Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 24 września 2026 04:58
Reklama
Reklama
Reklama

Marcin Kalinowski z Rossosza z szansą na normalne życie

Marcin Kalinowski z Rossosza ma 38 lat, żonę Małgorzatę i dwójkę małych dzieci. W jego życiu doszło do tragedii. Kiedy rok temu jechał do pracy motocyklem, potrącił go samochód. Przez to grozi mu amputacja nogi. By pomóc mężowi, Małgorzata zorganizowała zbiórkę pieniędzy, początkowo na operację w prywatnej klinice. Jednak, znalazł się lekarz, który wykona zabieg w ramach NFZ, ale brakuje funduszy na dojazdy i rehabilitację.
Marcin Kalinowski z Rossosza z szansą na normalne życie
Marcin Kalinowski z Rossosza ma 38 lat, żonę Małgorzatę i dwójkę małych dzieci. W jego życiu doszło do tragedii. Przez to grozi mu amputacja nogi.

Źródło: zrzutka.pl

– Operacja odbędzie się w Krakowie, więc potrzebne są fundusze na dojazdy oraz na późniejszą żmudną rehabilitację – przyznaje Małgorzata Kalinowska. Dodaje, że obecnie sytuacja jest stabilna, jeśli chodzi o zdrowie jej męża, ale zagrożenie amputacją wciąż istnieje. 

 – W wyniku wypadku doszło do wieloodłamowego złamania otwartego kości piszczelowej z ubytkiem kostnym 5 cm oraz kości strzałkowej, przerwania tętnicy ścięgien i mięśni. Na początku usłyszeliśmy diagnozę, że niezbędna jest amputacja nogi Marcina, ale postanowiliśmy się nie poddawać i znaleźć specjalistę, który go uratuje – mówi Małgorzata. 

Nie ukrywa, że była to droga przez mękę, nie tylko ze względu na ograniczone finanse, ale też trudnością było znalezienie lekarza chcącego się podjąć operacji. – Początkowo lekarz z Lublina zestabilizował kości i założył szwy na ranę. Gojenie się rozległych ran z częstymi zakażeniami wynikającymi z braku kości trwało 4 miesiące. Od tamtej pory szukaliśmy lekarza, który podjąłby się walki o normalne funkcjonowanie męża. Byliśmy u wielu specjalistów, jednak żaden nie dawał nadziei – mówi. 

Przekazuje też, że obecnie marzeniem jej męża jest by pracować i utrzymać rodzinę, żeby godnie żyć. – Proszę wszystkich ludzi, którym los Marcina nie jest obojętny o pomoc – apeluje. Dotychczas zebrano 12 851 zł  z 50 000 zł, do końca zbiórki zostało 43 dni, dotychczas Marcina Kalinowskiego wsparło 100 osób. 

Zrzutkę można znaleźć pod hasłem "Uratujmy nogę Marcina".

Dla osób, które chciałyby wesprzeć zrzutkę zwykłym przelewem bankowym podajemy dane do przelewu: 

Małgorzata Kalinowska

Nr 39 8055 0006 0005 9082 4000 0001

W tytule należy wpisać nazwę zrzutki czyli: Uratujmy nogę Marcina

PRZECZYTAJ TEŻ: Rodzinne spotkanie, fantastyczne koncerty i pomoc Wiktorkowi

CZYTAJ TEŻ: Sylwia walczy z nowotworem. Potrzebuje naszego wsparcia!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Ścieżki ścieżkami ale Biała nie ma na dzisiaj żadnego schronu !!!! Czy władza miasta się obudzi ?!?!? Data dodania komentarza: 23.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: BIAŁA Podlaska: Na wale ścieżka. To finał porozumienia z Wodami Polskimi Autor komentarza: Julian z Białej Podlaskiej Treść komentarza: Ciekaw jestem, kto jest fundatorem dwóch krzyży przy kapliczce, gdzie odbywają się Msze Św. polowe. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 23:11 Źródło komentarza: Leśna msza w Bokince Królewskiej. Tam brali śluby potajemnie Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Dziękuję za miłe słowa. Jak najbardziej się zgadzam, nie oskarżyła nikogo o umyślnie przy zdarzeniu. Sport kontaktowy, walka w powietrzu. Takie akurat rzeczy się zdarzają Data dodania komentarza: 22.09.2026, 18:14 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Art Lew Treść komentarza: Dwóch to i tak już dużo więcej niż...tych kilku tam na dole... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 14:37 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Kris Treść komentarza: Damian robisz świetną robotę, pisz jak najwięcej. Właśnie statystyki i co się działo na boisku. Bo kogo obchodzi kto z kim pije, z kim śpi i kiedy się żeni. Co do Łaz to był wypadek chyba , a nie złośliwy faul. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 09:46 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama