Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 16:19
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Kąkolewnica: Zrobią porządki w gminnych śmieciach

Od tego roku za wywóz śmieci w gminie odpowiada radzyńskie Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych. Firma zapowiada, że postawi mieszkańcom wygórowane wymagania w kwestii segregacji wystawianych do odbioru odpadów. Dla mieszkańców wyzwanie będzie spore, bo współczynnik segregacji wynosi tu zaledwie około 50 procent.
Gmina Kąkolewnica: Zrobią porządki w gminnych śmieciach

Do końca roku z terenu gminy śmieci odbierała firma z Międzyrzeca Podlaskiego. Niestety w ostatnich miesiącach zawartość wywożonych przez nią śmieci pozostawiała dużo do życzenia. – Od pewnego czasu zauważamy , że coś się dzieje. Gdy z terenu gminy śmieci odbierała jeszcze firma EKolider z Garwolina, mieszkańcy bardziej przykładali się do segregowania, bo inaczej wystawiane odpady nie były odbierane, a do nas trafiały zdjęcia dokumentujące zawartość wystawianych worków. Firma z Międzyrzeca odbierała wszystko, a mieszkańcy się oczywiście cieszyli. Doszło do sytuacji, że ktoś wystawił popiół, który przykrył pampersami. Pracownicy firmy tego nie sprawdzili i wrzucili zawartość do śmieciarki – przyznaje wójt Zbigniew Ładny, który nie kryje teraz zadowolenia z faktu, że na teren gminy wchodzi z usługami firma, która wyśrubuje wymogi.

Czas na zmianę

Radzyński PUK wygrał przetarg i będzie odbierał śmieci z gminy za kwotę 195 tys. rocznie, płaconą ryczałtowo. Do zadania podejdzie jednak zgodnie z panującymi w firmie zasadami, które wdrażane są we wszystkich obsługiwanych przez nią samorządach. – Nasi pracownicy nie odbierają niewłaściwie wysegregowanych odpadów. Przekwalifikowanie odpadów w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Adamkach to koszt dla przedsiębiorstwa, a na to sobie nie możemy pozwolić. – ostrzega Sławomir Sałata, prezes radzyńskiego PUK.

Z danych jakie firma otrzymała od gminy wynika, że deklaracje segregowania śmieci złożyło 92 procent mieszkańców gminy. Natomiast udział odpadów zmieszanych inaczej niż selektywnie wynosi tu 55 procent.

Będą uczyć segregacji

Przewodniczący rady gminy, Marek Król uważa, że przyczyny tak drastycznego spadku dbałości o oddawane odpady uda się szybko odkryć. – Zauważamy, że dzieje się coś niedobrego i mamy nadzieję, że wspólnie z nowym odbiorca szybko znajdziemy przyczynę. Nie chodzi tu o straszenie mieszkańców, ale o unormowanie tej sytuacji. Przez pierwsze miesiące będziemy się uczyć segregacji – zapewnia.

Gmina stawia w pierwszym rzędzie na edukację. Przez trzy miesiące mieszkańcy będą nabywać nawyków odpowiedniego selekcjonowania odbieranych śmieci. – Wychodzimy z założenia, że najpierw edukujemy, a sankcje będą później – mówi Anna Szczygieł, kierownik referatu gospodarki komunalnej w gminie. – Odbiór śmieci będzie raz w miesiącu. Źle wysegregowane odpady będą pozostawiane i mieszkańcy będą mogli je wystawić dopiero w kolejnym miesiącu, o ile je przesegregują zgodnie z zasadami. Szkło odbierane będzie co 2 miesiące, a papier co trzy.

Niektórzy obawiają się jednak, że restrykcyjne przestrzeganie zasad segregacji i nie odbieranie wszystkiego co mieszkańcy wystawią, może skutkować negatywnymi nawykami. Prezes PUK wyjaśnia jednak, że za zawiezienie do ZZOK w Adamkach odpadów nie wysegregowanych zgodnie z deklaracją, dodatkowe koszty poniesie PUK.

Rocznie z terenu gminy odbieranych jest około 783 ton odpadów.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 1

Joanna Danielewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama