wychodziło. Jego wielkimi idolami wtedy byli, a zresztą do dziś są, Joe Satriani i Steve Vai. –

Te dwa nazwiska wywarły na mnie ogromny wpływ. Kupiłem kilka ich kaset, wyciągałem magnetofon Kasprzak i katowałem utwory, próbując odtwarzać je na gitarze ze słuchu, z powodzeniem – wspomina.

Jednak prócz rockowych dźwięków zawsze bardzo go fascynowało brzmienie… kościelnych organów.

– W pewnym momencie mojego życia pojawiła się propozycja, bym został organistą. Pomyślałem „dlaczego nie?”. Na klawiszach grać już umiałem, ale że jak już coś robię, chcę robić to jak najlepiej, więc zapisałem się do pięcioletniego studium organistowskiego w Siedlcach, które udało mi się ostatecznie skończyć trochę wcześniej. I tak przez pewien okres byłem kościelnym organistą – opowiada.

 

Przyznaje, że organy to dla niego niesamowicie fascynujący instrument, dający wiele możliwości i również jeden z najbardziej skomplikowanych.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 18 stycznia

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama