Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 19:26
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Marcin Kalinowski z Rossosza z szansą na normalne życie

Marcin Kalinowski z Rossosza ma 38 lat, żonę Małgorzatę i dwójkę małych dzieci. W jego życiu doszło do tragedii. Kiedy rok temu jechał do pracy motocyklem, potrącił go samochód. Przez to grozi mu amputacja nogi. By pomóc mężowi, Małgorzata zorganizowała zbiórkę pieniędzy, początkowo na operację w prywatnej klinice. Jednak, znalazł się lekarz, który wykona zabieg w ramach NFZ, ale brakuje funduszy na dojazdy i rehabilitację.
Marcin Kalinowski z Rossosza z szansą na normalne życie
Marcin Kalinowski z Rossosza ma 38 lat, żonę Małgorzatę i dwójkę małych dzieci. W jego życiu doszło do tragedii. Przez to grozi mu amputacja nogi.

Źródło: zrzutka.pl

– Operacja odbędzie się w Krakowie, więc potrzebne są fundusze na dojazdy oraz na późniejszą żmudną rehabilitację – przyznaje Małgorzata Kalinowska. Dodaje, że obecnie sytuacja jest stabilna, jeśli chodzi o zdrowie jej męża, ale zagrożenie amputacją wciąż istnieje. 

 – W wyniku wypadku doszło do wieloodłamowego złamania otwartego kości piszczelowej z ubytkiem kostnym 5 cm oraz kości strzałkowej, przerwania tętnicy ścięgien i mięśni. Na początku usłyszeliśmy diagnozę, że niezbędna jest amputacja nogi Marcina, ale postanowiliśmy się nie poddawać i znaleźć specjalistę, który go uratuje – mówi Małgorzata. 

Nie ukrywa, że była to droga przez mękę, nie tylko ze względu na ograniczone finanse, ale też trudnością było znalezienie lekarza chcącego się podjąć operacji. – Początkowo lekarz z Lublina zestabilizował kości i założył szwy na ranę. Gojenie się rozległych ran z częstymi zakażeniami wynikającymi z braku kości trwało 4 miesiące. Od tamtej pory szukaliśmy lekarza, który podjąłby się walki o normalne funkcjonowanie męża. Byliśmy u wielu specjalistów, jednak żaden nie dawał nadziei – mówi. 

Przekazuje też, że obecnie marzeniem jej męża jest by pracować i utrzymać rodzinę, żeby godnie żyć. – Proszę wszystkich ludzi, którym los Marcina nie jest obojętny o pomoc – apeluje. Dotychczas zebrano 12 851 zł  z 50 000 zł, do końca zbiórki zostało 43 dni, dotychczas Marcina Kalinowskiego wsparło 100 osób. 

Zrzutkę można znaleźć pod hasłem "Uratujmy nogę Marcina".

Dla osób, które chciałyby wesprzeć zrzutkę zwykłym przelewem bankowym podajemy dane do przelewu: 

Małgorzata Kalinowska

Nr 39 8055 0006 0005 9082 4000 0001

W tytule należy wpisać nazwę zrzutki czyli: Uratujmy nogę Marcina

PRZECZYTAJ TEŻ: Rodzinne spotkanie, fantastyczne koncerty i pomoc Wiktorkowi

CZYTAJ TEŻ: Sylwia walczy z nowotworem. Potrzebuje naszego wsparcia!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ApisTreść komentarza: Jeden, tylko rok opóźnienia...Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:54Źródło komentarza: Już dziś pojedziemy A2 z Białej Podlaskiej do węzła ŁukowiskoAutor komentarza: RKTreść komentarza: Niestety choroba pokonała Sylwię latem 2025. Czytających to proszę o pamięć w modlitwie.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:26Źródło komentarza: Sylwia walczy z nowotworem. Potrzebuje naszego wsparcia!Autor komentarza: Nabijani...w plastikTreść komentarza: Ten system kaucyjny, to żadne działanie ekologiczne, to kolejny biznes. Czy zdasz opakowania czy nie, ktoś już i tak zarobił, i zarobi kolejne miliony, ktoś zarobił też na automatach do przyjmowania zwrotów. Prawdziwa ekologia była by wtedy, gdyby wszystkie napoje były w szkle, lub w puszkach, a wszystkie butelki były by zwrotne.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 10:37Źródło komentarza: System kaucyjny w ogniu krytykiAutor komentarza: DzierżyńskiTreść komentarza: „zamienia Polaków w śmieciarzy i kloszardów” To nie jest zmiana w śmieciarzy. To jest zwykła pieniactwo (też z podtekstem politycznym) Jak był system kaucyjny tylko na szklane butelki to nie było śmieciarzy?. Było utyskiwanie że szklanych butelek nie ma gdzie sprzedać, a sklepy osiedlowe zwracają kaucję za okazaniem paragonu zakupowego bądź tylko na wymianę.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 14:43Źródło komentarza: System kaucyjny w ogniu krytykiAutor komentarza: sadTreść komentarza: Cały ten powiat spłonie jeżeli nie będzie więcej opadów, żyjemy w klinie suszy, nie ma nadziei dla tego regionu. Tylko kurniki i wiatraki za parę dekad tu zostanąData dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Lubelskie. Czarna seria pożarów w powiecie włodawskim. Strażacy walczyli z żywiołem przez wiele godzin [FILM, ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama