Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 18:48
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zarabiasz najniższą krajową? Sprawdź, ile wyniesie w 2023 roku

W przyszłym roku płaca minimalna wzrośnie dwa razy: w styczniu i w lipcu. Polacy mogą liczyć na kilkaset złotych podwyżki. Rząd przyjął rozporządzenie w tej sprawie.

Rada Ministrów zaakceptowała rozporządzenie, ustalające wysokość płacy minimalnej i stawki godzinowej w 2023 roku. Dzięki temu od stycznia 3 mln Polaków zacznie zarabiać więcej. W lipcu mogą liczyć na kolejną podwyżkę. Tyle że razem z płacą minimalną rośnie wiele innych obciążeń, np. opłaty za publiczny żłobek czy mandaty.

Najniższa krajowa 2023. Ile w styczniu, ile w lipcu?

Dziś najniższa krajowa wynosi 3010 zł brutto. W styczniu – jak zdecydował rząd – płaca minimalna wzrośnie do 3490 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa do 22,80 zł. Ponieważ mamy teraz w Polsce rekordowo wysoką inflację (prawie 18 proc.), to zgodnie z przepisami najniższa krajowa musi być podwyższona jeszcze raz w ciągu roku. Stanie się to w lipcu. Polacy zarabiający najniższą krajową zaczną wtedy otrzymywać co miesiąc 3600 zł brutto

– Płaca minimalna powinna być drogowskazem dla pracodawców. Najlepsze kraje do życia to te, gdzie nierówności płacowe są najmniejsze – powiedział premier Mateusz Morawiecki, ogłaszając ostateczne decyzje rządu w sprawie płacy minimalnej.

– Pracownicy otrzymają wyższe wynagrodzenie, jednak jeszcze większe koszty poniosą przedsiębiorcy, a to z kolei może przełożyć się na rosnące ceny oferowanych produktów i usług, co w konsekwencji jeszcze bardziej nakręci i tak już bardzo wysoką inflację – powiedział money.pl Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w firmie inFakt.

Dodajmy dla porządku, że według GUS o 13 proc. rok do roku wzrosło w październiku (to ostatnie notowanie) przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w Polsce. I wyniosło 6687,92 zł brutto, czyli ok. 4805 na rękę.

PRZECZYTAJ: Prąd, gaz, nawozy. Tarcza już nie ochroni. Czeka nas fala drożyzny

Rok 2023. Mandaty poszybują

Z płacą minimalną powiązane są inne opłaty. Na przykład mandat. Kara grzywny może być wymierzona w granicach od jednej dziesiątej do 20-krotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia (prawo dopuszcza odstępstwa od tej zasady).

W tym roku kara grzywny wynosi od 301 zł do maksymalnie 60 020 zł. Od stycznia wyniesie od 338 zł do 67 660 zł. Maksymalny mandat będzie wynosił aż 16 915 zł, a maksymalna kara grzywny nałożona wyrokiem nakazowym – 33 830 zł.

W lipcu będzie jeszcze drożej. Grzywna będzie wynosiła od 345 zł do 69 000 zł.

Więcej wydamy też na publiczny żłobek. Teraz miesięczne czesne stanowi 10 proc. płacy minimalnej (301 zł). Również opłata za każdą dodatkową godzinę spędzoną przez dziecko w placówce zależy od decyzji rządowych i najniższej krajowej. Każda taka godzina kosztuje rodzica 2,5 proc. pensji minimalnej. Obecnie jest to 72,25 zł. Od nowego roku będzie drożej, a od lipca jeszcze drożej.

A to tylko niektóre z opłat, które uderzą w nasze kieszenie.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nabijani...w plastikTreść komentarza: Ten system kaucyjny, to żadne działanie ekologiczne, to kolejny biznes. Czy zdasz opakowania czy nie, ktoś już i tak zarobił, i zarobi kolejne miliony, ktoś zarobił też na automatach do przyjmowania zwrotów. Prawdziwa ekologia była by wtedy, gdyby wszystkie napoje były w szkle, lub w puszkach, a wszystkie butelki były by zwrotne.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 10:37Źródło komentarza: System kaucyjny w ogniu krytykiAutor komentarza: DzierżyńskiTreść komentarza: „zamienia Polaków w śmieciarzy i kloszardów” To nie jest zmiana w śmieciarzy. To jest zwykła pieniactwo (też z podtekstem politycznym) Jak był system kaucyjny tylko na szklane butelki to nie było śmieciarzy?. Było utyskiwanie że szklanych butelek nie ma gdzie sprzedać, a sklepy osiedlowe zwracają kaucję za okazaniem paragonu zakupowego bądź tylko na wymianę.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 14:43Źródło komentarza: System kaucyjny w ogniu krytykiAutor komentarza: sadTreść komentarza: Cały ten powiat spłonie jeżeli nie będzie więcej opadów, żyjemy w klinie suszy, nie ma nadziei dla tego regionu. Tylko kurniki i wiatraki za parę dekad tu zostanąData dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Lubelskie. Czarna seria pożarów w powiecie włodawskim. Strażacy walczyli z żywiołem przez wiele godzin [FILM, ZDJĘCIA]Autor komentarza: BolesławTreść komentarza: Google odpowiedziało mi, na zapytanie... jak z Łukowiska wjechać na S19 czy A2... odpowiedź... 25 do 30 km !?!?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 07:29Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ŁosiczaninTreść komentarza: Oczywiście w czasie pandemii statystyki się pogorszyły ale kto by na to patrzył. Fajne ostatnio bardzo popularne stwierdzenie czyt: według ekspertów …… jakich od czego a już Imion i nazwisk ciężko doszukać. Zablokowana granica z Białorusią więc handel z ruskim odbywa się innymi kanałami bo po co ma się rozwijać wschód Polski, niedokończona droga S19 też nie ma wpływu nie wspomnę o konflikcie który jest tuż przy granicy wschodniej który wygasza rozwój turystyki w tym regionie. Czemu ma służyć taki artykuł, nie wiem, może żeby nastraszyć tych którzy jeszcze mają nadzieję że tutaj też można się spełniać zawodowo, kulturowo i w spokoju i mimo wszystko zdrowym środowisku wychowywać swoje dzieciData dodania komentarza: 21.04.2026, 21:51Źródło komentarza: Gmina Sarnaki w czołówce krajowej depopulacji. Powiat łosicki traci mieszkańców
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama