Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 11:26
Reklama
Reklama
Reklama

Jakie obietnice usłyszą Polacy w wyborach 2023? I ile to będzie nas kosztowało?

1 stycznia 2023 roku rozpoczął się rok wyborczy. Pokusa, żeby dać Polakom jeszcze więcej, będzie zapewne silna.
Jakie obietnice usłyszą Polacy w wyborach 2023? I ile to będzie nas kosztowało?
1 stycznia 2023 roku rozpoczął się rok wyborczy. Pokusa, żeby dać Polakom jeszcze więcej, będzie zapewne silna

Autor: iStock

W rok 2023 PiS, po ponad 7 latach rządzenia, wchodzi z jednym celem: wygrać kolejne wybory. Jak chce to osiągnąć? Między innymi poprzez domknięcie pomysłów, o których politycy partii Kaczyńskiego mówili cały 2022 rok: dwie podwyżki płacy minimalnej (mimo że spowodowane wysoką inflacją), dopłatami dla rolników, „drugim 500 plus” czy kolejną gigainwestycją.

Prowizorki nie rozwiążą problemu

Jak policzyła Fundacja Warsaw Enterprise Institute, w tym roku na wszystkie programy pomocowe i świadczenia rząd wydał 57,6 mld zł. To prawie 3,5 tys. zł w przeliczeniu na każdego pracującego Polaka.

Najbardziej kosztownym prezentem w tym roku okazały się trzynastka i czternastka, które kosztowały budżet państwa 21,7 mld zł.

– To zawsze trudny temat, bo wielu emerytów żyje w warunkach, które nie są godne pozazdroszczenia. Te tzw. przez PiS 13 i 14 emerytury na chwilę łagodzą im trudności życiowe i materialne. Problem w tym, że to są wszystko prowizorki – ocenia Sebastian Stodolak wiceprezes WEI, w rozmowie z Newserią.

I dodaje: – Te dodatkowe emerytury nie rozwiązują żadnego problemu systemowego, a tylko pozwalają politykom przetrwać kolejny rok do wyborów i po drodze kupić sobie trochę głosów. Nikt nie mówi poważnie o reformie systemu emerytalnego.

CZYTAJ TEŻ: UOKiK ukarał Allegro setkami milionów złotych. Teraz czas na T-Mobile

Pomoże „drugie 500 plus”?

Dlatego w związku z tegorocznymi wyborami parlamentarnymi Polacy mogą się spodziewać od rządu kolejnych „prezentów”. Porównując te z ostatnich 3 lat wydaje się – jak zauważa Sebastian Stodolak – że spada zarówno ich koszt, jak i liczba. To jednak wrażenie mylne, bo programy wdrażane przez rząd często mają charakter trwały, a ich następstwa finansowe się kumulują.

Czym zatem PiS chce powalczyć o głosy wyborców w 2023 roku? Najczęściej były wymieniane waloryzacja 500 plus do 700 zł oraz  15 emerytura. Na razie jednak politycy PiS przyznają, że nie toczą się żadne rozmowy na ten temat. Nie ma też na to pieniędzy w uchwalonym budżecie na 2023 r. Przy czym – znając PiS – nie można wykluczyć, że w kampanii te pomysły nie wrócą. I to ze zdwojoną siłą i oczywiście sukcesem.

Co zatem pozostaje PiS-owi? Na pewno obietnice hojnie składane rolnikom, mocno promowane przez Jarosława Kaczyńskiego „drugie 500 plus”, czyli chwalony na lewo i prawo rządowy program „Mieszkanie plus”, wreszcie pewne już trzynastka i czternastka, mnożące się programy pomocy rodzinom, wreszcie miliardowa inwestycja pod nazwą Centralny Port Komunikacyjny (w poprzednich wyborach na sztandarze był przekop Mierzei Wiślanej).

Jak widać – prezenty są hojne i kosztowne.

Hojność rządu finansują podatnicy

Z raportu „Nieoczywiste przyczyny rosnących kosztów życia w Polsce”, który przygotowała Fundacja Warsaw Enterprise Institute, wynika, że w latach 2022-2023 dodatkowe emerytury i świadczenia 500+ będą zawyżać inflację o 1,1 pkt proc. A każdy 1 pkt proc. wzrostu inflacji – jak zauważa wiceprezes WEI – to wzrost kosztów życia o 500 zł rocznie.

– Z naszego raportu wynika, że każdy polski pracownik tracił 1,5 tys. zł rocznie właśnie w wyniku wprowadzenia w życie różnych programów socjalnych – podkreśla Sebastian Stodolak. Ile zatem będą kosztowały podatników obietnice wyborcze w tegorocznej kampanii? Już widać, że słono.

Przeczytaj: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Polanski Treść komentarza: Można mieć różne spojrzenia, ale w twoim "Młodzy kibic" brakuje logiki. Byc może dlatego, żeś młody. Chcesz wyrzucać doświadczonych (ponoć się nie nadają) i odmładzać skład. Zauważ, że w Lubaczowie brakowało: Orzechowskiego, Malugi, Kopytova, Andrzejuka, Bondara a Kosieradzki grał z urazem co było widać... dostali szanse młodzi Sacharuk, Jaruzalski, Czeczelewski, Grochowski skutek 0:2 i czarna rozpacz. Młodzi niech się nie przejmują pracują dalej i czekaj na swoje. Każdy z was jeszcze pogra w piłkę jak trzeba. Gdy graliśmy pełnym składem to wygraliśmy w Połańcu, powalczyliśmy w Chełmie i Ostrowcu i byliśmy bodajże na piątym czy siódmym miejscu w lidze. Takie są fakty i póki ci doświadczeni nie wrócą do gry raczej będzie słabo. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Piotr Zając Treść komentarza: Termin ofert do 3 listopada przy formule zaprojektuj i wybuduj jest dość wąski, bo trzeba od razu wycenić projekt, uzgodnienia i roboty, a odbiór wypada w połowie grudnia. Z doświadczenia przy takich postępowaniach najwięcej zależy od tego, jak wcześnie ustali się z projektantem zakres wyposażenia i instalacji, bo tam najczęściej rozjeżdża się kosztorys. Podobne zamówienia na roboty budowlane widać w Mimirze https://mimira.eu/przetargi/branze/roboty-budowlane i dobrze, że magazyn dla ochrony ludności faktycznie rusza. Ciekawi mnie, czy zamawiający odpowiedział już na pytania do SWZ. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:11 Źródło komentarza: Biło tu serce przygranicznego handlu. Teraz stanie magazyn rezerw materiałowych Autor komentarza: ???? Treść komentarza: Co to sie dzieje ? Tak źle to nie bylo chyba od 50 lat . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 19:11 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Jak ktoś z okręgowki się zgłosi Data dodania komentarza: 25.10.2026, 18:55 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Młodzy kibic . Treść komentarza: Ale co tu przeżywać ...... ? Jest dobrze :-) Mamy super zawodników , naprawdę na miarę I ligi a nawet ekstraklasy . A teraz na poważnie .... jak tu kiedyś ktoś napisał , że ci zawodnicy są dobrymi zawodnikami ale ..... na ligę okręgową lub na A klasę . Wymiana 90 % składu . Odesłanie do domu zawodników , którzy nie sprawdzilili się w wyższych ligach i ..... postawienie na młodych !!!! Trener niech zostaje ale ten skład niech gra w Lidze okręgowej lub A klasie a co niektórzy w B klasie . Nikt nie zrobi piłkarzy z zwykłych ludzi , kopaczy podwórkowych . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 18:55 Źródło komentarza: Czy może być gorzej?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama