Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 września 2026 00:51
Reklama
Reklama
Reklama

Dyrektorka: Nie remontowałam mieszkania za szkolne pieniądze

– Nie chciałam wyłudzić tych pieniędzy – zapewnia szefowa podstawówki. – Co mi pani imputuje! Fakty są takie, że z dnia na dzień suma potrzebna na dokończenie remontu zwiększyła się kilkukrotnie – denerwuje się na to wójt.
Dyrektorka: Nie remontowałam mieszkania za szkolne pieniądze

Zofia Skwara, dyrektor Szkoły Podstawowej w Krasewie (gmina Borki, powiat radzyński), prowadzonej przez Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Krasew, na dwa tygodnie przez zakończeniem wakacji zwróciła się do gminy o dodatkowe pieniądze na dokończenie remontu szkoły.

Wersja dyrektorki jest następująca: – Rozmowa z wójtem była co najmniej niesmaczna, niemniej przyzwyczajona jestem do obelg pod moim adresem. Chciałam tylko powiedzieć, że nie chciałam wyłudzić tych 18 tys. zł. Nie potrzebuję tych pieniędzy na remont swojego prywatnego mieszkania. Organ prowadzący może potwierdzić, że nie wyłożył na remont tego mieszkania nawet jednej złotówki (mieszkanie jest służbowe, przy szkole – przyp. red.).

Radosław Sałata, wójt gminy Borki: – Nie wiem, co pani imputuje. Niby, że powiedziałem, że te pieniądze są na remont pani mieszkania? To źle pani rozumie, albo rozumie to, co chce rozumieć – mówił. Według niego sprawa ma się tak: – Dzwoniła pani do mnie przed wysłaniem tego pisma, że brakuje 2 tys. zł na malowanie ścian. Znaleźliśmy z panią skarbnik pieniążki. Następnego dnia przyszło pismo, że brakuje już 18 tys. zł. Nawet nie szukaliśmy, bo sprawa budżetu była już zamknięta. Po powrocie pana Rogozy (prezes stowarzyszenia), w Urzędzie Gminy zapytałem, czy wie coś na temat tych pieniędzy. Powiedział, że nie. Rozmowa odbyła się rano. Kiedy widzieliśmy się po południu, zażartowałem, że po jego powrocie zwiększyła pani kwotę kilkukrotnie. Nie było mowy o żadnym remoncie mieszkania. Może kiedyś takie sprawy przewijały się, ale nie za mojej kadencji – tłumaczy wójt.

Dlaczego brakująca kwota urosła niemal dziesięciokrotnie? Tego nie potrafi nikt wytłumaczyć.  Zofia Skwara tłumaczy, że wnioskowała o 18 tys. zł na dokończenie remontu szkoły. Przyznane przez gminę 80 tys. zł nie wystarczyło. – Z tej sumy około 13,5  tys. zł potrzeba na dokończenie zadaszenia nad schodami. Na dolnym korytarzu niezbędne jest odmalowanie ścian i poprawienie estetyki części budynków gospodarczych i otoczenia szkoły – wyjaśniała.

Na dowód podczas ostatniej sesji rady gminy (23 sierpnia) pokazała zdjęcia. Nie wyjaśniła jednak, dlaczego najpierw rozmawiała z wójtem o 2 tys. zł, a nazajutrz pisemny wniosek opiewał na kwotę o wiele większą.

Bogdan Rogoza, prezes stowarzyszenia, o tej kwocie nic nie wiedział. – Wyjeżdżając na krótki weekend na Śląsk i nie mając możliwości osobistego podpisania się pod wnioskiem, poprosiłem o wystosowanie wniosku. Kwoty jednak nie proponowałem – mówi.

Zaznacza, że remont szkoły jest niezbędny, bo w tej chwili nie spełnia wymogów sanepidu. Przyznaje, że razem z zarządem stowarzyszenia planowali ocieplenie górnego stropu i zewnętrznych ścian, prace wewnątrz szkoły, wymianę starej instalacji elektrycznej i remont zewnętrznej elewacji. – Założenia nie wyszły nam. Na remont czekaliśmy dziesięć lat. Jeżeli nie ma pieniędzy w tym roku, to w kolejnym, mam nadzieję, zrobimy prawdziwy remont – mówi.

~ Anna Kowalska


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Darek 26.01.2017 07:16
Człowiek jak jest uczciwy to zawsze coś na niego znajdą

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama