Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 14:07
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Dlaczego w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci?

W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Najwyraźniej rodzina i dzieci wypadły z listy życiowych priorytetów młodych ludzi. Nie bez wpływu jest także sytuacja finansowa kraju.
Dlaczego w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci?
W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Najwyraźniej rodzina i dzieci wypadły z listy życiowych priorytetów młodych ludzi

Autor: iStock

Według prognoz europejskiego urzędu statystycznego w 2100 roku Polska będzie miała tylko 27,7 mln obywateli. O ponad 10 mln mniej niż dziś. Powód? Rodzi się za mało dzieci.

Potwierdzają to dane GUS. W tym roku z miesiąca na miesiąc rodziło się mniej dzieci niż rok wcześniej. Łącznie – od stycznia do lipca – przyszło ich na świat o 13 tys. (7 proc.) mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.  

– W ciągu ostatnich 12 miesięcy urodziło się 357,5 tys. Najmniej od 15 lat – podsumował na Twitterze ekonomista Rafał Mundry.

Naukowcy: nie ma szans na odbudowę dzietności

Zdaniem naukowców na taką sytuację składa się wiele czynników, m.in. pandemia. Ale boimy się nie tylko o zdrowie, również o sytuację finansową, utratę pracy czy nieprzewidziane skutki decyzji rządzących.

Poza tym… – Spadek liczby urodzeń w zasadzie był nieunikniony – powiedział dziennikowi.pl prof. Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego. – Liczba urodzeń zależy od liczby kobiet, które mogą być matkami. A tych w wieku od 25 do 35 lat jest coraz mniej. To, co dziś obserwujemy, jest konsekwencją sytuacji demograficznej w Polsce sprzed trzech dekad. Wtedy urodziło się mniej dzieci, czyli dzisiejszych potencjalnych matek, a więc i teraz siłą rzeczy będzie się rodzić mniej dzieci.

Zdaniem ekspertów nie ma szans na odbudowę dzietności.

Pomyślne życie? Na pewno nie rodzina i dzieci

CBOS już po raz 10 przeprowadził badanie „Młodzież 2021” (opisał je portal dziennik.pl). Zapytał uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych, co jest dla nich najważniejsze. Odsetek wskazań, że liczy się posiadanie rodziny i dzieci, jest najniższy od początku badań, czyli od 1994 r.

To priorytet dla zaledwie 33 proc. młodych. Dla porównania – w 2008 r. było to 54 proc., a w 2018 r. 42 proc.

Zdaniem prof. Szukalskiego na naszych oczach zmienia się model, w którym założenie rodziny i posiadanie potomstwa jest równoznaczne ze spełnieniem kryterium pomyślnego życia.

Dlaczego młodzi nie chcą mieć dzieci?

O odpowiedź na to pytanie gazetaprawna.pl poprosiła przedstawiciela generacji Z.

„Moje pokolenie jest oskarżane o egoizm. Bo ważne jest dla nas zdrowie psychiczne i work-life balance.

(…) Nie chcemy wydawać na świat przyszłych pokoleń, przypuszczamy, że za niedługo normą będą duszący smog, zniszczony klimat, resztki zasobów naturalnych, brak wody, żywności, a do tego anomalie pogodowe. Na własne oczy widzimy, jak mozolnie są wprowadzane działania, które mają ratować środowisko, i nie wierzymy, że w przyszłości będzie lepiej. Po co zatem sprowadzać na umierającą planetę kolejne dzieci, które będą cierpieć, ponieważ ich rodzice i dziadkowie wszystko zrujnowali?

Ja i moi znajomi z generacji Z nie planujemy w przyszłości zmieniać pieluch, odwozić córki lub syna do przedszkola, bo kompletnie nie czujemy potrzeby budowania tradycyjnej rodziny. Ważniejsze dla nas są miłość i przyjaźń. Ale nie ta, o której mówiono nam w szkole.

(…) Bardziej otwarcie niż pokolenia naszych rodziców przyznajemy się do trudnego dzieciństwa, patologii i przemocy w domu, rodziców alkoholików i innych komplikacji życia rodzinnego. Nie chcemy powielać toksycznych i szkodliwych wzorców, dlatego decyzję o założeniu tradycyjnej rodziny odkładamy na wieczne nigdy.

Na pewno nie pomaga nam też państwo – znamy swoje ograniczenia i własne możliwości, dlatego nie będziemy się decydować na potomstwo w kraju, w którym samotna matka może liczyć na 193 zł miesięcznie od państwa. Nie chcemy rodzić w państwie, które zmusza nas do sprowadzenia na świat dziecka z niepełnosprawnością lub donoszenia ciąży z martwym płodem”.

Czytaj też: Inflacja znowu w górę. Drożyzna nie ustępuje. Realna wartość złotówki leci na łeb na szyję

Kto będzie płacił składki na renty i emerytury?

– Jeśli nie zmieni się polityka gospodarcza i społeczna będziemy mieli coraz większe kłopoty. Pogarszać się będą nie tylko warunki rozwoju, ale i jakość życia – powiedział dziendobry.tvn.pl Jacek Męcina z Konfederacji Lewiatan .

W ostatnich 10 latach liczba ludności Polski zmniejszyła się o blisko 0,5 mln osób (474 tys.) do 38,04 mln. Liczba ludności w wieku przedprodukcyjnym spadła do 18,4 proc. Liczba ludności w wieku produkcyjnym o ponad 5 proc.

Jedyną grupą demograficzną, której udział rośnie, są osoby w wieku poprodukcyjnym, które stanowią 22,3 proc Polaków, to wzrost o 5,4 proc. 

­– Kto zatem będzie płacił składki umożliwiające wypłatę emerytur i rent, skoro liczba pracujących będzie się kurczyć? – pyta Jacek Męcina.

I dodaje, że nawet boom demograficzny poprawiłby sytuację w perspektywie 20 lat, a problemy już narastają i trzeba je rozwiązywać tu i teraz. Problemy to zresztą nie tylko brak rąk do pracy, ale i niższe wpływy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a w konsekwencji niskie emerytury i zapaść finansów publicznych.

Przeczytaj: 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Drosed
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa - maniaku, Treść komentarza: "Wyszły z wody w innym miejscu bez poinformowania znajomych" - gdzie tu jest napisane, że to żart? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 08:51 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama