Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Piątek, 1 lipca 2022 01:39
Reklama

Myśliwi i leśnicy zorganizowali wielką akcję. Zainteresowanie przerosło oczekiwania

W ostatnią sobotę myśliwi oraz leśnicy zorganizowali wspólną akcję sprzątania lasów w regionie. Jak przyznają organizatorzy, zainteresowanie ekoinicjatywą przerosło ich najśmielsze oczekiwania, bo objęła ona zasięgiem aż trzy powiaty – bialski, radzyński i łosicki – i wzięło w niej udział 28 kół łowieckich i kilka nadleśnictw. Patronem medialnym wydarzenia pod nazwą „Sprzątamy las wokół nas” było Słowo Podlasia.
Myśliwi i leśnicy zorganizowali wielką akcję. Zainteresowanie przerosło oczekiwania
W akcji wzięły udział całe rodziny myśliwych i leśników. Do inicjatywy dołączyły nadleśnictwa: Biała Podlaska, Chotyłów, Międzyrzec oraz Sarnaki. Patronatem objęli ją starostowie powiatów: bialskiego, łosickiego i radzyńskiego.
Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

23 kwietnia, dzień po Międzynarodowym Święcie Ziemi, w wielką akcję sprzątania lasów w naszym regionie zaangażowali się myśliwi, leśnicy oraz ich rodziny.

Akcja aż w trzech powiatach

Wydarzenie pod hasłem „Sprzątamy las wokół nas” zostało zainicjowane rok temu przez Bialskie Towarzystwo Łowieckie „Ponowa”. Jej głównym pomysłodawcą jest członek Koła Łowieckiego Ponowa 18 w Białej Podlaskiej Maciej Bieliński.

Wtedy tylko w jednym obwodzie łowieckim zebrano pełną ciężarówkę śmieci. W tym roku bialscy myśliwi postanowili kontynuować swoje dzieło i poprosili Zarząd Okręgu PZŁ Biała Podlaska, by włączył się do akcji. – Ich propozycja spotkała się z naszym entuzjazmem. Powiedziałem, że zarząd okręgowy bardzo chętnie włączy się do akcji. Poinformowałem o inicjatywie koła łowieckie z naszego okręgu, które również bardzo chętnie przyłączyły się do inicjatywy – opowiada łowczy okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego Okręg Biała Podlaska, Sebastian Santus.

Czytaj także: Wykonali latawce dobra, a potem je razem puszczali. Dzień Dobra w Rossoszu

W tym roku akcja przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Łącznie w tegoroczne sprzątanie lasów zaangażowało się aż 28 kół łowieckich z regionu oraz kilka nadleśnictw z trzech powiatów: bialskiego, radzyńskiego i łosickiego. 

 – Z początku byłem w szoku, zastanawiając się, jak to wszystko ogarniemy logistycznie. Akcja miała być lokalna, a rozrosła się w bardzo szybkim tempie do ogromnych rozmiarów. Zainteresowała również osoby kompletnie niezwiązane z łowiectwem, dla przykładu dzień przed akcją odezwała się do mnie pani sołtys jednej z miejscowości w gminie Borki z informacją, że mieszkańcy jej wsi również bardzo chętnie dołączą do inicjatywy – dodaje Santus.

Dbajmy razem o środowisko

Myśliwi podkreślają, że „Sprzątamy las wokół nas” to przejaw dbałości o ojczystą przyrodę oraz okazja do pokazania się przez nich jako dobrych i odpowiedzialnych gospodarzy obwodów. Jak przekazują, niewątpliwie ma również pozytywny wpływ na budowanie wizerunku polskiego łowiectwa. – Nasze lasy są zaśmiecone, co jest o tyle dziwne, że przecież od dłuższego czasu wszyscy obowiązkowo płacimy za wywóz odpadów, dlatego akcja ma m.in. na celu uświadomienie ludzi, że wywózka śmieci do lasu nie ma sensu. Chcemy też dotrzeć do osób, które idąc na spacer do lasu potrafią pozostawić tam po sobie plastikowe butelki czy opakowania po żywności. Zdarzają się też sytuacje, że znajdujemy w lesie odpady z budowy domów, gruz. Takie zachowanie ma bardzo negatywny wpływ na środowisko naturalne, a to wszystko przecież nasze dobro narodowe, o które musimy dbać – podkreśla łowczy okręgowy.

Dodatkowo organizatorzy zwracają uwagę, że śmieci w lesie zaburzają cały ekosystem np. w plastikowych butelkach porzucanych w lasach ginie tysiące żuków czy innych owadów, które zwabione do środka smakiem lub zapachem nie potrafią się już stamtąd wydostać.

Czytaj także: Zbierali stare telefony, komputery i telewizory. Dla dobra środowiska

W akcji wzięły udział całe rodziny myśliwych i leśników. Do inicjatywy dołączyły nadleśnictwa: Biała Podlaska, Chotyłów, Międzyrzec oraz Sarnaki. Patronatem objęli ją starostowie powiatów: bialskiego, łosickiego i radzyńskiego. – Bardzo dziękuję za zaangażowanie władzom powiatowym oraz nadleśnictwom, bo bez nich tak duża akcja byłaby bardzo trudna do zrealizowania – podkreśla Sebastian Santus.

Jak ważne są takie akcje, podkreślał podczas inauguracji sekretarz powiatu bialskiego i były marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski, który reprezentował starostę bialskiego Mariusza Filipiuka. 

– Niech ten piękny tytuł akcji „Sprzątamy las wokół nas” rozejdzie się jeszcze dalej, bo takie inicjatywy są naprawdę bardzo potrzebne. W moim przekonaniu ma ona na celu zmianę mentalności i zachowania mieszkańców naszego województwa. Powiatu bialskiego myślę, że już za waszą przyczyną trochę zmieniła. Zawsze warto podkreślać, że śmieci zawsze zabiera się ze sobą z lasu. Akcja wpisuje się też w świętowanie Międzynarodowego Dnia Ziemi, a to co robicie jest wzniosłe i sprawmy wszyscy, by było porywające nie tylko dla myśliwych, ale niech ta akcja się rozszerza na całe województwo lubelski – zwracał się do organizatorów.

Tegoroczną akcję rozpoczęto myśliwskim hejnałem i przemowami na terenie strzelnicy Polskiego Związku Łowieckiego w Hrudzie. Oficjalne podsumowanie inicjatywy odbędzie się w tym tygodniu.

Zobacz też: Radni oraz sołtys zmobilizowali ludzi i sprzątnęli swoją małą ojczyznę
Tutaj naukę przekażą przez doświadczenia


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WoloreTreść komentarza: Co za kitData dodania komentarza: 30.06.2022, 23:19Źródło komentarza: Miej energię ze słońca w zasięgu ręki z firmą PVTIMAutor komentarza: kibicTreść komentarza: Tomasz Nieścieruk, wielki szacun ! I powodzenia !Data dodania komentarza: 30.06.2022, 20:05Źródło komentarza: Tomasz Nieścieruk odchodzi z Podlasia Biała PodlaskaAutor komentarza: wioTreść komentarza: hm , coś tu nie tak. Drzewo to wciąż najtańsze paliwo. Tylko zapewne nie ma zapewnionych kierunków dostaw. Rosja już nam nie da, a zieloni Puszczy Białowieskiej nie dadzą wyciąć. Może jak będzie budowana autostrada to z wycinki pod pas drogowy coś się skombinuje. 48 tysięcy ton rocznie to sporo - a gdzie to trzymać ? Tak mniej więcej jeden kubik waży od 600 do 800 kg w zależności od rodzaju drzewa. Powiedzmy średnio 700 kg . To mniej więcej wychodzi 68500 kubików czyli klocków 1m/1m/1m . A Biała ma taki magazyn ? Gdzieś to trzeba sezonować bo niesezonowane nie spełni znów parametrów ekologicznych. Chyba inwestycja logistycznie źle zaprojektowana, pewnie stąd to cba. Oj widać nie tylko bialskie spółdzielnie się czepiają PECu. Problem jest głębszy bo kto będzie w Białej grzał. Nie ma alternatywy !!! PEC musi istnieć i musi grzać. Dlatego powiem tak : " dajcie PECOWI spokój aż do chwili gdy kaloryfery będą zimne. Potem nie będzie potrzebne CBA. ludzie sami z widłami pójdą na ul. Pokoju. Dajcie im spokój bo zagrożenie zimnymi mieszkaniami jest realne.Data dodania komentarza: 30.06.2022, 14:24Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: Ja...Treść komentarza: Odejmij sobie od wypłaty pięknisiu .Data dodania komentarza: 30.06.2022, 12:22Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Radzę autorowi tekstu lepiej sprawdzać miejscowość o której pisze a nie wprowadzać czytelników w błąd. Wyżej wymieniony wypadek miał miejsce w Dubicy Dolnej a nie jak autor tekstu pisze Polubiczach wiejskich.Data dodania komentarza: 29.06.2022, 21:20Źródło komentarza: Jeden samochód na drzewie, drugi w polu. Dwie osoby w szpitalu
Reklama