Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 10:19
Reklama
Reklama

Po pierwsze pomoc, na narzekanie przyjdzie czas

W Drelowie w ubiegłym tygodniu po numer PESEL zgłosiło się 7 osób z Ukrainy, w gminie Międzyrzec Podlaski natomiast ponad 90. Cały czas trwają akcje pomocowe, a wójtowie Piotr Kazimierski i Krzysztof Adamowicz zapewniają, że samorządy świetnie sobie radzą. Przede wszystkim dzięki zaangażowaniu mieszkańców i pracowników gminnych instytucji.
Po pierwsze pomoc, na narzekanie przyjdzie czas
Cały czas funkcjonuje Gminny Punkt Pomocy w Rzeczycy, gdzie mieszkańcy przynoszą najpotrzebniejsze produkty

Autor: UG Międzyrzec Podlaski

W gminie Drelów dużego napływu uchodźców z Ukrainy póki co nie ma. 

W Drelowie spokojnie

– Sytuacja cały czas się zmienia, ale na piątek 18 marca po numer PESEL zgłosiło się 7 osób z Ukrainy. Nasza gmina jest bardziej przystankiem dla uchodźców. Przyjeżdżają oni na kilka dni do swoich rodzin lub znajomych i jadą dalej. Wydaje się więc, że gmina Drelów nie jest w sferze zainteresowania obywateli z Ukrainy, jednak gdyby ta sytuacja się zmieniła, jesteśmy na to przygotowani. Mamy umowę z prywatnym przedsiębiorcą, który dysponuje lokalami, więc gdyby te osoby zdecydowały, że zostają u nas, to zapewnimy im zakwaterowanie i wyżywienie – mówi wójt gminy Drelów Piotr Kazimierski.

Do tej pory samorząd pomagał uchodźcom, organizując zbiórki żywności i najpotrzebniejszych artykułów, by wesprzeć akcję, organizowaną przez Starostwo Powiatowe w Białej Podlaskiej. Przypomnijmy, dary trafiły później do rejonu samborskiego w Ukrainie, z którym powiat bialski ma podpisaną umowę partnerską.  – Poza tym w ramach indywidualnych akcji, organizowanych przez gminne stowarzyszenia, użyczaliśmy naszych samochodów i nasi kierowcy rozwozili uchodźców do miejsc docelowych w Polsce. Trzymamy też cały czas rękę na pulsie i jesteśmy w gotowości, gdyby była potrzebna dodatkowo pomoc – zapewnia włodarz.

PESEL dostało 90 Ukraińców

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja w gminie Międzyrzec Podlaski. Jak przekazuje wójt Krzysztof Adamowicz w ubiegłym tygodniu na terenie samorządu przebywało od 150 do 200 osób z Ukrainy. –  Te dane są jednak szacunkowe. Wiele kobiet i dzieci zostało przyjętych do domów przez naszych mieszkańców, część z nich wyruszyła już w dalszą podróż – mówi włodarz.

Po numery PESEL zgłosiło się tu z kolei ponad 90 osób, procedury z tym związane przebiegają sprawnie. Cały czas funkcjonuje Gminny Punkt Pomocy w Rzeczycy, gdzie mieszkańcy przynoszą najpotrzebniejsze produkty, które są rozdysponowywane bezpośrednio uchodźcom, jak też rodzinom, które przyjęły ich pod swój dach. – Na bieżące potrzeby też reagujemy m.in. angażując w pomoc pracowników gminy czy instytucji kultury. Chciałbym bardzo podziękować dyrektorowi Gminnego Ośrodka Kultury pani Sylwii Hubicy oraz dyrektorowi Gminnej Biblioteki Publicznej pani Magdalenie Chodzińskiej, które wraz ze swoimi pracownikami od początku diagnozują potrzeby przybyłych do nas uchodźców i organizują różne inicjatywy – podkreśla wójt Adamowicz. 

To nie czas, by narzekać

Obecnie w gminnych szkołach uczyć się będzie 20 małych Ukraińców. – Są oni rozproszeni po wszystkich naszych placówkach. Widzimy spory deficyt psychologów, posługujących się językiem ukraińskim. Zdarzają się bowiem przypadki trudne, w których jest potrzebne wsparcie psychologów. Póki co dyrektorzy radzą sobie i w takich sytuacjach – informuje Adamowicz.

Z niektórych samorządów docierają głosy, że potrzeba większego zaangażowania ze strony rządu i wojewody. – Na dzisiaj ta współpraca przebiega sprawnie dzięki wydziałom zarządzania kryzysowego. Zawsze jest coś do poprawienia, ale to nie jest czas, aby narzekać, tylko czas, by rozwiązywać problemy. Póki co mamy zapewnienia, że część kosztów, które samorządy przeznaczą na pomoc uchodźcom zostaną zrefundowane. Przyjdzie czas, żeby i o tym porozmawiać. Na dziś, dzięki zaangażowaniu mieszkańców, pracowników urzędów gmin i instytucji kultury oraz wolontariuszy, Polska pokazuje, w tym nasza gmina, że mamy społeczeństwo obywatelskie, które jest w stanie zrezygnować ze swoich komfortowych warunków życia i podzielić się tym, co ma. To jest piękne – podkreśla Krzysztof Adamowicz. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RollsTreść komentarza: Super pomysł na park handlowy w tym miejscu. Trzymam kciukiData dodania komentarza: 19.03.2026, 18:42Źródło komentarza: W Białej Podlaskiej będzie KFC. Przy ul. Armii Krajowej powstanie park handlowyAutor komentarza: JaTreść komentarza: Miejskie ambicje czy pazerność obecnego wójta? Mało że zarabia aktualnie niewiele mniej od prezydenta kraju? Ale jak się stworzyło swój folwark gdzie on podniesie zarobki radnym to i radni chętnie mu podnoszą... Za publiczne pieniądze można się bawić, nie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Sarnaki pozostaną wsią. Obawy o portfel wygrały z miejskimi ambicjamiAutor komentarza: To nie komuna ....Treść komentarza: Nikt nie obraża niczyich uczuć religijnych , nie ma nienawiści na tle rasowym , seksistowskim , nie ma wulgaryzmów we wpisach . Więc o czym Ty tu wypisujesz ? To nie komuna i cenzura .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklistaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: A ta przyczepa to jest dopuszczona do ruchu ? Ma badania techniczne podbite ? Jest oświetlenie i co najważniejsze jest zarejestrowana w wydziale komunikacj ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w lesie. 58-latek zginął podczas wycinki drzewAutor komentarza: Aaa- maniaku, chory maniaku,Treść komentarza: A kto Ci każe czytać ? Nie wchodź na stronę i nie czytaj . Jest wolnosć słowa , każdy może się wypowiedzieć . Po co tu włazisz i czytasz ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:51Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklista
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama