Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 marca 2026 08:23
Reklama
Reklama

Uwierzyła, że rozmawia z policjantem. Straciła ponad 90 tysięcy złotych

82-latka z powiatu parczewskiego straciła ponad 90 tysięcy złotych. Uwierzyła, że rozmawia z policjantem rozpracowującym grupę przestępczą, która miała napaść na jej dom. Seniorka wpłaciła swoje oszczędności na podane przez oszusta konto bankowe.
Uwierzyła, że rozmawia z policjantem. Straciła ponad 90 tysięcy złotych
82-letnia kobieta straciła ponad 90 tysięcy złotych

Autor: Archiwum/Ilustracyjne

Do zdarzenia doszło 28 lipca, w powiecie parczewskim. Na numer stacjonarny 82-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Oszust powiedział, że rozpracowuje grupę przestępczą, która wieczorem napadnie na jej dom i jeśli chce tego uniknąć musi z nim współpracować.

Fałszywy policjant zapewniał o swojej pomocy, instruując seniorkę jak ma postępować. Kobieta wykonywała jego polecenia. W trakcie rozmowy, oszust polecił jej zadzwonić z telefonu komórkowego na numer 997, by potwierdziła jego dane. Kobieta tak też właśnie zrobiła. W rozmowie otrzymała potwierdzenie informacji o prowadzonym śledztwie, planach napadu na jej dom i grożącym jej niebezpieczeństwie. Potem, oszust kazał zgromadzić kobiecie wszystkie oszczędności jakie posiadała w domu i wpłacić je na podane przez niego konto bankowe. W sumie, była to kwota ponad 90 tysięcy złotych.

W banku okazało się, że dane do przelewu są nieprawidłowe i operacja nie może zostać przeprowadzona. Kobieta wyszła z banku, kontynuując cały czas rozmowę z oszustem, który zalecił jej, aby się z nim nie rozłączała. Fałszywy policjant podał nowe dane, a 82-latka wpłaciła na nie swoje oszczędności i wróciła do domu. Miała czekać na kolejny telefon i nikogo nie informować o całej sytuacji, gdyż jak powiedział oszust, działania te stanowią tajemnicę

Około godziny 22 oszust ponownie skontaktował się z kobietą, pytając czy wszystko w porządku i czy ma dodatkowo jakieś kosztowności, ponieważ wspólnie z prokuratorem, kolejnego dnia będą prowadzić dalsze czynności i też należy je przygotować. Seniorka zaprzeczyła. Na tym rozmowa się zakończyła. Dopiero po całym dniu, przed pójściem spać przeanalizowała na spokojnie całą sytuację, która wydała jej się podejrzana i zadzwoniła na numer alarmowy 112. Teraz wyjaśnieniem sprawy zajmują się parczewscy policjanci. Każdego dnia mundurowi uczulają na tego typu oszustwa, czy to na policjanta, prokuratora, na wnuczka, pracownika banku czy wypadek komunikacyjny. W trakcie takich telefonów należy się jak najszybciej rozłączyć, zweryfikować usłyszane fakty oraz wykonać połączenie do najbliższych członków rodziny! Nigdy nie kontynuujmy tego typu konwersacji, a w przypadku jakichkolwiek podejrzeń należy dzwonić na numer alarmowy 112 – informuje oficer prasowy parczewskiej policji, sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk.

Czytaj także: Myślał, że rozmawia z pracownikiem banku. Stracił niemal 41 tysięcy złotych

Czytaj też: Złodziejska para grasowała po Białej Podlaskiej od czerwca


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 2 : 1.Treść komentarza: Dzięki za przypomnienie, przegapił bym CLJ-otkę !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:09Źródło komentarza: Sportowy Rozkład JazdyAutor komentarza: PRL bis.Treść komentarza: Mogła tutaj zadziałać doktryna Naumanna, swoim krzywdy nie zrobią... Zrobią za to babci, za obrazę Jurasa...Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:07Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Cóż szkodzi obiecać...Treść komentarza: Spokojnie, Donald złotousty obniży ceny do 5.19 za litr, ten człowiek nigdy w życiu nie skłamał, zrobi to ! jak tylko SAFE wprowadzi, to ceny poszybują w dół !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:58Źródło komentarza: Szał na bialskich stacjach paliw. Ceny skaczą o grosze w minuty, kierowcy w popłochu wyciągają kanistryAutor komentarza: por. NosTreść komentarza: Jest takie bardzo mądre przysłowie. Chytry dwa razy traci. Chciała zarobić a się nie narobić...... to zarobiła. Teraz jeszcze niech Urząd skarbowy sprawdzi skąd miała kwotę 70 tysięcy złotych. To nie duża kwota ale nie zaszkodzi sprawdzić. Czy legalnie zarobione , czy oszczędności i czy był podatek odprowadzony od tej kwoty .Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:53Źródło komentarza: Chciała inwestować w akcje i złoto. Straciła blisko 70 tys. złAutor komentarza: JaTreść komentarza: Ten " maniak " czy tam " maniaku " znowu tu komentuje , sam sobie odpowiada :-) :-) Sam dobrym " maniakiem " jesteś ...... ale chociaż dobrze się podpisujesz bo maniakiem jesteś naprawdę :-) :-) :-) Trzeba naprawdę mieć dobrze pod kopułą aby sam siebie nazywać "maniakiem " i tak się podbisywać :-) :-)Data dodania komentarza: 6.03.2026, 21:32Źródło komentarza: Gmina Wisznice. Pożar domu w Rowinach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama