Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 07:34
Reklama
Reklama
Reklama

Ufundowali ławeczkę pamięci Rudolfa Probsta i stypendium dla uczniów

Społeczność I Liceum Ogólnokształcącego w Radzyniu Podlaskim wyjątkowo uczciła 100-lecie urodzin Rudolfa Probsta, byłego dyrektora tej szkoły, któremu zawdzięcza ona swoją obecną siedzibę. Rudolf Probst zasłużył się jednak nie tylko Radzyniowi. W czasie wojny wielu osobom uratował życie.
Ufundowali ławeczkę pamięci Rudolfa Probsta i stypendium dla uczniów
Ławeczka im. Rudolfa Probsta stanęła przed wejściem do I LO w Radzyniu Podlaskim w 100. rocznicę urodzin byłego dyrektora tej szkoły

Źródło: Powiat Radzyński

23 marca, dokładnie w dniu urodzin Rudolfa Probsta nadszedł moment, by godnie uhonorować jego pamięć jako wieloletniego nauczyciela, dyrektora radzyńskiego liceum i bohatera czasów II wojny światowej.

Rudolf Probst – żołnierz i pedagog

Niezwykłe są losy Rudolfa Probsta. Urodził się w rodzinie o niemieckich korzeniach, ale wychowany został w polskiej tradycji patriotycznej. Gimnazjum kończył w Sanoku, a gdy wybuchła II wojna światowa zatrudnił się w tartaku, gdzie pracował jego ojciec.

W 1940 roku został członkiem Związku Walki Zbrojnej, o pseudonimie Świt. Gdy w 1942 roku sanocki ruch oporu dotknęła fala aresztowań, uznano, że potrzebny jest ktoś, kto wejdzie w struktury wroga i będzie dostarczał informacji podziemiu. Tym kimś okazał się właśnie Rudolf Probst, chłopak z niemieckimi korzeniami, dobrze znający język niemiecki. I tak Rudolf Probst, z rozkazu podziemia, został Unterscharführerem gestapo w Sanoku.

Jak mówią późniejsze świadectwa żołnierzy AK, Probst uczestnicząc w przesłuchaniach oraz naradach, przekazał AK ważne informacje dotyczące działań i planów gestapo. Wykradł również listę konfidentów.

Po wojnie oskarżano go o kolaboracje z Niemcami. Sąd w Rzeszowie, rozpatrujący jego sprawę ostatecznie wydał zaświadczenie stwierdzające, że Probst nie współpracował z Niemcami w czasie wojny.

Probst wyjechał do Siedlec a niedługo później rozpoczął studia w Lublinie. W 1949 roku zaczął pracę jako nauczyciel biologii w Tarnogórze, później w Grabowcu, wreszcie w Radzyniu Podlaskim. Z tym miastem związał się na stałe. Został dyrektorem liceum (1959-64) gdzie zawodowo przepracował 28 lat. W czasie gdy był dyrektorem szkoły, odpowiadał za budowę jej obecnej siedziby. Działał w Polskim Towarzystwie Turystyczno-Krajoznawczym i przez wiele lat był prezesem Radzyńskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy AK. Odznaczony Krzyżem Partyzanckim, Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Odznaką Weterana Walk o Niepodległość, Odznaką Pamiątkową „Akcji Burza” czy Krzyżem Armii Krajowej. Zmarł 13 lutego 2015 roku w Radzyniu Podlaskim.

„Był człowiekiem niezwykle skromnym, życzliwym ludziom. Do ostatnich lat swojego życia skrywał tajemnice bohaterskiej aktywności w latach okupacji, o której można dowiedzieć się więcej z filmu „Byłem w Gestapo” – piszą członkowie zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół I LO, które zaplanowało upamiętnienie Rudolfa Probsta.

Ławeczka pamięci byłego dyrektora

Z inicjatywą upamiętnienia Rudolfa Probsta wyszło Stowarzyszenie Przyjaciół I LO. Jego członkowie postanowili zebrać fundusze, ufundować „Ławeczkę Rudolfa Probsta” i postawić ją przed budynkiem szkoły. Odsłonięcie zaplanowali na 23 marca, dzień urodzin byłego dyrektora szkoły. 

– Bardzo się cieszę, że te uroczystości dochodzą do skutku. To wyjątkowa postać – mówił dziennikarzom w dniu uroczystości Tadeusz Pietras, były dyrektor ILO, wieloletni nauczyciel historii w tej szkole i bliski znajomy profesora. – Poznałem go w 1978 roku, gdy zaczynałem pracę w szkole w Czemiernikach, a on przyjechał tam z uczniami na Rajd Zwycięstwa. Spotykaliśmy się później często, gdy zacząłem pracę w I LO. Był osobą otwartą, optymistyczną, do życia podchodził z rezerwą.

Probst z I LO związał swoje zawodowe życie, po tym jak wybudował szkołę na działce przekazanej przez kurię biskupią w Siedlcach, przestał być dyrektorem, ale w szkole uczył biologii i j. niemieckiego. – Był bardzo lubiany przez uczniów i aktywny społecznie. Do ostatnich miesięcy swojego życia spotykał się z kolegami z AK – wspomina Tadeusz Pietras.

O jego wojennej przeszłości, uczniowie, których uczył nie dowiedzieli się jednak podczas licealnych lat 60. czy 70. Informacje o działaniach profesora docierały do nich po latach. Dopiero, gdy można było swobodnie mówić o dokonaniach byłego dyrektora, odkrywali tajemnicę jego wojennego życia.

– My go nazywany tutejszym Hansem Klossem. Za czasów jego działalności w gestapo, nie został zaaresztowany żaden Polak poszukiwany przez Niemców, a dodatkowo dotarł do listy konfidentów – mówi Ewa Grodzka, dyrektor I LO w Radzyniu Podlaskim.

W uroczystości odsłonięcia ławeczki pamięci byłego dyrektora przed radzyńskim liceum, uczestniczyła rodzina profesora Rudolfa Probsta, wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk, oraz władze powiatu radzyńskiego i miasta Radzyn Podlaski.

– Chciałbym podziękować władzom stowarzyszenia, ale też dyrekcji szkoły za to kultywowanie pamięci. Cieszę się, że w powiecie radzyńskim tę pamięć o naszych bohaterach przywracamy i chcę  obiecać, że będziemy to czynili po to, żeby ci, którzy przyjdą po nas wiedzieli, że takie postacie były, że były takie historie. Dziękuję pani dyrektor za to, że w programie wychowawczym szkoły wykorzystujecie właśnie takie postacie, bo najlepiej wychowywać młodzież na konkretach. Tu jest konkretna postać, z której możemy czerpać – mówił podczas uroczystości Szczepan Niebrzegowski, starosta radzyński.

Stypendium dla uczniów im. Rudolfa Probsta

Pamięć profesora Rudolfa Probsta uhonorowana została nie tylko ławeczką posadowioną przed wejściem do gmachu liceum. Od tego roku Stowarzyszenie Przyjaciół I LO funduje jednorazowe stypendium, dla ucznia, który znacząco wyróżnia się w szkole. 

– Podejmując decyzję o ufundowaniu ławeczki pamięci byłego dyrektora , naszym zamierzeniem było, że jeśli zbierzemy więcej funduszy, dodatkowo ufundujemy  stypendium imienia profesora. Udało się, bo darczyńcy odpowiedzieli na nasz apel. W tym roku stypendium otrzymuje Wojciech Kukiełka, bardzo utytułowany olimpijczyk przedmiotowy i stypendysta ministra edukacji. Stypendium jest jednorazowe w kwocie 1,2 tys. zł – mówi dyrektor Ewa Grodzka.

Wojciech Kukiełka to pierwszy uczeń, który otrzymał stypendium im. Rudolfa Probsta (fot. Powiat Radzyński)

Zabiegi o utrzymanie pamięci o byłym dyrektorze ILO i jego niezwykłej wojennej postawie, przynoszą wymierne skutki, również niematerialne, być może nawet ważniejsze niż symboliczna ławeczka czy stypendium. O Rudolfie Probście mówią bowiem uczniowie szkoły. Przyznają, że dzięki podejmowaniu w ostatnich tygodniach wielu działań, pogadanek, konkursów i prelekcji, odkrywają postać byłego dyrektora I LO, która wielu imponuje. Uważają, że uhonorowanie budowniczego liceum, w którym obecnie się uczą, jest słusznym krokiem i z postawionej ławeczki Rudolfa Probsta są dumni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama