Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:28
Reklama
Reklama
Reklama

Osiemdziesiąt cztery dni w Gromie

Od 10 lipca do 1 października czyli 84 dni przepracował w Gromie Kąkolewnica Mirosław Kosowski. Decyzją zarządu został zwolniony.
Osiemdziesiąt cztery dni w Gromie
Trener Mirosław Kosowski pożegnał się Kąkolewnicą.

Autor: KS Grom Kąkolewnica/Zenon Matejek

 

 Jego miejsce zajął Adrian Świderski ostatnio szkoleniowiec Armat Stoczek Łukowski. Mający za sobą pracę w Pogoni II Siedlce i ŁKS Łazy.

O tym co przeżył w Gromie trener Kosowski opowiada w rozmowie z Piotrem Frankowskim.

Jak doszło do tego, że trafił Pan do Gromu?

- Dostałem telefon do prezesa z propozycją pracy. Pomyślałem, że jest coś ciekawego do zrobienia i podjąłem wyzwanie. Okazało się z czasem że z klubu odeszli prawie wszyscy zawodnicy. Myślałem, że będą prowadził zespół składający się z zawodników, którzy w poprzednim sezonie zajęli drugie miejsce w klasie okręgowej. Okazało się, że mam dwóch seniorów i dwóch juniorów z tego składu.

Więc musieliśmy zbudować ekipę praktycznie od zera?

- Tak. Nie było innej drogi jak zebrać ekipę, która by dla Kąkolewnicy mogła utrzymać ligę. Okres przygotowawczy przepracowaliśmy z moim asystentem jako skauci a nie trenerzy. Wykonaliśmy ponad 300 telefonów, testowaliśmy ponad 70 zawodników podczas zajęć i gier kontrolnych. Udało się skompletować kadrę, ale w sumie w trakcie rozgrywek, bo na pierwszy mecz wyszliśmy w siedmiu. Mimo to udało nam się wygrać dwa mecze z rezerwami Motoru i Łęcznej. Ekipa potrzebuje czasu by się zgrać.

Ale Pan tego czasu nie dostał? Tydzień temu podziękowano Panu za pracę.

- Zgadza się. Były jakieś naciski by wyniki był od razu. To nie jest proste. Proszę spojrzeć na Wieczystą Kraków. Tam grają same gwiazdy z górnej półki, ale póki się nie zgrają ze sobą to na poziomie III ligi nie są wstanie wywalczyć promocji. Trzeba jeszcze zauważyć, że Grom grał z dziesięciu spotkań tylko trzy u siebie i sześć z ekipami z czołowej ósemki ligi. Tak naprawdę najważniejsze mecze w których musi zapunktować są przed nim. Niestety władze klubu podjęły taką a nie inną decyzję więc nie ja poprowadzę ekipę w tych meczach. Oczywiście szanuje ich wolę i się z tym godzę. Zapewne mają swój plan na tą sytuację i go realizują.

Jak Pan wspomina ten okres w swojej pracy. 

- Pracowałem na wielu poziomach w wyższych ligach, ale tak stresującej pracy nie miałem. Musiałem łączyć wiele funkcji w jednej. Byłem trenerem, skautem, managerem, kierowcą itd. Na szczęście wspierał mnie trener Kozłowski i jakoś szliśmy do przodu. Z jednej strony stres a z drugiej świetni ludzie, których spotkałem i z którymi te trzy miesiące miałem przyjemność pracować.

Jak Pan widzi przyszłość Gromu w lidze?

- Uważam, że ekipa powinna grać coraz lepiej. Zebraliśmy fajną zespół, który powinien się w IV lidze utrzymać. Mają teraz rywali z dolnej półki w drugiej część rundy, więc jeśli będą punktować z tymi rywalami to mogą się już przed zimą wyrwać się ze strefy spadkowej. Czego zarządowi, zawodnikom i nowemu trenerowi serdecznie życzę z całego serca. Ja ciągle kibicuje Gromowi. Ludzie z klubu, kibice i przede wszystkim zawodnicy są mi ciągle bliscy.

 

Jacek Matysiewicz, prezes Gromu Kąkolewnica

- Zarząd klubu podjął decyzję o zmianie trenerów. Dogadaliśmy się, że odchodzą, a w ich miejsce przychodzi nowy. Nie ma co się nad tym rozwodzić. Pomogli nam zrobić ekipą. Ściągnęli tu zawodników, zbudowali drużynę i jesteśmy im za to bardzo wdzięczni. Teraz czas na nowego szkoleniowca.

 

Adrian Świderski, nowy trener Gromu

- Zdecydowałem się objąć stanowisko trenera drużyny z Kąkolewnicy z pełną świadomością sytuacji , w której drużyna się znajduje – osiem porażek w dziesięciu meczach w lidze oraz największa liczba straconych bramek. Po pierwsze jestem trenerem, który nie boi się wyzwań, po drugie wierzę, że jestem w stanie poukładać grę drużyny, która moim zdaniem posiada indywidualności z dużą jakością, które niestety niezbyt dobrze wyglądają jako całość. Po przepracowaniu pierwszych jednostek jestem bardzo zadowolony i uważam , że drużyna ma potencjał i jest w stanie walczyć w każdym meczu o zdobycze punktowe . Jako drużyna mamy swoje cele i jestem pewny że z tygodnia na na tydzień będziemy wyglądać coraz lepiej.

PRZECZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Emanuel 11.10.2023 09:50
Wydaje mi się, że Kąkolewnice to zdecydowanie przerasta IV liga. Nie w aspekcie sportowym, a organizacyjnym. Niestety.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama