Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 08:44
Reklama
Reklama
Reklama

Masz w domu monidło? Może trafić na wystawę fotografii

Gminny Ośrodek Kultury w Leśnej Podlaskiej zbiera monidła w celu stworzenia cyfrowego archiwum oraz przygotowania wystawy, mającej się odbyć jesienią. Zdjęcia zostaną wydrukowane w dużym formacie i będą oprawione, znajdą się też pod nimi podpisy. Malowane fotografie można dostarczać do GOK do 30 kwietnia.
Masz w domu monidło? Może trafić na wystawę fotografii
Gminny Ośrodek Kultury w Leśnej Podlaskiej zbiera monidła w celu stworzenia cyfrowego archiwum oraz przygotowania wystawy, mającej się odbyć jesienią

Źródło: Archiwum GOK Leśna Podlaska

Pomysłodawcą zebrania monideł była Agnieszka Szmurło p.o. dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Leśnej Podlaskiej. Projekt polega na stworzeniu bazy monideł, byłoby to cyfrowe archiwum, dodatkowo planowana jest wystawa zebranych monideł. 

– Obecnie zachęcamy mieszkańców gminy do przynoszenia monideł. Po dostarczeniu monidła robię zdjęcie temu obrazowi. Chcielibyśmy monidła wydrukować na papierze fotograficznym, w dużym rozmiarze. Później fotografie zostaną oprawione i pokazane na wystawie – mówi Małgorzata Michaluk pracownik GOK. Dodaje, że w trakcie wystawy odbędzie się obrzęd weselny. Pomysłodawcom zależy na tym, by fotografie miały opisy, w których będzie zawarte, kto się na nich znajduje, skąd pochodzi i jak się poznała dana para. – Monidła są zbierane do 30 kwietnia, ale termin może zostać wydłużony. Dotychczas zebraliśmy kilka monideł – przekazuje Małgorzata Michaluk. Wyjaśnia, że wystawa odbędzie się prawdopodobnie jesienią.

Jak wyjaśnia Małgorzata Michaluk, monidło to rodzaj obrazu, najczęściej portretu wykonanego na podstawie zdjęcia. Pierwsze monidła bazowały na odbitkach fotograficznych. Było to pokolorowane zdjęcie, najczęściej portretowe. Tradycja kolorowania fotografii sięga połowy XIX wieku. Zabieg ten zapobiegał znikaniu słabiej naświetlonych partii wizerunku. Szczególnie przydatny był w utrwalaniu rysów twarzy, najbardziej narażonych na blaknięcie. Kolorowanie czarno-białych zdjęć podnosiło również ich walory estetyczne. W późniejszym okresie monidła malowano na podstawie zdjęcia ślubnego czy zdjęć legitymacyjnych – tłumaczy Małgorzata Michaluk. 

Wskazuje też, że charakterystyczną cechą tych obrazów były podkolorowane czerwone usta, policzki, nienaturalnie niebieskie oczy, a także retusz. Podretuszowanym postaciom często domalowywano okazalsze stroje, biżuterię, kwiaty czy fryzury. Nazwa „monidło” pochodzi od zniekształconego starego słowa „mamidło”, tak jak czasownik „mamić” – kogoś otumanić, oszukać – wyjaśnia Małgorzata Michaluk.

Przekazuje również, że w Polsce monidła cieszyły się największą popularnością w I połowie XX wieku, kiedy masowo były zamawiane u akwizytorów, nazywanych deklarzami lub portrecistami, krążących po wsiach czy miasteczkach. Akwizytor zachęcał do wykonania „dostojnego” portretu i przyjmował zamówienia. Powierzano mu w tym celu zdjęcia, na podstawie których potem powstawały portrety, niekiedy w bardzo odległym czasie – informuje Małgorzata Michaluk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama