Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 23:13
Reklama
Reklama

Prąd tańszy o 125 złotych. Wyjaśniamy, o co chodzi i co trzeba zrobić

Wyjaśniamy, o co chodzi w najnowszym pomyśle rządu, dzięki któremu Polacy mają za prąd zapłacić mniej. Bo sprawa wcale nie jest taka prosta.
Prąd tańszy o 125 złotych. Wyjaśniamy, o co chodzi i co trzeba zrobić
Wyjaśniamy, o co chodzi w najnowszym pomyśle rządu, dzięki któremu Polacy mają za prąd zapłacić mniej. Bo sprawa wcale nie jest taka prosta

Autor: iStock

Ministerstwo Klimatu i Środowiska tłumaczy to tak: 

„Nowelizacja (rozporządzenia – red.) zobowiązuje sprzedawców do wprowadzenia nowego sposobu rozliczeń z odbiorcami w gospodarstwach domowych, wynagradzającego aktywnościowe i efektywnościowe postawy odbiorców energii. Premiowane będzie m.in.: oszczędzanie energii elektrycznej, wyrażenie zgody na otrzymywanie komunikacji marketingowej, otrzymywanie faktur VAT w formie elektronicznej, czy bycie prosumentem. 

Zmiana rozporządzenia przyniesie każdemu gospodarstwu domowemu wymierną korzyść finansową w postaci pomniejszenia rocznego rozliczenia za energię o równowartość jednego przeciętnego miesięcznego rachunku”.

Nie jest to nazbyt przejrzyste. Najważniejszą jednak informacja jest to, że dla odbiorców wysokość rachunków za prąd ma spaść o 12 procent – maksymalnie o 125 zł.

Raz w roku

Ale uwaga, jeżeli ktoś sądzi, że tak będzie co miesić i z każda otrzymaną fakturą za energię, to się myli. Te 125 złotych to kwota obniżki na cały ten rok. I ma być uwzględniona najpóźniej w ostatnim rachunku, jaki ktoś otrzyma w tym roku. 

Tak się stanie tylko w przypadku, gdy odbiorca prądu spełni jeden ze wskazanych warunków. Czyli samemu trzeba zadbać o to, żeby skorzystać z obniżki.

Warunki „promocji”

Żeby zapłacić za energię mniej, należy spełnić jeden z poniższych warunków:

  • Gospodarstwo domowe zużyje o 5 procent mniej prądu w okresie co najmniej 3 następujących po sobie miesiącach w trzech pierwszych kwartałach 2023 r.
  • Trzeba potwierdzić poprawność swoich danych, którymi dysponuje sprzedawca prądu,
  • Trzeba się zgodzić na otrzymywanie od sprzedawcy prądu korespondencji drogą elektroniczną. Dotyczy to także przysyłania rachunków.
  • Trzeba zgodzić się na przesyłanie z firmy energetycznej reklam – informacji o produktach i usługach świadczonych przez firmę.
  • Trzeba być prosumentem, czyli samemu należy produkować prąd.
  • Można także złożyć oświadczenie o tym, że jest się tzw. odbiorcą uprawnionym do zamrożonych cen w ramach wyższego niż podstawowy limitu zużycia.

Przypomnijmy, że w tym roku mniej za energię płacili (do wskazanych limitów zużycia):

  • wszystkie gospodarstwa domowe,
  • gospodarstwa domowe rodzin z osobą niepełnosprawną,
  • prowadzący gospodarstwa rolne i działy specjalne produkcji rolnej,
  • posiadacz Karty Dużej Rodziny i jego rodzina.

Kiedy dopełni się jednej z tych formalności, to firma energetyczna ma wprowadzić obniżkę „bez zbędnej zwłoki”.

Kiedy przepisy wejdą w życie?

Może się zdarzyć, że odbiorca nie spełnia żadnego z tych warunków. Wówczas tegorocznej obniżki nie otrzyma, ale będzie ona obowiązywała w 2024 roku. Ma zostać uwzględniona w rachunkach najpóźniej do końca marca.

I jeszcze jedna uwaga. Nie ma sensu już teraz upominać się u dostawców energii o obniżkę. Bo te przepisy wejdą w życie 19 września.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama