Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 07:49
Reklama
Reklama
Reklama

Drożyzna pochłania domowe budżety. Polaków stać na coraz mniej [SONDAŻ]

Coraz trudniej nam poradzić sobie z codziennymi wydatkami. Rezygnujemy z przyjemności, zaciskamy pasa robiąc podstawowe zakupy. Mimo to rezygnujemy z proszenia szefa o podwyżkę.
Drożyzna pochłania domowe budżety. Polaków stać na coraz mniej [SONDAŻ]
Wysokie ceny pochłaniają domowe budżety Polaków

Autor: iStock

Na wzrost cen i wysokości rachunków aż 62,6 proc. uczestników sondy reaguje ograniczaniem wydatków. Tak wynika z badania przeprowadzonego przez United Surveys na zlecenie RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej”. 

37,4 proc. pozostałych ankietowanych nie odczuwa takiej potrzeby. Oznacza to, że dla zdecydowanej większości społeczeństwa rekordowa inflacja jest sporym obciążeniem finansowym.

Zapytani o to, które wydatki najczęściej ograniczają, respondenci wskazywali: 

- codzienne zakupy (56,3 proc.).

- wyjścia do restauracji (48,5 proc.),

- wyjazdy wypoczynkowe (37,6 proc.),

- wyjścia do kin i teatrów (36,7 proc.),

- kulturę i rozrywkę (35,3 proc.).

Czytaj także: Mleko i masło coraz droższe. I ceny dalej będą rosły

Kolejnych 34,2 proc. respondentów odmawia sobie zakupu dóbr trwałych, takich jak meble i sprzęt AGD/RTV. 7,9 proc. pytanych określiło ograniczone wydatki jako „inne”. 3,8 proc. nie wskazało odpowiedzi.  

W kolejnym sondażu ankieterzy zapytali uczestników badania, czy w związku z trudną sytuacją finansową zamierzają wystąpić do swojego pracodawcy o podwyżkę płacy lub już to zrobili. Większość Polaków nie jest jednak przekonanych do tej formy rozwiązywania swoich problemów finansowych. I tak:

- 67,6 proc. pytanych nie zrobiło i nie zamierza tego zrobić,

- 25,5 proc. w najbliższym czasie wybiera się na taką rozmowę,

- 5,3 proc. już ma ją za sobą.

Rozsądniej zaciągamy zobowiązania

Podobne wnioski dało badanie Quality Watch dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Respondenci zostali zapytani, czy odczuwają wzrost wydatków w ostatnich miesiącach. Aż 87 proc. z nich odpowiedziało twierdząco („zdecydowanie tak” – 58 proc., „raczej tak” – 29 proc.).

Prawie połowa badanych (48 proc.) określiła przedział kwotowy zwiększonych wydatków na 100-300 zł. U kolejnych 35 proc. ankietowanych wydatki zwiększyły się o 300-500 zł.

– Już widać, że wojna w Ukrainie i inflacja, tak jak wcześniej pandemia, skłaniają do większego namysłu nad wydatkami, co przynajmniej części osób pozwoli uniknąć kłopotów i brania na siebie zobowiązań przekraczających ich możliwości. W okresie pandemii tego typu podejście dawało pozytywne rezultaty i przełożyło się na zmniejszenie skali problemów związanych z zaległościami – zauważa Sławomir Grzelczak, prezes rejestru dłużników BIG InfoMonitor. – Z drugiej strony, towarzysząca gospodarce wysoka inflacja wynikająca m.in. z wojny może mieć fatalny wpływ na kondycję finansową części gospodarstw domowych. A w takich warunkach nawet cięcia wydatków i żelazna dyscyplina mogą nie wystarczyć, żeby uniknąć kłopotów.

Czytaj także: Państwo dopłaci do telewizora i dekodera. Podpowiadamy, jak sięgnąć po pieniądze


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama