Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 00:16
Reklama
Reklama
Reklama

Problem, który był zawsze: 30 procent lekarzy cierpi na depresję

O nasze zdrowie i życie nierzadko walczą osoby dotknięte depresją i wypaleniem zawodowym. Nawet co trzeci lekarz w Polsce cierpi z powodu zaburzeń nastroju.
Problem, który był zawsze: 30 procent lekarzy cierpi na depresję
Badania wykazały, że ponad 30 proc. lekarzy zmaga się z zaburzeniami depresyjnymi i lękowymi

Autor: iStock

Potrzebują pomocy, choć na co dzień sami pomagają. Do takich wniosków doszła Fundacja Nie Widać Po Mnie, której dyrektorka Urszula Szybowicz rozmawiała na ten temat z dziennikarzami Newserii Biznes.

– Medycy nie są robotami, tylko ludźmi, którzy też mają prawo czuć się zmęczeni, sfrustrowani i wypaleni zawodowo. W przypadku personelu medycznego problemy związane ze zdrowiem psychicznym są nieoczywiste, a bardzo duże. Wszystkim wydaje się, że normalna jest obecność psychologa na oddziale szpitalnym, żeby pomóc pacjentowi. Jako fundacja zadaliśmy więc pytanie, co w takim razie z personelem medycznym, który codziennie musi być na posterunku, codziennie staje w obliczu dużych wyzwań zawodowych i śmierci pacjentów – mówiła.

Podkreśla, że badania wykazały, że ponad 30 proc. lekarzy zmaga się z zaburzeniami depresyjnymi i lękowymi. I choć problem istniał od dawna, pandemia COVID-19 wzmocniła go i uwypukliła.

Praca trudniejsza niż inne

Czynnikami, które mogą nasilać zjawisko wśród medyków, jest praca ponad miarę, związana z brakami kadrowymi. Nie bez znaczenia pozostają też praca w stresie i pod dużą presją czasu, a także styczność ze śmiercią i ludzkim cierpieniem.

– Sytuacja związana z pandemią skłoniła nas do stworzenia jednego przekonania: medyk to bohater. Czyli jeżeli jesteśmy bohaterami, nie możemy mieć słabości. Mamy jednak badania fundacji, z których wynika, że ponad 30 proc. lekarzy cierpi na zaburzenia depresyjne, zaburzenia lękowe. Jest to więc ogromny problem pod kątem bezpieczeństwa pacjenta. Medycy są przepracowani, zmęczeni, zestresowani i coraz częściej niestety wypaleni zawodowo. Nie mogą więc w pełni świadczyć swoich usług – powiedziała Newserii Urszula Szybowicz.

W ubiegłym roku podobne badania przeprowadziło Centrum Polityk Publicznych Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Raport „Ostatni gasi światło. Nastroje polskich lekarzy w postpandemicznej rzeczywistości” nie pozostawia złudzeń: stan psychiczny medyków jest w opłakanym stanie. 58 proc. z nich przyznało, że praca w czasie pandemii odcisnęła na nich swoje piętno.  

Mają na to sposób

Projekt W(y)SPA autorstwa fundacji Nie Widać Po Mnie jest adresowany do pracowników ochrony zdrowia. Dzięki niemu medycy otrzymali dostęp do pomocy specjalistów z dziedziny zdrowia psychicznego. Mogą skorzystać z niej online, za pośrednictwem wideorozmowy lub czatu albo telefonicznie. Powstała również grupa wsparcia oraz baza webinarów.

– Pracownicy medyczni muszą przede wszystkim zobaczyć, że też są ludźmi, potrzebują rozmowy, zrozumienia, relacji człowieka z człowiekiem. Jako społeczeństwo musimy zmienić podejście do tego, że zaburzenia psychiczne to problem. Tak jak idziemy do kardiologa, bo boli nas serce, czy idziemy do ortopedy, bo boli nas kolano, to z taką samą łatwością powinniśmy iść do specjalisty od zdrowia psychicznego, kiedy boli nas coś innego. Więc myślę, że brak stygmatyzacji pomoże nie tylko lekarzom, ale nam wszystkim jako społeczeństwu – podkreśla Urszula Szybowicz.

Czytaj także: Ruszył program "Ciepłe mieszkanie". Znamy szczegóły

Czytaj też: Od września czeka nas kolejna podwyżka. Tym razem w szkołach


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: Oberżyświaty Treść komentarza: Ciekawe czy do Peredyła kiedykolwiek się wybrał ? Taki typ ludzi, jeden mój znajomy z pracy, jeździ po świecie jak ja po Biale, z okien jego domu widać wieś Makarówka, w której uwaga ! nigdy nie był ! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Jedzenie szczurów, palenie zwłok i zabieranie duszy. Jerzy był w niemal 150 krajach Autor komentarza: Paweł Giersz Treść komentarza: Dobrze że kierowca przytomnie jeszcze zaczą skręcać aby zminimaizować jej obrażenia... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:18 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: Sprawiedliwy Treść komentarza: To zwykły hochsztapler z którym nikt nie chce współpracować. Narcyz zakochany w sobie, którym na dodatek rządzi żona. Każdy w Radzie się na nim poznał. Ostatnio 13 osób było za jego odwolaniem. Więc rośnie liczba niezadowolonych. Rado w Czemiernikach. Do 3 razy sztuka. Powodzenia. Teraz się uda. Może nie będzie miał szans się odwołać. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Kibic Podlasia Treść komentarza: Ja i kilku moich kolegów rezygnujemy z karnetu . Lepiej posiedzieć w domu przed telewizorem i obejrzeć " Trudne Sprawy " , " Dlaczego ja " .... na pewno będzie więcej emocji niż na meczach Podlasia . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:29 Źródło komentarza: Czy może być gorzej?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama