Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:59
Reklama
Reklama
Reklama

Inspektor powiatowy zachęca do szczepień. Radni dyskutują

– Niedawno skończyliśmy kolejną z fal zachorowań na covid-19 , czekamy na następną, bo nas nie ominie. Widzimy, co się dzieje w Chinach, Singapurze czy USA. Kolejną falę będziemy mieli pewnie w miesiącach wrzesień, październik – ostrzega Marcin Nowik, powiatowy inspektor sanitarny. A tymczasem radni powiatowi zastanawiają się, czy covid-19 wśród dzieci rzeczywiście funkcjonuje i czy szczepienia są naprawdę skuteczne.
Inspektor powiatowy zachęca do szczepień. Radni dyskutują
Szczepić czy nie szczepić? Pomimo danych sanitarnych wątpliwości wciąż są, także wśród radnych

Źródło: Pixabay

Radni powiatu bialskiego pochylili się ostatnio nad raportem Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białej Podlaskiej, dotyczącym bezpieczeństwa sanitarnego w powiecie w roku 2021. Dyskusję zdominował wątek, związany z covid-19.

Szczepionki wciąż wzbudzają dyskusję 

Radny Wojciech Mitura zwrócił uwagę, że z danych PSSE wynika, że śmiertelność związana z covid-19 w powiecie bialskim była w ubiegłym roku wyższa niż średnia krajowa. – Wysoka śmiertelność chyba wiąże się z tym, że w naszych gminach poziom wyszczepienia jest stosunkowo niski. Może to wykorzystać do zachęcania mieszkańców do szczepień, by ta śmiertelność nie była tak wysoka w kolejnych falach? – zastanawiał się radny.

Czytaj także: Czy znów grozi nam epidemia?

Jego pytanie wywołało dyskusję, bo radny Arkadiusz Maksymiuk na hasło, dotyczące szczepień zareagował wątpliwościami. 

Arkadiusz Maksymiuk

– Wątpliwości co do samych szczepionek mam od dawna i mam prawo do własnego zdania na ten temat, bo nie może być tak, że wszyscy mamy się zaszczepić i prowadzi się segregację sanitarną – twierdzi radny Arkadiusz Maksymiuk. Korzystając z okazji, że na sesji powiatu obecny był powiatowy inspektor sanitarny, radny chciał wyjaśnić kilka kwestii. – Dlaczego wprowadzone są  szczepionki dla dzieci od lat 5, skoro wiadomo, że dzieci wcale nie chorują? – zadawał pytanie z tezą radny Maksymiuk. – Proszę o dane, jeśli przekona mnie pan, że w przedziale dziecięcym też covid ma swoje pokłosie, to chętnie posłucham.

Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Międzyrzecu Podlaskim, Marek Zawada poinformował od razu, że w międzyrzeckim szpitalu hospitalizowanych było 3 dzieci ze zdiagnozowanym covid-19. Natomiast Marcin Nowik, dyrektor PSSE w Białej Podlaskiej informował radnego: 

– Zachorowania wśród dzieci są, nawet ze skutkami śmiertelnymi. U 1100 dzieci w tamtym roku w naszym powiecie zdiagnozowano covid-19 , a hospitalizowanych było 32 dzieci. Wszystkie dzieci miały potwierdzenie zakażenia  testami antygenowymi i testami PCR – informował inspektor Marcin Nowik. – Jeżeli mamy zachorowania wśród dzieci, jeśli są dzieci podłączane pod respiratory, jeśli w Instytucie Matki i Dziecka są oddziały dla dzieci tworzone, to gdzie tu mowa o tym, że nie ma covidu wśród dzieci. Wirus atakuje wszystkich bez wyjątku.

Szczepienia kontra śmierć 

Marcin Nowik przytaczał też dane, dotyczące śmiertelności, o którą niepokoił się radny Mitura. Przyznał, że najbardziej bolesnym, a jednocześnie najbardziej wyróżniającym się skutkiem pandemii, której ostatnia fala przeszła przez nasz kraj w okresie jesienno-zimowym, jest śmiertelność.  – To, co jest najbardziej widoczne to śmiertelność, bo dotyka nas wszystkich. Jest raport Państwowego Instytutu Zdrowia Publicznego, gdzie dokładnie pokazana jest korelacja między zaszczepionymi i niezaszczepionymi, a śmiertelnością. Ta śmiertelność w grupie osób niezaszczepionych od 61-70 lat  jest 140-krotnie większa niż u zaszczepionych, a w wieku 71-80 – 130-krotnie. To powinno dać do myślenia tym, którzy mają wątpliwości co do szczepień – twierdzi Marcin Nowik. Jednak radny Maksymiuk zwraca uwagę, że zachęcając do szczepień, nie eksponuje się danych dotyczących NOP (niepożądane objawy poszczepienne). W odpowiedzi usłyszał konkretne liczby. – W 2021 roku zgłoszonych było 35 NOP. W tym jeden przypadek był ciężki, a 6 zakwalifikowano jako poważne – poinformował dyrektor PSSE w Białej Podlaskiej.

Czytaj także: Boimy się jesiennego lockdownu [SONDAŻ]

Marcin Nowik przypomniał radnym, że temat covid-19 nie jest zamknięty i należy się nastawiać na kolejne nasilenie zakażeń jesienią. – Niedawno skończyliśmy jedna z fal, czekamy na kolejną, bo nas nie ominie. Widzimy, co się dzieje w Chinach, USA. Kolejną falę będziemy mieli pewnie w miesiącach wrzesień, październik – ostrzega i przypomina: – W 2021 roku mieliśmy w skali kraju 100 tys. nadmiarowych zgonów, cierpi na tym społeczeństwo, gospodarka, służba zdrowia. Bagatelizując te zachorowania narażamy siebie, rodziny i gospodarkę.

Dyrektor PSSE w Białej Podlaskiej twierdzi, że nie ma w tej chwili innego rozwiązania niż nabycie odporności stadnej, również dzięki szczepieniom. – Wynalezienie szczepionek pozwoliło nam pozbyć się wielu chorób zakaźnych, a przypomnijcie sobie państwo, w niektórych wioskach są jeszcze tzw. krzyże epidemiczne, tak ludzie bali się wielu chorób. Choroby zakaźne w obecnych czasach wywołują na świecie ok. 5 proc, zgonów, gdy w XIX wieku było to 40 proc. Już zapomnieliśmy jakie spustoszenie w społeczeństwach powodowały ospa, odra czy gruźlica. Już zapomnieliśmy jak ważne są szczepienia, a przecież mamy  przykład z lat 60. ubiegłego wieku, gdzie zamknięto cały Wrocław kordonem sanitarnym w czasie epidemii ospy prawdziwej. Apeluję więc o to, byśmy się szczepili, bo lepiej zapobiegać niż później leczyć – mówił dyrektor Nowik.

Bezpieczeństwo sanitarne, a goście z Ukrainy

Radny Maksymiuk, w kontekście apeli dyrektora PSSE w Białej Podlaskiej pyta jednak o przybywających do kraju Ukraińców. – 3 mln Ukraińców do nas przybyło, a czy ich obowiązują zasady sanitarne, czy są badani, czy mają obowiązek szczepień? – chciał wiedzieć radny.

Czytaj także: Potwierdzony przypadek ptasiej grypy u człowieka. Czeka nas nowa epidemia?

Dyrektor Marcin Nowik zwrócił uwagę, że priorytetem w kwestii Ukraińców była ochrona ich przed wojną, która wybuchła w ich ojczyźnie. – To jak sądzę uznano za większe zagrożenie, przed którym w pierwszym momencie należy chronić przyjezdnych. Natomiast w punktach recepcyjnych te osoby są informowane, że mogą się zaszczepić na terenie Polski. My nie notujemy do tej pory zwiększonego zachorowania na choroby zakaźne zawleczone z tamtego terenu. Ukraina to nie trzeci świat, tam też się ludzie szczepią, wyszczepialność jest tam na poziomie od 60 do 90 proc,, w zależności od regionu – informuje powiatowy inspektor sanitarny. 

Ponadto dodaje, że sanepid jest na bieżąco informowany przez odpowiednie służby. – Lekarze są zobowiązani w ciągu 24 godzin poinformować nas o zachorowaniach wśród uchodźców. Mamy dobrą współpracę z MOPS i GOPS, które przekazują nam informację co do chorób ujawnionych wśród uchodźców. Monitorujemy sytuację, by żadna choroba zakaźna nie rozprzestrzeniła się na naszym terenie – zapewnia Nowik. Przyznaje natomiast, że nie ma obowiązku poddawania testowaniu przybywających do naszego kraju Ukraińców pod kątem zakażenia covid-19.

Czytaj także: Minister zdrowia: "Epidemia zamienia się w endemię"

Mieszkańcy i władze nie chcą masztu, ale procedura już ruszyła

Smartfon może zepsuć zdrowie. Potwierdzają to badania


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama