Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 08:41
Reklama
Reklama
Reklama

Wykonali latawce dobra, a potem je razem puszczali. Dzień Dobra w Rossoszu

Ciekawie, aktywnie i rodzinnie – tak niedzielę spędzili uczestnicy Pierwszego Ogólnopolskiego Dnia Dobra w Rossoszu. Wydarzenie odbyło się w Gminnym Ośrodku Kultury. Były występy, wspólne robienie latawców i pyszny popcorn. Polacy integrowali się z ukraińskimi rodzinami mieszkającymi na terenie gminy.
Wykonali latawce dobra, a potem je razem puszczali. Dzień Dobra w Rossoszu
– Każda rodzina przygotowywała 1 latawiec. My swój udekorowałyśmy 3 flagami: polską, ukraińską i niemiecką, bo Stefci tata jest z Niemiec i moja siostra z siostrzenicą właśnie się stamtąd przeprowadziły do Rossosza. Poza tym namalowałyśmy biedroneczki, kwiatuszki, serduszka i podpisałyśmy się – opowiada Aleksandra Sadownik

Autor: GOK Rossosz

Pogoda dopisała, na niebie świeciło słońce i wiał wiosenny wiatr. Ci, którzy przybyli tego dnia do GOK-u w Rossoszu mieli mnóstwo atrakcji. Jak opowiada dyrektor placówki Marzena Miszczuk-Głowacka, w atmosferę dnia krótkim słowem wstępu wprowadził zebranych ks. wikary Marek Maleńczuk. Następnie chór "Presto" pod opieką pani Agnieszki Zgiet wyśpiewał miedzy innymi piękną religijną pieśń "Barka". Natomiast tancerze z grupy "Crown", którzy trenowali pod okiem Krystiana Błazikowskiego, wytańczyli trzy układy. Na scenie wystąpiła również młodzież ze Szkolnego Koła Caritas nr 39 Zespołu Placówek Oświatowych w Rossoszu, które prowadzi Magdalena Józefaciuk-Bancarzewska. 

Na spotkaniu prowadzona była zbiórka dla uchodźców z Ukrainy. Każdy, kto wsparł uchodźców, otrzymywał cukierka z sentencją na opakowaniu. Co ważne, na Dzień Dobra zostały zaproszone ukraińskie rodziny, które obecnie mieszkają na terenie gminy Rossosz. Wspólnie z polskimi rodzinami bawiły się i integrowały.  
 

Czytaj też: Oni wygrali Turniej Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym

Niekwestionowaną atrakcją dla dzieci było robienie zwierzaków z balonów, zaplatanie kolorowych warkoczyków i samodzielne wykonanie latawców dobra. Ważnym testem było puszczanie barwnych latawców na wietrze. Test poszedł znakomicie, a wspomnienia ze wspólnej zabawy pozostaną na zawsze. – Na Dzień Dobra przyszłam z córką Marceliną, mamą Barbarą, siostrą Anetą i jej córką Stefanią. Bardzo podobała mi się atmosfera jedności, to że sobie pomagaliśmy, robiąc latawce – opowiada mieszkanka Rossosza Aleksandra Sadownik. – Każda rodzina przygotowywała 1 latawiec. My swój udekorowałyśmy 3 flagami: polską, ukraińską i niemiecką, bo Stefci tata jest z Niemiec i moja siostra z siostrzenicą właśnie się stamtąd przeprowadziły do Rossosza. Poza tym namalowałyśmy biedroneczki, kwiatuszki, serduszka i podpisałyśmy się – dodaje Aleksandra Sadownik.  Podkreśla też, że takie wydarzenia są ważne dla lokalnej społeczności.  – Dzieci były szczęśliwe, że mogły coś zrobić z dorosłymi. Widać było ogromne zaangażowanie w organizację wydarzenia, zarówno dorosłych, jak i dzieci. Latawce mogliśmy zabrać do domów. Są piękną pamiątką tej wyjątkowej niedzieli – podsumowuje mieszkanka Rossosza. 

Czytaj też: Tutaj naukę przekażą przez doświadczenia

Obejrzyj galerię zdjęć: Caritas 30 lecie Pierwszy Ogólnopolski Dzień Dobra



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama