Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 01:25
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Pisarz z pasją do podróży

Jacek Daniluk z Białej Podlaskiej z wykształcenia jest inżynierem telekomunikacji, na co dzień prowadzi własną firmę w branży okiennej. W wolnym czasie pisze wiersze, w tym popularne książki dla dzieci oraz podróżuje. Ma na koncie kilkanaście publikacji, które promował wśród Polonii, w różnych częściach Europy. Ze względu na swoje zamiłowanie do wypraw odwiedził już ponad pięćdziesiąt państw, w tym Islandię, Jordanię, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kazachstan czy Meksyk.
Pisarz z pasją do podróży

Autor: fot. Archiwum Jacka Daniluka

Jacek Daniluk pisze książki od dwunastu lat. Zaczął tworzyć wiersze dla dzieci, kiedy córka przyszła z przedszkola z zadanym utworem do nauczenia. Był dla niej trudny do zapamiętania, gdyż się nie rymował. Wtedy troskliwy ojciec uznał, że sam napisze wierszyk o Biedroneczce, który będzie miał rymy.

Rymowanki wujka Jacka

Dziś ma na koncie kilkanaście publikacji dla dzieci. W wydawnictwie ma pseudonim „wujek Jacek” stąd też seria książeczek „Rymowanki wujka Jacka”. Swoje wiersze czyta najmłodszym w czasie spotkań. Na zaproszenie dyrekcji odwiedza przedszkola i szkoły oraz biblioteki. Jego spotkania cieszą się dużym zainteresowaniem maluchów, które, jak przyznaje pisarz, chętnie słuchają, powtarzają frazy i zadają dociekliwe pytania.

– Takie wydarzenia sprawiają mi wielką radość, gdyż bardzo lubię rozmawiać z dziećmi i wyjaśniać np. dlaczego świnka ma zakręcony ogonek – śmieje się. – Każda opowiedziana przeze mnie historia kończy się morałem. Nie ma wiersza, w którym bym nie próbował dzieci czegoś nauczyć. Pisałem o ostrożności w „Dziku rozbójniku”, szacunku i przezorności w „Przezornej wiewióreczce”. O tym, że nie powinniśmy oceniać nikogo po wyglądzie w „Dlaczego zebry mają pasy?” - opowiada. 

Kiedy jego dzieci były młodsze, często dostarczały pisarzowi wielu inspiracji. Tematy do książek, które pisze znajdował też w czasie licznych podróży. Obecnie to wydawnictwo proponuje, o czym warto napisać kolejną publikację. – Dzwonią do mnie i mówią, że potrzebują książki o zwierzątkach podwórkowych czy afrykańskich. Wtedy decyduję czy chcę się podjąć tego tematu – zdradza.

Nie tylko dla dzieci

- Ostatnio staram się uświadamiać dzieci jak ważna jest higiena. Poruszam temat koronawirusa bo uważam, że w obecnej sytuacji jest to bardzo ważne. Na podstawie różnych, barwnie ilustrowanych historyjek np. „Mucha Flejtucha” wskazuję, jak istotne jest noszenie maseczek ochronnych czy mycie rąk – zaznacza.

Jacek Daniluk jest też twórcą utworów skierowanych do dorosłych. W internecie można znaleźć jego wiersz „Różaniec” połączony z wieloma podkładami muzycznymi czy wpleciony w konferencje. Znane jest też „Epitafium” napisane po śmierci Jana Pawła II. Poeta i pisarz należy do Klubu Literackiego „Maksyma” działającego w Białej Podlaskiej.

Wielka pasja

Drugą wielką pasją Jacka Daniluka są podróże. Dotychczas odwiedził ponad pięćdziesiąt państw, w tym wszystkie europejskie. Jak przekazuje podróże po Europie planuje samodzielnie, ale wyprawy w dalsze rejony świata woli odbywać z biurami podróży. Wcześniej zawsze się przygotowuje, zbierając potrzebne informacje w internecie. Z wypraw lubi przywozić pamiątki, ma w swojej kolekcji około trzysta kubków i wiele orientalnych nakryć głowy. Zazwyczaj podróżuje z rodziną.

Wśród najbardziej oddalonych krajów, które odwiedził są m.in. Meksyk, Islandia, Dubaj, Kazachstan, Maroko, Jordania, Izrael. Najbardziej spodobał mu się Meksyk, ze względu na bogatą, odmienną kulturę. Miał tam okazję wejść na piramidy Słońca i Księżyca, a także oglądać indiańskie wioski, gdzie widział regionalne tańce w tradycyjnych strojach.

Będąc w Meksyku odwiedził też starą bazylikę i Sanktuarium Matki Bożej w Guadalupe. Oglądał płaszcz Juana Diego Cuauhtlatoatzina, na którym w cudowny sposób pojawił się wizerunek Maryi. – Można go oglądać do dziś, chociaż objawienie miało miejsce w 1531 r. Uszkodzenia materiału np. przy konserwacji, samoistnie się odnawiają, widać też na nim wszystkie szczegóły, zrobiło to na mnie ogromne wrażenie – zaznacza pisarz.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 1 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama